Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mamo, tato, jestem w drodze! Czyli dziewięć miesięcy pełnych przygód

Tłumaczenie: Aneta Kiedos
Wydawnictwo: Replika
7,13 (8 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
4
6
0
5
0
4
0
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Baby mail
data wydania
ISBN
978-83-76740-24-9
liczba stron
126
słowa kluczowe
dla matek, dzieci, ciąża
język
polski

Dla wszystkich rodziców, tych obecnych i przyszłych... Wspaniała opowieść o tym, jak poznawałem moich rodziców, czyli dziewięć miesięcy pełnych przygód. Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego dzieci potrzebują aż dziewięć miesięcy, zanim przyjdą na świat? Odpowiedź jest prosta: W brzuszku mamy dzieje się przecież tak wiele! Począwszy od zamieszkania w brzuszkowym domku, poprzez...

Dla wszystkich rodziców, tych obecnych i przyszłych...

Wspaniała opowieść o tym, jak poznawałem moich rodziców, czyli dziewięć miesięcy pełnych przygód.
Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego dzieci potrzebują aż dziewięć miesięcy, zanim przyjdą na świat? Odpowiedź jest prosta: W brzuszku mamy dzieje się przecież tak wiele! Począwszy od zamieszkania w brzuszkowym domku, poprzez gimnastykę w szkole rodzenia, nieporadne próby fikania koziołków, a skończywszy na intensywnym smaku penne arrabiata - w brzuszku dziecko nie może narzekać na nudę. Zabawna, oryginalna i pouczająca książka dla wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się więcej o życiu dziecka przed jego narodzinami.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 226
sandra fras | 2011-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2011

Książka w bardzo lekki, lakoniczny sposób opowiada o okresie 9 miesięcy ciąży. Napisana z perspektywy dziecka opowiadającego o swoich rodzicach. Przeczytana przeze mnie i mojego męża. Oboje jednak nie jesteśmy zachwyceni. Książka płytko traktuje temat, bagatelizuje większość bardzo ważnych kwestii i przede wszystkim przedstawia bardzo zachodnie i burżujskie podejście do tematu ciąży, porodu i wychowania dziecka. Kompletnie nie przystaje do realiów polskich i w sumie bardzo dobrze. Nie polecam! Jedynym atutem książki jest jej bardzo łatwy, chwilami zabawny język i fakt, że nie traci się na nią wiele czasu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dance, sing, love. Miłosny układ

Livia Innocenti jest zawodową tancerką i razem z zespołem Black Diamonds wyrusza w europejską trasę koncertową z piosenkarzem pop'u Jamesem Sheri...

zgłoś błąd zgłoś błąd