Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Firmin

Tłumaczenie: Radosław Nowakowski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,59 (274 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
36
8
28
7
75
6
51
5
47
4
11
3
12
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Firmin. Adventures of a Metropolitan Lowlife
data wydania
ISBN
9788308043141
liczba stron
208
język
polski
dodała
espeja

Boston, lata sześcdziesiąte. W piwnicy antywkariatu na świat przychodzi Firmin. Od pierwszych chwil jego wielką pasją stają się książki – uwielbia je zarówno czytać, jak i... zjadać. Życie nie szczędzi jednak sympatycznemu bohaterowi przykrości i rozczarowań. Zawodzą go bliskie osoby, popada w uzależnienie od filmów pornograficznych, doświadcza samotności. A! I jeszcze jeden szczegół: Firmin...

Boston, lata sześcdziesiąte. W piwnicy antywkariatu na świat przychodzi Firmin. Od pierwszych chwil jego wielką pasją stają się książki – uwielbia je zarówno czytać, jak i... zjadać. Życie nie szczędzi jednak sympatycznemu bohaterowi przykrości i rozczarowań. Zawodzą go bliskie osoby, popada w uzależnienie od filmów pornograficznych, doświadcza samotności.
A! I jeszcze jeden szczegół: Firmin jest zabawnym, miłym szczurem.
Mądra, przewrotna i dowcipna powiastka filozoficzna.
Nieczęsto zdarza się taka książka, taki autor i taki bohater.

Ilustracje: Fernando Krahn.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2009

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 138
Józef Śliwiński | 2010-10-22
Na półkach: Przeczytane

Jedna z gorszych książek jakie zdarzało mi się czytać. Ciężka, przygnębiająca, choć nieźle napisana pozbawiona fabuły. Brzmi trochę jak wywód książkowego mola, który chce dać wyraz swojemu uwielbieniu do czytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lwy mojego podwórka

Do okupacyjnych wspomnień Abramowa-Newerlego wracam co kilka lat. Zawsze czyta mi je Zbigniew Zapasiewicz, którego nazwisko zresztą pojawia się w ksi...

zgłoś błąd zgłoś błąd