Minecraft: wyspa

Tłumaczenie: Ewa Ziembińska
Seria: Minecraft (Wydawnictwo MUZA)
Wydawnictwo: Muza
6,89 (19 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
3
7
7
6
2
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Minecraft: The Island
data wydania
ISBN
9788328709638
liczba stron
352
słowa kluczowe
dla dzieci, dla młodzieży, gry
język
polski
dodał
Incognityzm

Samotny rozbitek wyrzucony na plażę rozgląda się z ciekawością. „Gdzie ja jestem? Kim jestem? Dlaczego wszystko wokół jest zrobione z bloków?” Nie ma czasu, by się nad tym zastanawiać. Robi się ciemno, trzeba znaleźć schronienie i coś do jedzenia! A jednocześnie uważać, żeby samemu nie stać się pożywieniem dla groźnych zombie, które pojawiają się po zapadnięciu zmroku. Następne zadania to...

Samotny rozbitek wyrzucony na plażę rozgląda się z ciekawością. „Gdzie ja jestem? Kim jestem? Dlaczego wszystko wokół jest zrobione z bloków?” Nie ma czasu, by się nad tym zastanawiać. Robi się ciemno, trzeba znaleźć schronienie i coś do jedzenia! A jednocześnie uważać, żeby samemu nie stać się pożywieniem dla groźnych zombie, które pojawiają się po zapadnięciu zmroku. Następne zadania to budowa domu, ucieczka przed uzbrojonymi szkieletami i falą rozżarzonej lawy. Jedynie prawdziwy śmiałek poradzi sobie w sytuacji, gdy do dyspozycji ma tylko prymitywne narzędzia!

W świecie Minecrafta liczą się odwaga i kreatywność. Tylko dzięki nim da się poznać liczne sekrety, które kryje wyspa. Można eksplorować lasy i pozyskiwać z nich różne surowce, w podziemnych tunelach czekają skarby. Czasem trafią się moby, które trzeba pokonać.


Nowy niezwykły świat cały stworzony z bloków czeka na odkrycie!

 

źródło opisu: Wydawnictwo

źródło okładki: Wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 227
Kobieta_Demolka | 2019-05-21
Na półkach: Przeczytane

Minecraftowa wersja Robinsona Cruzoe 😁

Nasz bohater budzi się w nieznanym miejscu, ale nie to jest najgorsze. Świat składa się z kwadratów i wszystko jest jakieś dziwne. Idealne uzupełnienie do samej gry, wiele porad, a przy tym naprawdę wciągająca opowieść, która może nas czegoś nauczyć, bo każdy rozdział kończy się jakimś morałem :)

Tytuł głównie dla najmłodszych, ale ja sama czasem lubię sięgnąć po coś lekkiego i wesołego :)

Powieść nie jest tylko dla osób, które znają świat gry, owszem jest świetnym uzupełnieniem, ale dzieciaki, które nie spotkały się wcześniej z Minecraftem, też będzie zadowolone 😊

książek: 200
Marcin Romanik | 2019-05-19
Przeczytana: 19 maja 2019

Książka przeznaczona dla fanów Minecrafta i tylko dla nich. Napisana luźno, bez fajerwerków. Jest to po prostu zbiór powiązanych ze sobą przygód, które przeżywa narrator na tytułowej wyspie. Czyta się szybko i równie szybko zapomina, co się działo. Do przeczytania na raz w podróży pociągiem.

książek: 28
LekkiePióra | 2019-04-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świat z sześcianów, pełen własnych reguł i samouzdrowienia to miejsce akcji dobrze znane naszym dzieciom z ekranu komputera lub telewizora. Powieść jest bowiem osadzona w wirtualnym świecie jednej z gier dla dzieci i młodszej młodzieży – chyba najbardziej popularnej na przestrzeni ostatnich kilku lat – w świecie Minecraft. Stanowi to z pewnością dla młodych miłośników tej gry rekomendację do sięgnięcia po tę pozycję i przeżycia przygód wirtualno-książkowego bohatera.
Bo bohater tak naprawdę jest jeden. Trafił do tego świata nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo jak. On sam tego nie wie…, ale żeby w nim przeżyć musi rozwikłać zasady, jakie w nim panują. Musi je odkryć i dostosować się do nich, a nie zawsze pokrywają się one z istotą funkcjonowania w naszym świecie i to także w zakresie praw fizyki.
Więcej: www.lekkiepiora.pl

książek: 520
Joanna | 2019-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2019

Świetna, zabawna...gra?...książka? Czułam się tak jakbym czytała dobrą książkę jednocześnie grając we wciągającą grę.
Główny bohater budzi się w świecie Minecraft, nie ma normalnych dłoni, jego ubranie jest narysowane a cały świat składa się z sześcianów. Niewiele pamięta ze swojego życia ale ma świadomość, że coś jest bardzo nie tak. Powoli poznaje zasady rządzące tym światem, zagrożenia i swoje umiejętności. Pokonuje wrogów, kolejne levele, uczy się sam siebie.
To jest wspaniały podręcznik motywacyjny. Autor co chwila pokazuje, że nie można się poddawać, że każdą porażkę można przekuć w zwycięstwo. Bohater potrafi śmiać się sam z siebie, wyciągać wnioski, uczyć się.
Kolejnym ogromnym plusem jest zakończenie. No tego się nie spodziewałam. Kombinowałam na różne sposoby jak można tą historię zakończyć i nie zgadłam. Pozycja wręcz obowiązkowa - nie tylko dla fanów gier czy fantastyki. Ta książka to lekcja optymizmu.

książek: 80
froogg | 2019-04-06
Przeczytana: kwiecień 2019

Rewelacyjna książka przygodowa nie tylko dla fanów Minecraft, ale przede wszystkim dla tych co go nie znają.
Dobrze napisana, dzieciaki najchętniej usłyszałyby ją od razu w całości - czytaliśmy tylko wieczorami, a moja ośmiolatka w międzyczasie czytała sama, bo nie mogła wytrzymać do kolejnego wieczora ;)
Przybliża świat Minecraft'a i oswaja go udowadniając, że jest to rozwijająca gra nie tylko dla dzieci.

książek: 684
Slinger | 2019-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2019

Bardzo ciekawa książka przygodowa. Może się spodobać nawet jeśli ktoś w ogóle nie zna Minecrafta, aczkolwiek znajomość gry znacząco zwiększa atrakcyjność. Początkujący gracze mogą nawet się z niej sporo dowiedzieć jak pewne rzeczy osiągnąć.
Ale poza tym, jak wyżej wspomniałem - na prawdę dobra książka przygodowa, z całkiem wartką akcją, napisana dość lekkim językiem. Dodatkowo każdy rozdział kończy się morałem, więc autor stara się młodszym odbiorcom przekazać trochę pozytywnych wartości.
Jedynie zakończenie mnie delikatnie zawiodło (nie było złe, ale jakoś spodziewałem, że pójdzie w innym kierunku).

książek: 726
magdaandbooks | 2019-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2019

Co Wam będę pisać, sama bym po tą książkę nigdy nie sięgnęła 😆 Jednak moi synowie w większym i mniejszym stopniu uwielbiają Minecraft, więc czytaliśmy. Lekko, dobrze napisana przygoda. Wizyta na wyspie nierozłącznie kojarzyła mi się z innym rozbitkiem Robinsonem Crusoe 🏝, to wiadomo nie to samo, ale poziom emocji u chłopaków był wysoki. Oczywiście oni o wiele lepiej znali się na wszystkich szczegółach Minecrafta, więc mogli czerpać także przyjemność z edukowania mamy 😆
Tak czuję, że teraz o tej grze w końcu coś wiem 🎮

książek: 121
zuziasucha132 | 2019-01-01
Na półkach: Przeczytane, 2019

Na początku ciągnie i ciągnie dzięń po dniu a pod koniec wyrywkowe momentu.Tak pozatym książka super.

książek: 504
mamazrozowatorebka | 2018-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2018

Duża czcionka od razu sugeruje, że to książka dla młodszego odbiorcy. Dla starszego, któremu nie chce się ruszyć po okulary też sprzyja. Książka napisana jest lekko, łatwo i przyjemnie. To nie jest wymagająca pozycja. Do tego stopnia nawet, że podczas lektury dosyć często zdarzało mi się wyłączyć. Po prostu nie jest dla mnie wystarczająco angażująca.

Bohater ląduje na wyspie i okazuje się, że on, jak i cały świat składa się z kwadratów. Wszystko trzeba poznać na nowo, prawa nim rządzące nie są takie oczywiste. Za to zagrożeń jest wiele. I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że od początku mam wrażenie, iż książka jest w dużym stopniu instrukcją do gry, przed pierwszym jej uruchomieniem. Całkiem przyjemna opcja, żeby wejść w ten świat.

Niewiele od niej oczekiwałam, więc się nie zawiodłam. A jednocześnie nie uważam, żebym zmarnowała czas ją czytając. Nic do mojego życia nie wniosła, ale wypadła zupełnie przyzwoicie, jako lekkie czytadełko, na raz.

Nie jestem przekonana, czy...

książek: 531
Elwira | 2018-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2018

Kto nie czekał na pierwszą powieść o tej grze niech pierwszy rzuci… blokiem. Moje trojaczki (zestaw mieszany) czekały na tę książkę ponad pół roku i czytaliśmy ją co wieczór do poduszki. Dzięki tej książce MINECRAFT lekko zakurzony, znów ożył i zyskał nowy wymiar, właśnie dzięki książce.

Tym co się bronią przed grą, albo chcą nad nią odprawiać egzorcyzmy, szczerze polecam tę książkę, bo wilk wcale nie jest taki zły… Wyspa jako pierwsza powieść o grze pięknie przeciera szlaki (kolejna część Wypadek już na wiosnę).
Najzabawniejsze było to w tym wspólnym czytaniu, że dość często – jak nie co chwilę, musiałam o to lub owo pytać dzieci, które wiedziały lepiej co i jak 🙂
Książka nie tylko wciąga ale i rozwija utrwalając bardzo mądre wzorce typu: zachowania bardzo pro eko i inne…

Świetna propozycja jako dodatek do minecraftowych prezentów a może jako danie główne pod choinką, do wspólnego czytania.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd