Królestwo popiołów. Część 1

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Szklany Tron (tom 6.1)
Wydawnictwo: Uroboros
8,62 (630 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
214
9
149
8
150
7
68
6
34
5
11
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kingdom of Ash
data wydania
ISBN
9788328061217
liczba stron
736
język
polski
dodał
aleqsia

Wyczekiwany latami finał serii „Szklany tron! Światowy bestseller królowej fantasy, Sarah J. Maas, oferuje czytelnikowi epickie, niezapomniane zakończenie! Życiowa podróż Aelin – od niewolnicy do królowej niegdyś wielkiego królestwa – osiąga swój rozdzierający serce finał, gdy wybucha wojna na świecie. Gdy wszystkie wątki w końcu się łączą, wszyscy muszą stanąć do walki o przyszłość. Niektóre...

Wyczekiwany latami finał serii „Szklany tron! Światowy bestseller królowej fantasy, Sarah J. Maas, oferuje czytelnikowi epickie, niezapomniane zakończenie!
Życiowa podróż Aelin – od niewolnicy do królowej niegdyś wielkiego królestwa – osiąga swój rozdzierający serce finał, gdy wybucha wojna na świecie.
Gdy wszystkie wątki w końcu się łączą, wszyscy muszą stanąć do walki o przyszłość. Niektóre więzy pogłębią się jeszcze bardziej, podczas gdy inne zostaną zerwane na zawsze w wybuchowym ostatnim rozdziale serii Szklany tron.

 

źródło opisu: Uroboros

źródło okładki: Uroboros

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 289
Teetmecor | 2019-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2019

Nie mogłam się doczekać, aż ostatni tom Szklanego Tronu wpadnie w moje ręce, nie mówiąc już o tym, że nie liczyłam na dwie oddzielne książki. Obecnie jestem po przeczytaniu I księgi, która była i dobra i zła. Ilość bohaterów występujących mnie przeraża - w głowie mam taką plątaninę, że sama już nie wiem kto jest kim. Świat jak zawsze jest bardzo plastyczny, a ilość opisów mnie nie przytłacza. Akcja raz biegnie bardzo szybko, a raz zwalnia na tyle, że ma się ochotę zasnąć. W sumie dostaliśmy taki misz-masz. Jeżeli zostałabym zapytana co mi się podobało, powiedziałabym, że wszystko. Jeżeli zapytano by mnie co mi się nie podobało, powiedziałabym, że nużyły mnie dosyć mocno sceny z Aedionem (nigdy nie był moim ulubieńcem). Jeżeli miałabym powiedzieć, jak się czuję po przeczytaniu I. księgi, powiedziałabym, że stanowczo zbyt osaczona i zbyt wykończona. Książka jest świetna, uwielbiam Maas i jej styl, ale dała nam opasły tom, który jest ciężki dosłownie i w przenośni. Po prostu jak nigdy z tak ogromymi książkami, złapała mnie niemoc i niechęć do czytania, a moje wnętrze biło się samo ze sobą. Z jednej strony miałam już dosyć czytania, a z drugiej strony chciałam wiedzieć cały czas więcej. I chociaż pierwszy tom skończyłam z radością, to moja chęć czytania drugiego cały czas maleje i pytanie jest tylko jedno, czym konkretnie jest to spowodowane?
Póki co daję 9, bo nie widzę innej możliwości, a pełniejsze moje odczucia napiszę po przeczytaniu II tomu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Spowiedź polskiego kata

ZŁA SIĘ NIE ULĘKNĘ Ilekroć sięgam po literaturę faktu stawiam wobec niej bardzo wysokie wymagania. Nie często zdarza mi się trafić na książkę, która...

zgłoś błąd zgłoś błąd