Historia filozofii po góralsku

Wydawnictwo: Znak
7,61 (282 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
63
8
66
7
74
6
22
5
12
4
6
3
7
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324054015
liczba stron
192
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodała
Ag2S

„Na pocątku wsędy byli górole, a dopiero pote porobiyli się Turcy i Zydzi. Górole byli tyz piyrsymi »filozofami«. »Filozof« to jest pedziane po grecku. Znacy telo co: »mędrol«. A to jest pedziane po grecku dlo niepoznaki. Niby, po co mo fto wiedzieć, jak było na pocątku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocątku nie było Greków, ino wsędy byli górole”. Tak...

„Na pocątku wsędy byli górole, a dopiero pote porobiyli się Turcy i Zydzi. Górole byli tyz piyrsymi »filozofami«. »Filozof« to jest pedziane po grecku. Znacy telo co: »mędrol«. A to jest pedziane po grecku dlo niepoznaki. Niby, po co mo fto wiedzieć, jak było na pocątku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocątku nie było Greków, ino wsędy byli górole”.

Tak ksiądz Józef Tischner w swoim największym bestsellerze wyjaśniał powstanie filozofii. Jego gawędy, w których w roli greckich filozofów występują znani i mniej znani mieszkańcy Podhala, to znakomita lektura zarówno dla tych, którzy szukają inteligentnej rozrywki, jak i tych, którzy chcą się czegoś dowiedzieć o dziejach ludzkiego myślenia. Jest to też wielkie święto góralskiej gwary, którą Tischner posługuje się tak umiejętnie, że jego opowieść staje się zrozumiała dla szerokiego grona czytelników.

"Historia filozofii po góralsku" to oryginalne, nieszablonowe zaproszenie do myślenia. I ważne wydarzenie literackie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/Historia-fil...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/Historia-fil...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (656)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 516
wiech | 2015-11-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Filozofia
Przeczytana: 18 listopada 2015

Filozofia po Tischnerowsku – po góralsku :)
Mądrość, niesamowite poczucie humoru i filozofia z przymrużeniem oka.
Czytałam powoli – po jednej historyjce. Musiałam zrozumieć i przyswoić sobie gwarę góralską.
Polecam dawkować sobie tę książkę i nie zniechęcać się gwarą.
Wspaniała, mądra książką – pełna ciepła i uroku.
Taką filozofię Tischnera – po góralsku - na wesoło – bardzo łatwo można sobie przyswoić.
Świetna rozrywka – genialna książka !!!
PS.
Jak na wesoło – to na wesoło. Utkwiła mi w pamięci anegdotka z życiorysu Tischnera.
- Często zaszywał się w swojej chacie-samotni w górach. Tam pisał. Nie pozwalał nikomu pod żadnym pozorem przeszkadzać. Można było zapukać tylko z jedną wiadomością – że zniesiono celibat :)
Ks. Józef Tischner był niezwykłym człowiekiem !!!

książek: 2098
Wojciech Gołębiewski | 2014-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 marca 2014

Józef TISCHNER - “HISTORIA FILOZOFII
po góralsku”

Ks. prof. J. Tischner był również kpiarzem, i to kpiarzem porównywalnym z G.B.Shaw. Nim przejdę do „Filozofii...”, przedstawię cztery przykłady jego poczucia humoru, co znacznie ułatwi przyswajalność książki:

1. „Chłopi przy gorzałce medytowali, co by to miało być, to „NIC”. Leon im pedzioł: to jest pół litra na dwóch”.

2. „Nie spotkałem w moim życiu nikogo, kto by stracił wiarę po przeczytaniu Marksa i Engelsa, natomiast spotkałem wielu, którzy ją stracili po spotkaniu ze swoim proboszczem”.

3. „Lenin przed rewolucją napisał „Czto diełat’”, a Mazowiecki tylko „Internowanie”, czyli zapis doświadczeń człowieka izolowanego”.

4. „Kiedy w kościele mówię: „przekażcie sobie znak pokoju”, jestem w uprzywilejowanej sytuacji, bo stoję za ołtarzem i ...

książek: 1707
Krzysztof Baliński | 2011-05-28
Przeczytana: 2003 rok

Jakiś czas temu raczej dla sentymentu kupiłem książkę "Filozofię po góralsku" ks. Józefa Tischnera, kiedyś to czytałem i przekonałem się, że warto to mieć w skromnym księgozbiorze i nie mam czego żałować. Do książki była załączona płyta, audiobook, na którym jest filozoficzne gadanie ks. Tischnera. Później go jakaś kobieta go zastąpiła, to musiało być nagrywane jak Tischner zachorował na raka krtani stracił głos, to musiałoby straszne dla kogoś kto głosem m. innymi tak pięknie pracował. Filozof wkrótce zmarł. Ale na tym koniec zamulania.

Tekst, zarówno pisany jak i słuchany, to po prostu rewelacja, nie ma tylu gwiazdek w naszym portalu, żeby tą książkę rzetelnie ocenić. Właśnie teraz często wracam do „Historii filozofii po góralsku” słucham pomiędzy różnymi utworami muzycznymi na winampie na komputerze i często się nabijam z tego, że filozof, mówiąc kolokwialnie kręci sobie bekę ze starych dobrych znajomych Greków, którzy nie byli Grekami, ale właśnie góralami, co...

książek: 1438
eduko7 | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Tę publikację należy studiować, dawkować sobie mądrość i humor w niej zawarte. Wracać, na nowo odkrywać.

książek: 463
studencka | 2018-09-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2018

Zaczynając lekturę miałam wrażenie, że to nie bardzo pokaźnych rozmiarów dzieło padło ofiarą swojego własnego sukcesu. Że zawarte w nim treści tak mocno wpisały się w język popkultury, że czytanie oryginalnego tekstu staje się przeżyciem wtórnym, nie wnoszącym wiele więcej niż funkcjonujące w głównym obiegu, wyjęte z niego myśli i anegdoty.

Myliłam się.

Im bardziej zagłębiamy się w książkę tym robi się ciekawsza, mądrzejsza, bardziej uniwersalna. I ponownie, choć pisana przez księdza, wolna jest od religijnego dogmatyzmu, skupia się na prawdach uniwersalnych, przy okazji zahaczając o przesłanie kultur, znacznie starszych od chrześcijaństwa.

Na plus zaliczyłabym tutaj i język publikacji, bo choć nie najłatwiejszy w odbiorze (mimo iż pochodzę z nie terenów nie bardzo odległych od Podhala) pozwala zanurzyć jeszcze głębiej w ten odchodzący coraz bardziej do historii świat.

książek: 649
Dominika Rygiel | 2018-04-17
Na półkach: 52 / 2018, Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2018

Historia filozofii po góralsku pióra ks. Józefa Tischnera to książka dość nietypowa. Ten obejmujący kilkadziesiąt opowieści odwołujących się do historii filozofii zbiór napisany został gwarą góralską. Choć zdawać by się mogło, iż zarówno forma, jak i treść zebranych historii jest dla przeciętnego odbiorcy nie do przejścia, nic bardziej mylnego. Opowieści te nie dość, że przedstawione zostały w sposób obrazowy, to i pod względem samego języka nie sprawiają w odbiorze większych trudności.

Profesor w swoim charakterystycznym, żartobliwym stylu upraszcza zawiłości filozofii greckiej nie ujmując tym samym jej wagi. Czyni to dwoma zasadniczymi zabiegami. Pierwszym z nich jest niewątpliwie posiłkowanie się dowcipem, który dodaje opowieściom swoistej finezji i lekkości. Chwyt ten zmniejsza dystans nie tylko pomiędzy nadawcą i odbiorcą, ale i samą poruszaną tematykę czyni bliższą i bardziej przystępną. Autor przesuwa tę granicę jednak dalej, eksperymentuje nadając czołowym filozofom nie...

książek: 525
Agnieszka | 2015-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2015

Wspaniałe nauczanie o tym, że o rozum należy dbać. Bałam się góralszczyzny, ale czyta się ją bardzo przyjemnie i w meandrach obcego języka pogubiłam się najwyżej kilka razy.
Do tego jest to rewelacyjny wykład z filozofii, dzięki góralskim puentom i poczuciu humoru udowadniający jak bliską codziennemu doświadczeniu może być ta nauka.
Utkwi mi w pamięci wiele rzeczy. Pitagoras i jego cyfrowany świat, i ta "pirsa skoła na świecie", gdzie obowiązywała jedna zasada, na pierwszym roku nie można pytać. Bo ludzie zazwyczaj pytają głupio. A na drugim roku zadawało się pytanie. Dobrze spytasz zostajesz, źle wylatujesz. Heraklit co po próżnicy się nie odzywał a jak już miał coś powiedzieć to zaczynał tak " Nie bede wam duzo gadoł bo i ni ma do kogo". To w ogóle cudny rozdział, z wyjaśnieniem co to jest dialektyka i jak wygląda pojednanie w sprzeczności. Rozbroił mnie tez wykład z sofisty Gorgiasza: "Jaś pedzioł: po pierwse: nic ni ma; po drugie: po drugie nawet jakby co było toby sie tego...

książek: 1343
Katherina87 | 2012-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Filozofia

Na pocątku wsędy byli górole, a dopiero pote porobiyli się Turcy i Zydzi. Górole byli tyz piyrsymi "filozofami". "Filozof" to jest pedziane po grecku. Znacy telo co: "mędrol". A to jest pedziane po grecku dlo niepoznaki. Niby, po co mo flo wiedzieć, jak bylo na pocątku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocątku nie było Greków, ino wsędy byli górole.
Tak ksiądz Józef Tischner w swoim największym bestsellerze wyjaśnia powstanie filozofii. najnowsze wydanie zostało wzbogacone o jego nieznane dotąd teksty. Można się z nich na przykład dowiedzieć, że Arystoteles, chorując na żółtaczkę, napisał XII księgę "Metafizyki". Księga zaginęła, ale odnalazła się na strychu w Rogoźniku. Nowym elementem są także bardzo zabawne przygody Sobka Chowańca z Jonkówek, spisane przez księdza Tischnera w latach 80. Książkę uzupełniono też posłowiem Wojciecha Bonowicza oraz esejem Dobrosława Kota, będącym filozoficzną analizą opowieści o góralskich filozofach.
"Historia...

książek: 376
Paweł | 2011-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2011

Tak sobie umyśliłem, że wiele lat temu chciałbym mieć książkę księdza Tischnera jako wprowadzenie przed lekturą "Historii filozofii" Tatarkiewicza. Wymarzony wstęp bez zwierania go jako nierozerwalną część wspomnianego tryptyku. Wspaniała rzecz do poczytania w szałasie podczas włóczęgi po górach i dająca satysfakcję ze swojskiej nuty wiernego słuchacza gawęd czy wykładów ludzi uważanych za przykład umiłowania mądrości.
Wspomniany autor uważanej za wręcz podręcznikową "Historii filozofii" czy Roman Ingarden z zapisami dziejów "swoich" pojęć jak każdy z rodzimych i zagranicznych myślicieli zawsze znajduje odniesienie do zarania dziedziny. Specjalnym prawem jakby rządzi się rzecz traktująca tematykę w sposób uporządkowany, chronologiczny, alfabetyczny co przypomina "Historia filozofii po góralsku" będąca dowcipnym streszczeniem rozwoju myśli starożytnych podług najważniejszych, kolejno przedstawianych filozofów greckich. Poniekąd, ta niepozorna książeczka przybliża pojęcie...

książek: 45
Piotr | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Hipokrates po prowdzie to się nazywo Wincenty Galica"...
I jak nie pokochać tej książki, kiedy się kocha Tatry i Podhale. Mam w wersji audiobukowej - którą wysłuchałem w samochodzie, potem przeczytałem w wersji papierowej i w sumie nie wiem co powiedzieć... No chyba tylko: CZYTAJCIE!
Ino dodam, jakby powiedział Tischner - nie czytojcie co inne mówiom o tyj ksiunżce. Posłowie Kota i Bonowicza można sobie odpuścić. Próbują tylko wytłumaczyć to co jest genialne samo w sobie. Filozofia po Tischnerowsku broni się sama. I jest genialna.

zobacz kolejne z 646 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd