Dokąd odchodzą parasolki

Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Wydawnictwo: Rebis
8,32 (25 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
5
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Para onde vao os guarda-chuvas
data wydania
ISBN
9788380623361
liczba stron
624
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Tłem tej powieści o zniewalającym wręcz uroku jest Orient - ze wszystkim, co ma w sobie magicznego, innego i przewrotnego. Równie niezwykli są zaludniający ją bohaterowie, a wśród nich człowiek, który pragnie być niewidzialny, dziecko, które chciałoby latać jak samolot, kobieta pragnąca wyjść za mężczyznę o niebieskich oczach, niemy poeta dłońmi wyczarowujący wiersze, zakochany Hindus i ...

Tłem tej powieści o zniewalającym wręcz uroku jest Orient - ze wszystkim, co ma w sobie magicznego, innego i przewrotnego. Równie niezwykli są zaludniający ją bohaterowie, a wśród nich człowiek, który pragnie być niewidzialny, dziecko, które chciałoby latać jak samolot, kobieta pragnąca wyjść za mężczyznę o niebieskich oczach, niemy poeta dłońmi wyczarowujący wiersze, zakochany Hindus i chłopiec, który w ustach ma cały wszechświat.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Fragment książki

Oficjalna recenzja
corbeau książek: 838

Tkając z mądrości Wschodu

„Dokąd odchodzą parasolki” to książka tak złożona i niezwykła, że trudno ją opisać, ponieważ nie poddaje się łatwej klasyfikacji. Na ponad sześciuset stronach łączy tragiczne i komiczne sceny z życia barwnego korowodu postaci: producenta dywanów, który chciałby być niewidzialny, jego żony, która wręcz przeciwnie – chce, aby ją dostrzegano, niemego derwisza, który tworzy poezję gestami rąk, chłopca, który wszędzie, gdzie idzie, sieje za sobą ptaki, i wielu innych bohaterów: muzułmanów, hindusów i chrześcijan, z których żaden nie pozostawia czytelnika obojętnym. Wszystkie te historie uzupełniają przypowieści i aforyzmy tchnące mądrością Wschodu, znakomite fotografie oraz ilustrowany wstęp, co sprawia, że powieść ta jest czymś pomiędzy książką a dziełem sztuki.

Taka różnorodność nie powinna dziwić, gdy zwróci się uwagę na osobę autora. Portugalski pisarz Afonso Cruz jest zarazem muzykiem, ilustratorem i autorem filmów animowanych. Odwiedził wiele krajów muzułmańskich, gdzie czerpał pomysły do swojej monumentalnej powieści. Dzięki temu wydaje się ona prawdziwa i wiarygodna, mimo że wszystko jest w niej wymyślone – w końcu „prawda jest zbiorem nieskończonych kłamstw”, jak uczą przytoczone w książce (i również fikcyjne) „Urywki perskie”.

Mam co prawda swoich ulubionych autorów i ulubione gatunki, ale czasem nachodzi mnie ochota, by sięgnąć po coś zupełnie innego – „Dokąd odchodzą parasolki” jest właśnie czymś zupełnie innym. To książka, która ukazuje całkiem odmienne spojrzenie...

„Dokąd odchodzą parasolki” to książka tak złożona i niezwykła, że trudno ją opisać, ponieważ nie poddaje się łatwej klasyfikacji. Na ponad sześciuset stronach łączy tragiczne i komiczne sceny z życia barwnego korowodu postaci: producenta dywanów, który chciałby być niewidzialny, jego żony, która wręcz przeciwnie – chce, aby ją dostrzegano, niemego derwisza, który tworzy poezję gestami rąk, chłopca, który wszędzie, gdzie idzie, sieje za sobą ptaki, i wielu innych bohaterów: muzułmanów, hindusów i chrześcijan, z których żaden nie pozostawia czytelnika obojętnym. Wszystkie te historie uzupełniają przypowieści i aforyzmy tchnące mądrością Wschodu, znakomite fotografie oraz ilustrowany wstęp, co sprawia, że powieść ta jest czymś pomiędzy książką a dziełem sztuki.

Taka różnorodność nie powinna dziwić, gdy zwróci się uwagę na osobę autora. Portugalski pisarz Afonso Cruz jest zarazem muzykiem, ilustratorem i autorem filmów animowanych. Odwiedził wiele krajów muzułmańskich, gdzie czerpał pomysły do swojej monumentalnej powieści. Dzięki temu wydaje się ona prawdziwa i wiarygodna, mimo że wszystko jest w niej wymyślone – w końcu „prawda jest zbiorem nieskończonych kłamstw”, jak uczą przytoczone w książce (i również fikcyjne) „Urywki perskie”.

Mam co prawda swoich ulubionych autorów i ulubione gatunki, ale czasem nachodzi mnie ochota, by sięgnąć po coś zupełnie innego – „Dokąd odchodzą parasolki” jest właśnie czymś zupełnie innym. To książka, która ukazuje całkiem odmienne spojrzenie na świat. Zestawia różne kultury i religie, różne przekonania i sposoby życia, pozwalając bohaterom wybrać z nich to, co najpiękniejsze i najbardziej wartościowe, zwłaszcza gdy przychodzi im radzić sobie ze stratą i dążyć do osiągnięcia tego, co jest dla nich najważniejsze. To dwa główne motywy powieści, które poruszą każdego: strata lub brak i dążenie do odzyskania tego, co się utraciło lub zdobycia tego, czego nam brakuje.

Nie sposób czytać tej książki nieuważnie, przebiegając wzrokiem po zdaniach, ponieważ co kilka stron natrafiamy na fragmenty, które domagają się ponownego przeczytania, rozsmakowania się w nich i głębszego namysłu. Miejscami autor eksperymentuje też z formą i stylem, wciąż na nowo zaskakując czytelnika. A zakończenie…choć pozostawia nas na krawędzi przepaści, targanych burzą emocji, to chyba żadne inne nie byłoby godne tak znakomitej powieści.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (326)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2453
jatymyoni | 2018-12-13
Przeczytana: grudzień 2018

Jest to powieść poruszająca, poetycka i nastrojowa, wręcz baśniowa. Dzieje się w kraju orientu, wśród wyznawców islamu. Jednak dzięki głównemu bohaterowi jest to książka przepełniona tolerancją i szacunkiem do drugiego człowieka. Nie jest w tej książce najważniejsza akcja , ale ludzie którzy ją tworzą, ich uczucia, myśli, marzenia. Każda z postaci występujących jest niezwykła, ma swoją historię, teraźniejszość i marzenia. Jest to pieśń o miłości, zdradzie, samotności, smutku, o uczuciach, które każdego dnia przeżywamy. Jednak nie jest to słodki obrazek, bo jest w niej zło, okrucieństwo, śmierć, głupota z którymi bohaterowie książki muszą się zmierzyć.
Dawno nie czytałam tak nastrojowej, a jednocześnie mądrej książki i skłaniającej do refleksji. Jest ona jedną z tych dla których warto sięgać po książkę i ją czytać.
PRZECZYTAJCIE JĄ, PROSZĘ.

książek: 4190
eR_ | 2018-10-14
Przeczytana: 11 października 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Alfonso Cruz, to portugalski pisarz, autor filmów animowanych, ilustrator, oraz członek grupy bluesowej. Przyznać trzeba, że oto prawdziwy człowiek-orkiestra. Z jego książek ukazała się u nas tylko jedna ”Kukła Kokoschki” -która zdobyła Europejską Nagrodę Literacką. Kolejne jego dzieło u nas to „Dokąd odchodzą parasolki”.

Fazal Elahi wiedzie sobie spokojne życie wielbiąc ziemie po której stąpa jego żona, a jednocześnie prowadzi małą fabrykę dywanów, która to fabryka jest jego pasją. Oddaje się pracy w niej całym sercem, co rusz wymyślając nowe wzory do dywanów. Można by rzec jego szczęście nie zna granic. Ale pewnego dnia jego żona znika, a jedyny syn ginie postrzelony przez żołnierzy. Elahi rozwiesza plakaty na których widnieje informacja-każdy kto zdoła sprawić, że Fazal odzyska radość życia otrzyma w zamian cały jego majątek. Pod jego domem ustawia się tłum ludzi, z których każdy ma jakąś radę dla fabrykanta. Jednak Fazala nic nie przekonuje. Ale pewnego dnia postanawia...

książek: 702
malseir_79 | 2018-11-27
Na półkach: Przeczytane

Lektura tej książki to prawdziwa księga małych skarbów. To wyprawa do serca Orientu- tętniącego życiem, pełnego różnorodnych wyznań, języków i kultur, stanowiąca żarliwe poszukiwania odpowiedzi na odwieczne pytania- kim jesteśmy i dokąd zmierzamy? Alfonso Cruz- pisarz, muzyk, amator podróży i ilustrator, na ponad 600 stronach przedstawił historie oscylujące między banałem, a tragizmem losu człowieka, zabierając czytelnika niemal w świat „Opowieści 1001 nocy”.
„Dokąd odchodzą parasolki” to pięknie napisana sztuka przyjmowania codzienności i przemiany jej w rozdzierającą serce pieśń o miłości, rozpaczy, marzeniach, religii, nędzy, samotności, zazdrości i władzy. Ciężko pisać o fabule by nie zdradzić za wiele i jednocześnie jej nie zubożyć, pozbawiając głębi. Bo czy można krótko napisać o muzułmaninie o wielkim sercu, który chce być niewidzialny; o jego żonie, która z kolei błyszczy gdziekolwiek się pojawi, prowokując los? Małym chłopcu, który marzy by być samolotem i drugim, który...

książek: 560
Ania Kazior | 2018-11-25
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2018

Bardzo długo czekała ta książka na swoją kolej na moim stosiku, a teraz, kiedy już zamknęłam ostatnią jej stronę, bardzo tego żałuję. Objętość dzieła może niektórych zniechęcić, jednak wrażenia z lektury są tak niezwykłe, że naprawdę warto wczytać się w każdą z ponad sześciuset jego stron. Rzadko zaczynam recenzję od oceny, jednak gdy książka wzbudza mój niekłamany, szczery zachwyt, nie umiem inaczej. „Dokąd odchodzą parasolki” to powieść Afonso Cruza – portugalskiego pisarza, rysownika animacji, ilustratora oraz muzyka bluesowego. Jego twórczość została już doceniona przez przyznanie Europejskiej Nagrody Literackiej za wcześniejsze dzieło – „Kukułkę Kokoschki”.
Fabułę książki stanowi historia rodziny Fazala Elahieggo – twórcy dywanów, którego wyzwolona, potrafiąca i lubiąca żyć po europejsku żona, Bibi, pewnego dnia znika bez śladu na długie lata. Zostawia kilkumiesięcznego syna Salima, który trafia pod opiekę siostry Fazala Elahiego – Aminy oraz jego kuzyna, niemego poety...

książek: 226
roorkie | 2018-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2018

"Moje serce-powiedział Fazal Elahi-jest pastwiskiem dla gazel, chrześcijańskim klasztorem, pogańską świątynią i Al Kabą pielgrzyma, Torą i Koranem. Moją religią jest miłość." Dokąd odchodzą parasolki trafiły prosto w moje serce. Jest to przepiękna historia o świecie, który ma "równowagę absurdalnie/moralnie/estetycznie niezrównoważoną". Jest to cudownie napisana książka pełna emocji. Smutna, ale bardzo mądra. Gorąco polecam!

książek: 842
dobrerecenzje | 2018-12-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 grudnia 2018

Zacznę swoją recenzję od perskiej mądrości, która jak uważam jest sensem życia, bowiem wszystko w życiu człowieka kręci się wokół pieniędzy ”Bogaty jest człowiek, który wpada do rzeki z workiem pieniędzy w każdym ręku. Kiedy chcą go uratować, mówią do niego: podaj rękę. On zaś trzyma ręce przy ciele”.
Myślę, że ten aforyzm pozostawię bez komentarza.
Książka Alfonso Cruz’a pt. ”Dokąd odchodzą parasolki”rozpoczyna się przypowieścią bożonarodzeniową, dla dzieci, które nie wierzą w Świętego Mikołaja.
Myślę, że dzieci po przeczytaniu tej bajki o Świętym Mikołaju, już zawsze będą w niego wierzyć.
Bajka jest napisana w sposób tak autentyczny i wiarygodny, że nawet największy niedowiarek uwierzy. A do tego te rysunki.
Bohaterami powieści”Dokąd odchodzą parasolki”są m. in. producent dywanów, który chce być przez ludzi niewidoczny, a jego żona, wprost przeciwnie-chce, aby wszyscy ją zauważali i podziwiali, niemy derwisz, który tworzy poezje gestami rąk, chłopiec, który uwielbia ptaki i...

książek: 50
rebrobbuss | 2018-11-25
Na półkach: Rok 2018, Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2018
książek: 371
Emmi | 2018-11-16
Na półkach: Ebook, Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2018
książek: 3143
magda | 2018-11-10
Na półkach: Przeczytane
książek: 62
Lucius | 2018-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2018
zobacz kolejne z 316 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Booktuberzy i bookstagramerzy polecają na Gwiazdkę

Tradycji musi stać się zadość. Jak co roku w mikołajki podpowiadamy, czym obdarować bliskich na święta. Przecież wiadomo, że książka to najlepszy prezent z możliwych. Tym razem z pomocą przychodzą booktuberzy i bookstagramerzy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd