Spadek

Wydawnictwo: Edipresse
7,2 (71 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
17
7
26
6
12
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381176293
liczba stron
352
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodał
aleqsia

Dorota czeka na prezent od losu – coś, co pocieszyłoby ją po rozstaniu z chłopakiem i wniosło trochę koloru do szarej codzienności. Życzenia zostaną wysłuchane – dostanie… dziadka, a wraz z nim biologicznego ojca, którego nigdy wcześniej nie widziała. Ta rodzinna rewolucja to dopiero początek zmian w jej życiu. Dorota wciąż szuka miłości, ale nie dostrzega znaków, które daje jej los. On...

Dorota czeka na prezent od losu – coś, co pocieszyłoby ją po rozstaniu z chłopakiem i wniosło trochę koloru do szarej codzienności. Życzenia zostaną wysłuchane – dostanie… dziadka, a wraz z nim biologicznego ojca, którego nigdy wcześniej nie widziała. Ta rodzinna rewolucja to dopiero początek zmian w jej życiu. Dorota wciąż szuka miłości, ale nie dostrzega znaków, które daje jej los. On tymczasem podsuwa jej nie to, czego ona pragnie, lecz to, czego potrzebuje…

 

źródło opisu: Edipresse

źródło okładki: Edipresse

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1470
Sol | 2018-11-30
Przeczytana: 30 listopada 2018

Zebranie myśli po lekturze 'Spadku' zajęło mi naprawdę sporo czasu. Sięgałam po tę książkę z myślą, że sięgam po coś lekkiego, zabawnego, optymistycznego i słodkiego. Że się będę śmiała w głos i może z raz wzruszę.
Mhm... No niestety nie. Dla wielu pewnie stety, bo to taka typowa polska literatura obyczajowa, jaką naprawdę wielu wielbi.
Z tym, że ja nie.

Jestem rozczarowana a jednocześnie wiem, że to jest naprawdę dobra książka. Napisana ładnym językiem, literackim, bogatym (gdyby nie pewien błąd ortograficzny byłoby perfekto) i wypracowanym.
Dorota jest taką bohaterką z jaką łatwo się zżyć albo i nawet utożsamić. Z jednej strony dziewczyna z niepełnej rodziny a z drugiej mająca tę rodzinę zawsze stojącą murem za sobą. Nie obdarzona nagle majątkiem przekraczającym pojmowanie, lecz biednym dziadkiem, który początkowo nawet do wspólnego życia się nie nadaje.
Chociaż rodząca się przyjaźń między wnuczką a dziadkiem to najmocniejszy element książki.

Masa wydarzeń, chwil szczęśliwych i tych niezbyt kładących się cieniem na radosnych. Ogrom ludzi, serdecznych, nieegoistycznych, chwilami zagubionych czy nieporadnych, ale nigdy negatywnych. Każdego w pewnym momencie można zrozumieć i zaakceptować z całym dobrodziejstwem jego inwentarza. Ludzie są ludźmi nie marionetkami pisarki, potrzebnymi tylko dla pchnięcia fabuły w przód. Bo co dziwne, dla mnie ta książka mogłaby się skończyć o sto stron wcześniej lub trwać kolejne trzysta i byłaby nadal tak samo wiarygodna.
To urywek z życia dziewczyny szukającej swojego miejsca na tym świecie.

Zaniżam średnią, wiem. Niesłusznie, wiem. Nadal mając świadomość, że ta książka zasługuje na więcej stawiam 5/10 bo mnie zabrakło paru elementów. Dla mnie za mało tam romansu. I to nie ściskania po kątach czy pocałunków, ale rozwoju relacji Doroty z Adamem lub Jamesem, zależnie co zadecydowałaby ostatecznie autorka. Znaczy ja wiem co zadecydowała, ale i tak - mało.
I końcówka. Tak słodko gorzka, że aż zbyt bolesna.

Ale nie zniechęcajcie się. Bo to kawałek dobrej polskiej literatury, której najwidoczniej nie umiem do końca docenić ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Namaluj mi słońce

Myślę, że historię opisaną w tej powieści można by było zmieścić spokojnie na 150 stronach, książka liczy 447 stron. Lubię bardzo współczesną polską l...

zgłoś błąd zgłoś błąd