Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wizerunek zła

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Rebis
6,91 (605 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
43
9
58
8
84
7
203
6
118
5
60
4
16
3
20
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Picture of Evil
data wydania
ISBN
837301571X
liczba stron
412
słowa kluczowe
obraz, demon, magia, strach
kategoria
horror
język
polski
dodał
Marcin

Inne wydania

Grayowie zamówili portret rodzinny i celowo odnaleźli i wykorzystali zamiłowania malarza, a także jego umiejętności. Za jej sprawą rodzina starzeje się... wyłącznie na płótnie. Początkowo zaskoczeni, Grayowie bezwzględnie wykorzystują swoją nieśmiertelność. Doprowadzeni do rozpaczy okoliczni mieszkańcy kradną im w końcu magiczny obraz i, grożąc jego zniszczeniem, zmuszają ich do...

Grayowie zamówili portret rodzinny i celowo odnaleźli i wykorzystali zamiłowania malarza, a także jego umiejętności. Za jej sprawą rodzina starzeje się... wyłącznie na płótnie. Początkowo zaskoczeni, Grayowie bezwzględnie wykorzystują swoją nieśmiertelność. Doprowadzeni do rozpaczy okoliczni mieszkańcy kradną im w końcu magiczny obraz i, grożąc jego zniszczeniem, zmuszają ich do opuszczenia Europy. Ale siedemdziesiąt lat później demoniczna rodzina powraca, by się ratować. Źle zabezpieczone przez malarza płótno zaczyna się rozpadać, a wraz z nim nikną również sportretowani. Czoło Grayom musi stawić wnuk mężczyzny, któremu udało się ich wypędzić...

 

źródło opisu: Opis autorski

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 285
Masquerade | 2012-10-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 13 października 2012

Dobrze sobie czasem przypomnieć książkę, którą czytało się lata temu i zapamiętało jako kawał dobrej literatury. Przeczytawszy „Wizerunek zła” raz jeszcze, nadal jestem tego samego zdania.

Książka opowiada o Vincencie Pearsonie, którego rodzina od pokoleń zajmuje się handlem obrazami. Vincent to rozwodnik po czterdziestce, który nie stroni od pięknych kobiet i drogich trunków, w życiu natomiast kieruję się instynktem, dzięki czemu jego galeria sztuki prosperuje tak dobrze.

Pewnego dnia pod nieobecność Pearsona do galerii przychodzi kobieta, która kustoszowi wydaje się piękna, niezwykła, wytworna i niemalże nierealna. Przedstawia się jako Sybil Vane i poszukuje obrazu. Jednak nie ma być to byle jakie malowidło, dama mówi konkretnie, o jaki obraz jej chodzi – dwunastoosobowa rodzina sportretowana na tle szkarłatnego udrapowania, obraz, którego Vincent, a także jego ojciec przyrzekli strzec jak oka w głowie. Dlaczego? Co takiego kryje obraz? Dlaczego jest tak wyjątkowy i do czego posunie się tajemnicza kobieta, by go zdobyć?

Jeżeli ktokolwiek czytał „Portret Doriana Graya”, domyśla się już, o czym będzie książka. Jeśli mam być szczera, to czytając „Wizerunek zła” odniosłam wrażenie, że uczeń przebił mistrza. Jest to naprawdę świetna książka, w której Masterton popuścił wodze fantazji. Mamy tu horror, romans, fantastykę, dramat; to wszystko w połączeniu z piórem Mastertona tworzy bardzo ekscytującą mieszankę, która trzyma w napięciu od początku do samego końca.

Fabuła została poprowadzona znakomicie. Im dalej, tym wątki zazębiały się ze sobą coraz bardziej, co sprawia, że człowiek siedzi jak na szpilkach i nie może oderwać się od lektury, będąc ciekawym, co wydarzy się dalej, a dzieje się tu naprawdę dużo i jest bardzo zaskakująco. A ostatnie rozdziały to po prostu miód na moje serce po tych wszystkich kiepskich tworach, które przeczytałam w ostatnich latach.
Grayowie, których opisał Masterton, są nieczuli, zimni i źli do szpiku kości i to naprawdę się czuje. Bohaterowie powieści są porządnie przedstawieni i mają własne charaktery, nie znajdziemy tu płytkości postaci, za to gwarantuję, że podczas czytania wypłyniecie na ocean rozbuchanego ego, a twarz będzie smagał Wam wiatr próżności, tak dobrze jest to napisane.

Jeśli myślicie, że Masterton bezczelnie ukradł postaci Oscarowi Wilde’owi, to Was zawiodę. Nikt z „Wizerunku zła” nie pojawia się w „Portrecie Doriana Graya”, mało tego – sam Wilde zostaje wspomniany w książce wielokrotnie i odgrywa w niej swoją rolę. Muszę przyznać, że Oscar Wilde i jego twórczość zostały wplątane w „Wizerunek zła” po mistrzowsku i ten zabieg ogromnie mi się spodobał.

Co mi się nie spodobało, to już sprawy czysto techniczne. W pewnych momentach tłumaczenie leżało i aż się prosiło, żeby coś z tym zrobić. Jeśli chodzi o gramatykę, to tragedii nie było, natomiast jeśli idzie o ortografię, cóż, tu sprawa ma się już nieco gorzej. Jestem w stanie zrozumieć, że w Polsce książka została wydana we wczesnych latach dziewięćdziesiątych i wtedy zasady ortografii i gramatyki rządziły się nieco innymi prawami i naprawdę nie miałabym pretensji, gdybym czytała pierwsze wydanie (jak to zrobiłam za pierwszym razem), ale czytałam ebooka, a jako że jest to dość młoda forma czytania książek, to miło byłoby, gdyby ktoś poczuł się do odpowiedzialności i po prostu poprawił błędy, które są naprawdę rażące.

Podsumowując: czy „Wizerunek zła” to książka warta przeczytania? Absolutnie tak. Gorąco polecam każdemu, kto lubuje się w fantastyce czy horrorze ze sporą dozą tajemniczości i mroku. Świetna lektura, od której ciężko się oderwać i mimo że dość stara, to pomysł powiewa świeżością. A może właśnie dlatego.

http://czytam-wiec-zyje.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Reduktor prędkości

Ten album to w sumie taki rozbudowany żarcik i nie wiem, czy oceniać go jako komiks, czy w kategorii żartu. Jako żart jest mało zabawny i pozbawiony w...

zgłoś błąd zgłoś błąd