Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fabryka bezkresnych snów

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Wydawnictwo: Rachocki i S-ka
5,89 (27 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
3
7
7
6
2
5
3
4
2
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Unlimited Dream Company
data wydania
ISBN
8386379545
liczba stron
264
język
polski
dodała
Pistacia

Fabryka bezkresnych snów to najlepsza powieść Ballarda; jedna z niewielu naprawdę kultowych książek. To bajeczna przypowieść o znaczeniu i potrzebie marzeń, magii i fantazji w naszym życiu. Przygody Blake'a - bohatera książki - mogą być tylko urojeniami chorej wyobraźni, ale też mogły zdarzyć się naprawdę. To nasze życie to przecież mieszanina snów, jawy, fantazji i rzeczywistości. Marzenia są...

Fabryka bezkresnych snów to najlepsza powieść Ballarda; jedna z niewielu naprawdę kultowych książek. To bajeczna przypowieść o znaczeniu i potrzebie marzeń, magii i fantazji w naszym życiu. Przygody Blake'a - bohatera książki - mogą być tylko urojeniami chorej wyobraźni, ale też mogły zdarzyć się naprawdę. To nasze życie to przecież mieszanina snów, jawy, fantazji i rzeczywistości. Marzenia są piękne. Sny bywają okrutne. Fantazja jest potrzebna każdemu z nas...

 

źródło opisu: Rachocki i S-ka, 2001

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 543
Cava | 2012-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2013

Przepraszam za to, że krytykuję "kultową książkę", ale na mój gust, pan Ballard musiał być na niezłym haju, pisząc ją, albo chociaż mieć jakieś poważne problemy natury psychicznej. Tekst jest nudny, czytając go miałam wrażenie, że nic się nie dzieje, wciąż podobne opisy, których nawiasem było stanowczo za dużo, przez co stawały się męczące. Pomysł na historię niezły, ale te wstawki z pedofilią, nekrofilią, zoofilią i inną filią jak dla mnie były niesmaczne i co najważniejsze nudne. Może jestem zbyt płytka, nie rozumiem metafory i nie rozumiem co autor miał na myśli, ale mam wielką nadzieję, że nigdy więcej nie trafię na podobne dzieła. Strata czasu

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden dzień

książkę przeczytałam dwukrotnie. sto lat temu i teraz. powiem szczerze, że nie pamiętałam treści. oczywiście podczas czytania nie brakowało emocji. by...

zgłoś błąd zgłoś błąd