Widać było tylko szczęście

Wydawnictwo: Drzewo Babel
7,46 (26 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
4
7
9
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On ne voyait que le bonheur
data wydania
ISBN
9788364488061
liczba stron
252
słowa kluczowe
literatura francuska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

O dzieciństwie, które nas kształtuje. O miłości, która nas okalecza. O przebaczeniu i odkupieniu, które mimo wszystko są możliwe. Tryptyk życia pewnej rodziny. Widać było tylko szczęście, powieść nominowana do Nagrody Goncourtów, to czwarta już ukazująca się w Polsce książka Grégoire’a Delacourta. Pisarza celującego w subtelnych portretach bohaterów w ich uwikłaniach rodzinnych, bohaterów...

O dzieciństwie, które nas kształtuje. O miłości, która nas okalecza. O przebaczeniu i odkupieniu, które mimo wszystko są możliwe. Tryptyk życia pewnej rodziny.

Widać było tylko szczęście, powieść nominowana do Nagrody Goncourtów, to czwarta już ukazująca się w Polsce książka Grégoire’a Delacourta. Pisarza celującego w subtelnych portretach bohaterów w ich uwikłaniach rodzinnych, bohaterów uchwyconych w momencie życiowego przełomu, wielkiej szansy lub upadku, mroku – jak Antoine, bohater najnowszej powieści. Bo gdzie i kiedy widać tylko szczęście? Na fotografii? Antoine, przeglądając stosy zdjęć swej rodziny, konstatuje z goryczą, że te, gdzie widać tylko szczęście, nie pokazują zła, które już wówczas nadciągało.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 680
Ania Kazior | 2019-05-30
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 30 maja 2019

Przyznaję na samym początku, że oceniłam książkę po okładce. Gdy zobaczyłam stłuczone, porcelanowe serce na błękitnym tle, uznałam, że książka musi być piękna i od razu zabrałam się za „Widać było tylko szczęście” Gregoire’a Delacourta. Nie zawiodłam się, bo to jeden z lepszych tytułów, jakie wpadły w moje ręce w ostatnim czasie. Mimo że książka jest smutna i dramatyczna, nie mogłam się od niej oderwać, dzięki niesamowitej narracji i zagubionym, poranionym bohaterom.
Zastanawiam się, jak opisać książkę, żeby nie zdradzić za wiele, a jednak zachęcić Was do jej przeczytania. Utwór dotyczy rodziny Antoine’a – najpierw jego dzieciństwa, a potem życia dorosłego z piękną żoną Patricią i dziećmi. Pochylając się nad zdjęciami rodzinnymi Antoine widzi uśmiechy, radosne twarze, sielankowe obrazki wspólnego życia. To, czego nie widać, to brak miłości i ogromna samotność każdego z osobna. Rozpad wszelkich pozytywnych relacji nastąpił w momencie, gdy jedna z młodszych sióstr Antoine’a, mając...

książek: 357
_kingu_reads | 2019-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019'
Przeczytana: 09 kwietnia 2019

‘’Widać było tylko szczęście’’ to opowieść o życiu pewnego mężczyzny imieniem Antonine. Opowieść o dzieciństwie, o potrzebie uczucia, pierwszej miłości i pierwszej stracie. Warto zaznaczyć, że dzieciństwo naszego głównego bohatera zdecydowanie nie było beztroskie. Niepodważalnym zdarzeniem, które miało wpływ na jego późniejsze życie było odejście matki. W książce doskonale zostaje opisane to, jak odejście jednej osoby może nieodwracalnie zmienić życie kilku innych.
‘’Widać było tylko szczęście’’ porusza bardzo ważne aspekty ludzkiego życia, od dzieciństwa , poprzez młodość, aż po dorosłość. Nie jest to lekka lektura, bez wątpienia zmusza czytelnika do głębszych refleksji. Styl autora jest oryginalny i niepowtarzalny, tym samym język którym napisana jest książka należy do przystępnych i czytelnych. To, w jaki sposób opisane są tu myśli i wewnętrzne rozterki Antonine’ a do głębi poruszają czytelnika. Z całą pewnością ta pozycja zostanie ze mną na długo, co więcej chętnie w...

książek: 186
czytamiogladam | 2019-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 marca 2019

Od samego początku, od pierwszych stron, od przeczytania opisu, czułam podświadomie, że "Widać było tylko szczęście" G. Delacourt'a nie będzie należała do najłatwiejszych powieści, która wpadła w ręce.

Moja intuicja w tym przypadku mnie nie zawiodła i choć do lektury zabierałam się z lekkim ociąganiem, to teraz kompletnie nie żałuję czasu spędzonego w trudnym portrecie rodzinnym, który wciąga czytelnika w najgorsze zakamarki emocjonalnej karuzeli.

Z jednej strony jest to powieść o miłości. Zgadza się, ale pamiętajmy, że miłość ma wiele twarzy i nawet jeśli się tego nie spodziewamy, może nam zadać cios, po którym ciężko się będzie otrzepać i przejść do porządku dziennego.

Z drugiej zaś strony znajdziemy tu przebaczenie, które stanowi potężną drogę nie tylko oprawcy, ale też przede wszystkim ofiary. Ale przede wszystkim odkryjemy dwa różne spojrzenia na dzieciństwo, które kształtowały charaktery naszych bohaterów.

Język w powieści G. Dalacourt'a nie należy do najtrudniejszych, a...

książek: 465
grejfrutoowa | 2019-03-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Autor: Gregoire Delacourt
Tytuł: Widać było tylko szczęście
Tytuł oryginalny: On ne voyait que le bonheur
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Liczba stron: 250

Antoine w dzieciństwie został porzucony przez matkę. Został pod opieką ojca, który kompletnie nie umiał sobie poradzić w tej sytuacji. Mężczyzna cierpiał z powodu odejścia żony, nie umiał wykonać prostych domowych czynności. Antoine widział rozpacz ojca i miał mu za złe fakt, że nie walczył o matkę. Gdy główny bohater dorasta, sam zaczyna dostrzegać, że mimo chęci nie zawsze da się utrzymać rodzinę w całości.
Widać było tylko szczęście Gregoire Delacourta to powieść złożona z trzech części. Pierwsza to miks przeszłości i współczesności. W drugiej widzimy głównego bohatera po pewnym czasie i pewnych wydarzeniach. W ostatniej do głosu dochodzi inna postać. W obu przypadkach – w pierwszej i drugiej części, które są pewną całością tworzoną przez jednego bohatera, oraz trzeciej części – narracja jest pierwszoosobowa, lecz prowadzona przez...

książek: 622
Lady Margot | 2019-03-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Całość opinii na LADYMARGOT.PL

(...)

DLA KOGO

„Widać było tylko szczęście” to powieść przeznaczona dla wymagającego czytelnika, który oczekuje od lektury czegoś więcej niż tylko chwilowej rozrywki. Dla czytelnika, który pragnie emocji, podrygu serca, a wręcz jego wstrząsu. To pozycja, której należy poświęcić swój czas, przeżyć ją razem z głównym bohaterem. Dla czujących, że coś w ich dzieciństwie poszło nie tak. Dla wrażliwców. Dla koneserów pięknego stylu.

PODSUMOWANIE

Początek mojego czytelniczego roku obfituje w wyjątkowe pozycje. Przyznam się Wam, że do niedawna, biorąc pod uwagę całą moją przygodę z literaturą trwającą ponad 30 lat, jedynie dwukrotnie uroniłam łzy nad książką. A ostatnio płaczę bez przerwy. Mam możliwość czytania powieści tak emocjonalnych, tak wzruszających, wstrząsających i łapiących za serce, że obawiam się momentami, bym już na początku roku nie wyczerpała całego szczęścia do dobrych, ba, wybitnych powieści. Dziś opowiedziałam Wam o pozycji, która...

książek: 1072
Kawazliterami | 2019-03-04
Na półkach: Przeczytane, Mam!, 2019
Przeczytana: 04 marca 2019

Wyobraź sobie: Piękne rodzinne zdjęcie. Szczęście, miłość, radość i spokój

I co z tego, skoro to wszystko fałsz?

Książka - perełka. Tylko, że mocno dołuje. Ale jest do bólu prawdziwa, odsłania każdą gorzką emocję, każdy lęk i niepewność. Z żalem, ale odnajdziesz tam siebie. Często. Jak ja.

Historia kilku pokoleń. Emocje. Wybory. Tragedie i punkty zwrotne. Poza wartością emocjonalno-psychiczną to jest po prostu dobra opowieść.

Lubię takie książki. Nawet mimo tego, że nie lubię po nich siebie. A może dlatego

książek: 119
Katarzyna | 2019-03-03
Na półkach: Przeczytane

Książka polecana jest przez psychologów. 📚Napisana jest w oryginalny, ciekawy sposób. Na początku ciężko mi się było przyzwyczaić, autor opowiada o przeżyciach z dzieciństwa i tych obecnych, nie mamy tu dialogów między osobami, tylko przemyślenia i punkt widzenia Antoine
📚 bardzo poruszająca, momentami straszna. ( mam na myśli zachowanie matki)
Kolosalna liczba przykładów, jak dziecko stara się i chce zwrócić uwagę rodziców, można powiedzieć że zabiega o upragnioną miłość, której z jego punktu widzenia nie otrzymuje 📚 mamy również przykład utraty bliskiej osoby, i nie uświadomienie dziecka, nie wysłuchanie go i jego potrzeb.
Wyglada to tak że każdy żyje swoim życiem nie zważa na inne osoby 📚 o dzieciństwie które nas kształtuje
📚 o miłości która nas otacza
📚 o przebaczeniu i odkupieniu, które mimo wszystko są możliwe 📚 tryptyk życia pewnej rodziny

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd