Śniadanie u Tiffany'ego

Tłumaczenie: Rafał Śmietana
Seria: Kolekcja Gazety Wyborczej - XX wiek
Wydawnictwo: Mediasat Poland
6,75 (3842 ocen i 228 opinii) Zobacz oceny
10
153
9
433
8
468
7
1 296
6
719
5
508
4
113
3
113
2
18
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Breakfast at Tiffany's
data wydania
ISBN
8389651629
liczba stron
88
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
PaniKa

Opublikowana w 1958 r. powieść „Śniadanie u Tiffany’ego” szybko trafiła na listę bestsellerów. Historia młodej Amerykanki wiodącej karnawałowe życie w Nowym Jorku, łamiącej serca mężczyznom i polującej na męża milionera urzekła też krytyków, którzy wskazywali, że to coś więcej niż wielkomiejskie story o wodzącej facetów za nos, cynicznej playgirl; że prezentowany przez Holly Golightly sposób...

Opublikowana w 1958 r. powieść „Śniadanie u Tiffany’ego” szybko trafiła na listę bestsellerów. Historia młodej Amerykanki wiodącej karnawałowe życie w Nowym Jorku, łamiącej serca mężczyznom i polującej na męża milionera urzekła też krytyków, którzy wskazywali, że to coś więcej niż wielkomiejskie story o wodzącej facetów za nos, cynicznej playgirl; że prezentowany przez Holly Golightly sposób na życie odzwierciedla jej lęk przed zwyczajnym dorosłym życiem, prozą ułożonej i spokojnej egzystencji. Zresztą tylko do czasu ułożonej, bo przecież nieodpornej na zrządzenia losu. Dziewczyna nie chce stabilizacji – co manifestuje m.in. dopiskiem „w podróży” na wizytówce – ale szuka poczucia bezpieczeństwa, które symbolizuje marzenie o zjedzeniu śniadania w sklepie Tiffany’ego, najpotężniejszego jubilera na świecie. Powieść Capote’a to także kapitalny obraz Nowego Jorku w latach 40. XX w., po którym oprowadza czytelników narrator-pisarz, sąsiad i przyjaciel Holly Golightly.

W 1961 r. książkę przeniósł na ekran Blake Edwards. W postać Holly wcieliła się przyjaciółka pisarza Audrey Hepburn (początkowo Capote chciał, żeby była to Marilyn Monroe). Z filmu pochodzi słynna, nagrodzona Oscarem piosenka „Moon River” Henry’ego Manciniego.

 

źródło opisu: Mediasat Poland, 2004

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 128
Vika | 2011-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2011

Przeczytałam tak naprawdę Śniadanie u Tiffany'ego i jeszcze trzy inne opowiadania (efekt wizyty w księgarni Bona na Kanoniczej w Krakowie).

Nie wiem jak ująć moje wrażenie, poza oczywistym faktem, że to kawał naprawdę dobrej prozy, ale Truman Capote swoim pisaniem wywołuje we mnie dwa sprzeczne odczucia: pierwsze, że bardzo chcę pisać i wrócić do pisania a drugie, że w życiu nie zdobędę takiego warsztatu, nawet ułamka tego warsztatu, jaki ma Capote i generalnie nie ma sensu się starać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyspa na prerii

Książkę przeczytałam jednym tchem w czasie świąt i stwierdziłam, że muszę mieć swój własny egzemplarz. Wojciech Cejrowski opisuje w fantastyczny moim...

zgłoś błąd zgłoś błąd