6,31 (13 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
4
6
5
5
0
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788395202247
liczba stron
55
kategoria
horror
język
polski

Jako mały dzieciak Maciek odczuwał niezdrową fascynację, miażdżąc resorówkami chodzące owady. Widok przejechanych robaczków z ruszającymi się odnóżami i popękanymi pancerzami wywoływał uśmiech na twarzy chłopca. Z wiekiem zmienił plastikowe samochodziki na fiata 126P, za kierownicą którego „zaliczył” niejednego przechodnia. Tym razem odgłos ciał uderzających o maskę auta i odgłos łamanych...

Jako mały dzieciak Maciek odczuwał niezdrową fascynację, miażdżąc resorówkami chodzące owady. Widok przejechanych robaczków z ruszającymi się odnóżami i popękanymi pancerzami wywoływał uśmiech na twarzy chłopca. Z wiekiem zmienił plastikowe samochodziki na fiata 126P, za kierownicą którego „zaliczył” niejednego przechodnia. Tym razem odgłos ciał uderzających o maskę auta i odgłos łamanych kości ponownie wywoływał uśmiech, jednak gdzieś w głowie powoli tworzył się inny pomysł. Powstał plan masakry, który miał wybudzić z codzienności stolicę.

seria: Phantom Books Horror t. 12

 

źródło opisu: IV strona okładki

źródło okładki: tomaszsiwiec.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 363
Michał Laskowski | 2019-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019
Przeczytana: 11 września 2019

Czas żniw i sezon kombajnowy już prawie za nami, ale ten proponowany przez duet Siwiec nie kieruje się wzrostem roślin, ich dojrzałością czy też optymalną porą roku. Ten, przedstawiony tutaj, jest zupełnie inny, napędzany bólem, strachem i rządzą. Chorą i zwyrodniałą.

Numerek dwanaście w serii Phantom Books Horror to oczywiście "Jazda", czyli niewielka książeczka, którą można wyrwać w zestawie z przedstawionym ostatnio horrorem "Skorki". "Jazda" to również tematyka grozy - horror ekstremalny, a przynajmniej takie było założenie, bo przy młodym wieku współautora trzeba było znaleźć jakiś konsensus. Ale do rzeczy.

Głównym bohaterem tej pokręconej historii, jest Maciek, który jako sześciolatek odkrywa szczególną przyjemność podczas zadawania bólu niewinnym istotom. Wraz z biegiem lat zmienia swoje zabawki na coraz większe i większe, a i ofiary wybierane są coraz odważniej. Podniecenie wywołane dźwiękiem rozrywanego ciała przechodzi jego najśmielsze oczekiwania.

To było mocne, bo...

książek: 1093
Rewolwerowiec | 2019-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2019

"Jazda" to króciutka nowelka, którą Tomasz Siwiec napisał ze swoim synem - Jakubem. Poznajemy w niej historię szaleństwa Maćka, który już jako mały chłopiec był niezłym psycholem. Mijają lata, a skrzywiona psychika naszego bohatera zaczyna zbierać coraz więcej ofiar. Maciek, chociaż obłąkany, to jest również człowiekiem ambitnym - przygotowuje coś naprawdę wielkiego, coś, co nareszcie zapewni mu spełnienie. Wiele się można domyślać po opisie i okładce "Jazdy" ale niech nikt nie myśli, że obejdzie się bez niespodzianek. We wstępie autorzy piszą, że dzieląca ich różnica wieku była niejako barierą przed przysłowiowym 'pojechaniem po bandzie'. Myślę sobie - dobra, ok, będzie ostro ale nie jakoś skrajnie. A co się okazało? Że już sam początek jest... Bardzo szokujący. Tomasz i Kuba uderzyli w taką część ludzkiej mentalności, że mało kto pozostanie obojętny. Jeśli to kogoś nie rusza, to jest z taka osobą naprawdę bardzo, bardzo źle... Co ciekawe, Jakub Siwiec zrobił okładkę do...

książek: 474
Alicya Oss | 2019-07-29
Na półkach: Przeczytane

Należę do osób, na których niespecjalnie robi wrażenie widok rozczłonkowywanych czy miażdżonych ludzkich ciał. Jeśli jednak chodzi o przemoc wobec zwierząt, to sprawa wygląda zupełnie inaczej. Nie potrafię zdzierżyć faktu, że mogą przeżywać katusze z powodu chorej psychiki jakiegoś zwyrodniałego człowieka, o ile w ogóle kreaturę dopuszczającą się takich czynów można jeszcze nazywać człowiekiem. Dlatego muszę przyznać, że początek "Jazdy", opowiadania Jakuba i Tomasza Siwców, był dla mnie wyjątkowo trudny do strawienia. Gdybym tylko takiego Maciusia przyłapała na jego „zabawach”, to wierzcie mi, niewiele by z tego dzieciaka zostało…

Takich bohaterów nie tworzy się jednak po to, by ktoś ich lubił lub im współczuł, muszę więc przyznać, że autorom w pełni udało się zniechęcić mnie do Maciusia i obudzić we mnie jak najgorsze instynkty. Wkurzał mnie i drażnił, a przy okazji przypomniał o tym, że obserwując uważnie dziecko można bardzo wcześnie wywnioskować czy ma zadatki na psychopatę...

książek: 374
Machno | 2019-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019
Przeczytana: 23 lipca 2019

Krótko i na temat - jak w książce. Graliście w Carmageddon? Nie była to wypasiona gra o niesamowitej grafice i wymyślnych misjach. Jechało się jakimś autem i kasowało wszystko w zasięgu monitora. Podobało się? To książeczka też się spodoba. Pięćdziesiąt stron szybkiej jazdy bez trzymanki, krew leje się coraz gęściej, pomysły stają się coraz bardziej pełne rozmachu. Poznajemy makabryczną fantazję Maćka, który stopniowo wkracza w kolejne kręgi piekła, sięgając po coraz bardziej makabryczne rozwiązania. Książka jest szybką lekturą, może jej było trochę szkoda na osobne wydanie, ale na uwagę zasługuje fakt, że obyty na rynku literatury grozy Tomasz Siwiec, wciągnął do gry swojego syna, Jakuba. Jest to jak najbardziej udany debiut na rynku, historia nie nudzi, bo nie ma na to czasu, wciąga i uderza w wyobraźnię. Czekam na więcej, Siwca seniora powoli nadrabiam, za Juniora trzymam kciuki.

książek: 85
lesnyduch | 2019-06-19
Na półkach: Przeczytane

Tytułowa Jazda to w zasadzie krótka nowelka. Nowelka, którą połyka się jednym tchem, w jedno leniwe popołudnie. Ciekawy pomysł na fabułę, akcja toczy się szybko a finał to prawdziwa krwista gratka. Duży plus za morderczy kombajn. Jazda to jest jazda przez duże J. Z tego co słyszałem to nie ostatni wspólny projekt chłopaków, czekam na następny :)

książek: 791

Chora i sadystyczna jazda...
Opowiastka nie dla wrażliwych na cierpienie, zwłaszcza czworonogów. Wyczuwam, że Tomasz w młodości grywał w kultową serię gier "Carmageddon", w której głównym zadaniem graczy było rozjeżdżanie ludzi. Nie wiem jak duży jest wkład Jakuba w tą historię, ale odnoszę wrażenie, że drzemie w nim duży potencjał na ciekawe, goropodobne, krótkie formy literackie, a w przyszłości może i samodzielną powieść.

książek: 486
Maciek | 2019-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019
Przeczytana: 08 czerwca 2019

To było szybkie.
Szybkie jak kombajn w stolicy na marszu.
A tak bez smieszków.
"Jazda" to 12 z kolei ksiażka w Phantom books.Tym razem "za sterami" stoi Tomek, ale i nie tylko bowiem do zabawy przystąpił też Kuba.Razem stworzyli coś pięknego i zarazem prostego-historie pewnego Maćka, który od dziecka miał fioła na punkcie przejeżdzania i napawania się dzwiękiem pękanych odwłoków/kości/czaszek.Nasz bohater nie ustępował w swoich marzeniach i zdecydował się na zawitanie do stolicy, gdzie próbuje spełnić swój wielki "amerykański sen". :D
Bardzo polecam.Ksiażka-czy też może opowiadanie max na 30 minut.Chyba nic sie nie stanie jak ulubiony serial czy obowiązki chwile poczekają na rzecz czystego rozpierdzielu?

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd