Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,63 (7453 ocen i 234 opinie) Zobacz oceny
10
728
9
1 359
8
1 940
7
2 112
6
761
5
385
4
65
3
79
2
9
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788370541897
liczba stron
560
język
polski

Reynevan, główny bohater tomów NARRENTURM i BOŻY BOJOWNICY, nadal ma kłopoty, ciągle ktoś dybie na jego życie bądź przedstawia mu propozycję nie do odrzucenia. Prześladują go prozaiczni agenci wywiadu oraz siły nieczyste, wcale nie ukrywające swej diabelskiej proweniencji. Ale Reynevan żyje przecież w okrutnych i niebezpiecznych czasach. Na Śląsku i w Czechach, gdy przez ziemie te przetaczały...

Reynevan, główny bohater tomów NARRENTURM i BOŻY BOJOWNICY, nadal ma kłopoty, ciągle ktoś dybie na jego życie bądź przedstawia mu propozycję nie do odrzucenia. Prześladują go prozaiczni agenci wywiadu oraz siły nieczyste, wcale nie ukrywające swej diabelskiej proweniencji. Ale Reynevan żyje przecież w okrutnych i niebezpiecznych czasach. Na Śląsku i w Czechach, gdy przez ziemie te przetaczały się krucjaty i husyckie wyprawy odwetowe. Gdy nie znano słowa: "Litość" i z imieniem Boga na ustach wyrzynano tysiące niewinnych. Reinmar wierzy w religijną odnowę, staje po stronie zwolenników Husa, nawet gdy ci dokonują niewiarygodnych zbrodni. Cel uświęca środki. Reynevan chce pomścić śmierć brata. On, medyk i zielarz, idealista i bezinteresowny obrońca chorych i cierpiących, musi wcielić się w rolę husyckiego szpiega, dywersanta, zabójcy i bezlitosnego mściciela. Rozdarty pomiędzy obowiązkiem a głosem serca, stawia wszystko na jedną kartę, byle wyrwać ukochaną z rąk wrogów. On i Jutta to postacie niczym ze średniowiecznego romansu o Alkasynie i Nikoletcie.
LUX PERPETUA godnie wieńczy dzieło mistrza. Jest napisana z rozmachem, z
niezwykłą dbałością o historyczny szczegół, z charakterystycznym dla Sapkowskiego humorem i wyczuciem językowym. Wojenne okrucieństwo kontrastuje ze wzruszającymi scenami miłosnymi, losy bohatera splecione z wątkiem wielkiej polityki zmierzają do nieuchronnego, a jednak zaskakującego finału.

 

źródło opisu: SuperNOWA, 2006

źródło okładki: http://www.supernowa.pl/ksiazki.php?p=212

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 231
Sambady | 2012-12-13

Pierwsze dwie części trylogii uznaję za niezwykle udane. Jak napisano w wielu z poprzednich opinii, bohaterowi są nietuzinkowi i nie są przedstawienie sztampowo. Wraz z upływem czasu i z nabytym doświadczeniem, ich charaktery się zmieniają. Wtedy zmianie ulega także pogląd na świat i wypowiadane przez nich opinie. Dzięki temu cała historia nie wieje nudą i nie jest przewidywalna. Reynevan, główny bohater powieści, którego początkowo czytelnik może polubić ze względu na panujące okoliczności, później - w miarę upływu stron książki - zmienia swoje podejście do tego bohatera. Podobna sytuacja ma miejsce w wypadku innych personaży (taki tam rusycyzm!) trylogii. Pomijając jednak postaci, występujące w dziełach Sapkowskiego, należy wspomnieć także o samej strukturze fabularnej. Poza tym, iż - jak zauważono - nie jest ona zamknięta w jakiekolwiek sztampy, jest także poprowadzona w sposób logiczny i autor nie pozostawia swojego czytelnika w pozycji, w której wydaje mu się, iż któryś z wątków nie został zakończony. Niektórzy mogliby stwierdzić, że wielowątkowość powieści jest jej największą wadą. Nic bardziej mylnego. Gdyby główny wątek nie został okraszony dodatkowymi - czasem nawet mającymi dość anegdotyczny charakter - historiami, książka nie byłaby wcale frapująca. Wydaje się, że czytelnik od razu odłożyłby ją na półkę. Czy są, zatem, jakieś negatywne strony fabuły trylogii Sapkowskiego? Tak, i nawet pomimo tego, że jest tylko jedna, to jest ona całkiem poważna i może wpłynąć na to, czy dana osoba będzie chciała dalej zagłębiać się w opowieść, prowadzoną przez autora, czy też rzuci książkę za siebie i "totalnie" o niej zapomni. Mowa mianowicie o tym, iż - jak napisał jeden z użytkowników serwisu - Sapkowski próbuję pochwalić się przed nami wszystkimi tym, iż posiada bogatą wiedzę historyczną. Nie byłoby w tym nic zdrożnego, ponieważ (dla przykładu) p. Andrzej naprawdę dobrze posługuje się różnymi rodzajami gwary, czy też łaciną. Niestety, wspomniany autor ma tendencję do stawania się Sienkiewiczem, którego szczerze nienawidzę, co skutkuje tym, iż opisy historyczne są zbyt długie i poprowadzone bardzo monotonnie. Gdyby nie to, że mają bezpośredni związek z głównym wątkiem fabularnym, bez żadnego problemu pomijałbym je.

Dlaczego więc uznałem, że nadszedł czas na to, by odpocząć trochę od "Trylogii Husyckiej" Sapkowskiego i zabrać się za jakąś inną lekturę? (obecnie "Cień wiatru", wcześniej - "Steve Jobs") Odpowiedź, jak sami zobaczycie, jest bardzo prosta. Czytanie trzeciego z tomów jest po prostu męczące. Jestem zdania, iż cała historia powinna mieć swój definitywny koniec po drugim tomie. Z tego powodu, iż nie chcę, by moja opinia zawierała spoilery, nie opiszę sytuacji, którą oceniłem jako niemal idealne zakończenie dla całej trylogii. W każdym razie, mam nieodparte wrażenie, iż sam autor na siłę przeciągnął główny wątek fabularny na trzeci tom. Obawiam się, że wynikało to głównie z chęci większego zarobku, jako że, "uparty czytelnik" pójdzie do księgarni i kupi kolejną książkę, by dowiedzieć się, co stanie się z głównymi bohaterami. Ja, jako że, uważam, że nie ma sensu tracić czasu na pozycje, które jedynie męczą, muszę zrobić sobie przerwę od opowiadań p. Andrzeja i przeczytać kilka innych książek. Może wtedy znowu wrócę do "Lux Perpetuy".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Metro 2034

Czytając tę książkę, a właściwie wysłuchując audiobooka doznałem jaskrawego skojarzenia. Otóż Czesław Miłosz w „Rodzinnej Europie” (mam nadzieję, że w...

zgłoś błąd zgłoś błąd