Rzeczy ulotne. Cuda i zmyślenia

Seria: Gaiman
Wydawnictwo: Mag
7,01 (867 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
99
8
171
7
287
6
177
5
74
4
18
3
11
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fragile Things: Short Fictions and Wonders
data wydania
ISBN
9788374809061
liczba stron
480
język
polski
dodała
norimenai

W swoim drugim, oszałamiającym zbiorze ponad trzydziestu opowiadań Neil Gaiman zapuszcza się na niezbadane terytoria pomiędzy życiem i śmiercią, percepcją i rzeczywistością, ciemnością i światłem. Rzeczy ulotne, poruszające zmysły, wyobraźnię i serce, to cudowny dar jednego z najniezwyklejszych artystów naszych czasów. W zbiorze znajduje się opowiadanie "Jak rozmawiać z dziewczynami na...

W swoim drugim, oszałamiającym zbiorze ponad trzydziestu opowiadań Neil Gaiman zapuszcza się na niezbadane terytoria pomiędzy życiem i śmiercią, percepcją i rzeczywistością, ciemnością i światłem.
Rzeczy ulotne, poruszające zmysły, wyobraźnię i serce, to cudowny dar jednego z najniezwyklejszych artystów naszych czasów.

W zbiorze znajduje się opowiadanie "Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach", którego ekranizacja trafi do kin 10 sierpnia 2018 roku.

Zbiór zawiera opowiadania:
Studium w szmaragdzie
Magiczny tan
Październik w fotelu
Ukryta komora
Zbłąkane oblubienice złowieszczych oprawców w bezimiennym domu nocy potwornego pożądania
Kamyki z alei wspomnień
Pora zamykania
Zmiana w wodwo
Smak goryczy
To inni
Pamiątki i skarby
Na grzecznych chłopców czekają dary
Fakty w sprawie zniknięcia panny Finch'
Dziwne dziewczynki
Arlekin i walentynki
Zamki
Problem Zuzanny
Instrukcja
Jak myślisz, jakie to uczucie?
Moje życie
Piętnaście malowanych kart z wampirzego tarota
Karmiący i karmieni
Krup chorobotwórców
Gdy nastał koniec
Goliat
Kartki z pamiętnika znalezionego w pudełku po butach w autobusie rejsowym gdzieś między Tulsą w stanie Oklahoma i Luisville w Kentucky
Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach
Dzień, w którym przybyły spodki
Ptak słońca
Wymyślanie Aladyna
Władca górskiej doliny

 

źródło opisu: MAG, 2018

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2710)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 682
SeVIIen | 2017-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

„Brak mi cierpliwości do pór roku, lecz twoje przybycie złagodziło chłód zimy.”

„Rzeczy ulotne” to zbiór trzydziestu jeden utworów Neila Gaimana, pochodzących z różnych okresów jego twórczości i powstałych w różnych okolicznościach (na przykład na zamówienie czy chociażby jako prezent urodzinowy dla córki). Jedne są bardzo krótkie, inne nieco dłuższe. Są tutaj także wiersze… Poziom ich jest bardzo różny. Są tutaj twory naprawdę wybitne, ale są też takie, których arcydziełami nazwać nie można. Całość jednak wypada wyjątkowo.

Nie sposób tutaj powiedzieć o wszystkich utworach, więc zajmę się tymi, które spodobały mi się w szczególny sposób. Jednym z ciekawszych utworów jest „Studium w szmaragdzie” – mieszanka Conana Doyle’a i Lovecrafta, czyli mieszkanka wybuchowa. Akcja rozgrywa się w alternatywnej rzeczywistości, gdzie roi się od potworów i różnych dziwadeł. Bardzo podobało mi się także opowiadanie „Październik w fotelu”, w którym narratorami miesiące, zebrane wokół paleniska i...

książek: 3419

Zapraszam do dyskusji:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2016/02/203-neil-gaiman-rzeczy-ulotne-cuda-i.html

Moje doświadczenia z twórczością Neila Gaimana można by zebrać w Opowieści przez duże "o". Skrótem: przez wiele lat uważałam ją za straszny szajs, by później się zakochać. A jako że miłość moja zaczęła się od zbiorku opowiadań (Drażliwe tematy - recenzja tutaj), to musiałam rozwinąć związek w tym kierunku. W łapki chwyciłam Rzeczy ulotne, czyli pozycję wcześniej od wyżej wymienionej. I niestety usatysfakcjonowana do końca nie jestem, co jednak zrzucam na karb zbyt dużych oczekiwań.

Tak jak i w Drażliwych tematach znajdziemy tu głównie stosunkowo krótkie formy oparte, przynajmniej teoretycznie, na małych, błyskotliwych konceptach. Jako że jest ich wiele i są bardzo zróżnicowane również pod względem jakościowym, postanowiłam pokrótce przedstawić wam swoją "drogę", czyli chronologiczny zapis odczuć.

Zaczyna się ciekawie, bo od "Studium w szmaragdzie",...

książek: 392
Łukaszo | 2017-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Z przykrością muszę stwierdzić, że jest to najsłabsza książka Neila Gaimana jaką udało mi się przeczytać. Oczywiście są tu opowiadania dobre, klimatyczne i baśniowe, niemniej jednak czegoś mi tu zabrakło. Irytujące jest to, że znalazły się w tym zbiorze też historie z poprzedniego zbioru, co uznaje za typową zapchajdziurę. Z tych opowiadań które mógłbym polecić mogę wymienić m.in. ,,Studium w Szmaragdzie", ,,Władce górskiej doliny" czy ,,Październik w fotelu".

książek: 1340
Ania | 2016-04-01
Przeczytana: 31 marca 2016

"Rzeczy ulotne. Cuda i zmyślenia" to drugi w kolejności chronologicznej, a trzeci jaki ja przeczytałam zbiór opowiadań Neila Gaimana. Za najlepszą antologię tego autora uważam "Drażliwe tematy", najmniej podobał mi się "Dym i lustra". "Rzeczy ulotne" plasują się gdzieś pośrodku.
Zawsze trudniej jest ocenić mi zbiór opowiadań niż powieść ze względu na różny poziom poszczególnych utworów. Tak jest i w tym przypadku. W recenzowanym zbiorze mamy i rewelacyjne opowiadania wyróżnione nagrodami Hugo i Locusa, jak i przeciętne czy wręcz słabsze opowieści. Niektóre historie mnie oczarowały, były takie, które skłoniły do zastanowienia, inne nastraszyły. Były jednak i takie opowiadania, które w ogóle mi się nie podobały. W recenzowanym zbiorze znalazły się także trzy utwory, które znałam z innych antologii Gaimana. Najwyraźniej pasowały mu również do tego zbioru.
Wszystkie zebrane w "Rzeczach ulotnych" opowieści łączy niezwykły, typowy dla autora klimat - pełno tu przedziwnych zdarzeń,...

książek: 726
magfre | 2015-11-02

Na "Rzeczy ulotne" składa się kilkadziesiąt form literackich: krótszych i dłuższych opowiadań, szortów, wierszy i innych. Opowieści zaludniają przeróżne postacie: od spersonalizowanych miesięcy roku, przez nowe wcielenie Sherlocka Holmesa, wampiry, duchy, gargulce, Arlekina do Cienia znanego z Amerykańskich bogów. Historie są niezwykle zróżnicowane, nie tylko tematycznie, stylowo, ale i jakościowo. Są utwory bardzo dobre, które mają wyraźną fabułę, przedstawiają konkretną, wciągającą historią czy też zawierają ciekawą puentę. Znajdzie się też opowieści sympatyczne, wzbudzające sentyment, zapadające w pamięć, nawet jeśli napisane są słabiej. Wreszcie są i takie, jak mówi Gaiman we wstępie o jednym z wierszy, "nic wielkiego", które wydają się być jedynie spisanym wyobrażeniem, myślą, snem, czymś nieokreślonym, co natrętnie domagało się przelania na papier. Dużym atutem sporej części tekstów jest porywający nastrój, raz niezwykle mroczny, wypełniony grozą, niesamowitością z nutką...

książek: 339
Brodzio | 2014-07-03
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 03 lipca 2014

Po tytule - rzeczy ulotne spodziewałem się właśnie czegoś ulotnego, czegoś, co zostało dobrze opisane na okładce "..., autor zapuszcza się na niezbadane terytoria pomiędzy życiem i śmiercią, percepcją i rzeczywistością, ciemnością i światłem." W pierwszych opowiadaniach tego nie znalazłem. Trochę zdezorientowany czytałem jednak dalej aż zapomniałem o wcześniejszych oczekiwaniach.

Jak zwykle niezwykle wciągnęły mnie historie pisane przez Gaimana, jednak zaskoczył mnie użyty tutaj styl. Spodziewałem się charakterystycznego dla Gaimana języka. Nie znalazłem go. Odkryłem jednak że autor ma niesamowitą zdolność dopasowywania się rodzaju opowieści jaką tworzy. Wielu pisarzy albo cały czas pisze w ten sam sposób, albo tworzy trudne do zniesienia wynaturzenia. Gaiman jest wyraźnie inny, jego otwartość umysłu i wszechstronność wyraźnie pozwalają mu na pisanie w sposób jaki tylko mu się zamarzy i nie ogranicza się do już wypróbowanych konwencji.

Jakoś w połowie książki przypomniał mi się...

książek: 1847

Bardzo czekałam na wznowienie Rzeczy ulotnych. Po przeczytaniu poprzednio wznowionego zbioru opowiadań - Dym i lustra - byłam zakochana w tym, jak Gaiman odnajduje się w krótkiej formie. Jestem osobą, która nie przepada za opowiadaniami. Zwykle unikam ich jak ognia, więc wciąż nie mogę uwierzyć, że tutaj jest całkiem na odwrót. Dużo bardziej wolę te zbiory tego autora, niż powieści, których przeczytałam już większość. Nie da się ukryć, że Neil Gaiman to jeden z tym pisarzy, których nie da się pomylić z innymi. Wystarczy przeczytać jedno zdanie i jego nazwisko samo pojawia się w głowie.

Zapewne nikogo nie zdziwi, że opowiadaniem, które podbiło moje serce, jest Studium w szmaragdzie. Jeśli przychodzi Wam na myśl Shrerlock Holmes jesteście na dobrym tropie. Już sam fakt, że Gaiman wzorował się na Conan Doyle'u oraz Lovecrafcie każe sądzić, że mamy tutaj styczność z czymś naprawdę wybitnym. Nigdy bym się nie spodziewała, że można w tak świetny sposób wykorzystać twórczość tych już...

książek: 535
aAtlanta | 2016-10-04
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2016
Przeczytana: czerwiec 2016

Od samego początku. Nie wystawię tej książce żadnej oceny, ponieważ przemęczyłam ją do połowy. A uważam, że należy o niej coś powiedzieć.
Dlaczego nie udało mi się jej przeczytać? Ponieważ opowiadania były tak ciężkie, tak nieciekawe i tak surrealistyczne, to naprawdę nie na moją głowę. Spodziewałam się miłych, trochę strasznych opowiadań, po których nie będę w nocy mogła zasnąć. Dostałam dziwne, nudne i przytłaczające opowiadania, nie dało się ich skończyć.
Jedyne opowiadania jakie pamiętam to: Październik w fotelu (akurat dobre na tą porę roku) oraz Pora zamykania. Pora zamykania najbardziej mi utkwiła w pamięci. Jest jednym z lepszych.
Niestety nie pamiętam tytuły, ale było takie opowiadanie, w którym jakiś facet szukał młodego kochanka dla swojego szefa(?). Poszli do jakiegoś domu i ten chłopak był bardzo piekny, ale rzecz w tym, że mogł młodo umrzeć(?). Pod koniec własnie on umarł. To opowiadanie wzbudziło we mnie dużo emocji.
Na pewno kiedyś doczytam. Nie wykluczam jej....

książek: 711
Karolina | 2012-08-19
Na półkach: Przeczytane, 2012, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2012

Lubię historie, których akcja zawiązuje się w sposób powolny, ze wszystkimi detalami. Autor wprowadza czytelnika w swój świat, tworzy go na jego oczach. Ale lubię też Gaimana, więc tomik opowiadań nie mógł stać sobie na półce nieprzeczytany.

Moje odczucia? Jak to w przypadku opowiadań - jedne lepsze, inne trochę słabsze, jednak ogólne odczucie po przeczytaniu całości: bardzo dobre. Tytuł tomiku idealnie odzwierciedla jego zawartość. Zróżnicowanie tematyczne opowiadań jest duże. Niektóre prawdopodobnie nie znalazłyby innej formy wydania, gdyby nie ten zbiór. Gaiman żongluje stylami literackimi, gatunkami no i oczywiście tematyką. Na zasadzie 'dla każdego coś miłego'.

Tomik opatrzony jest też wstępem, w którym autor pokrótce informuje w jakich okolicznościach dane opowiadanie powstało.

Podsumowując: warto. Warto, ale powolutku, opowiadanie po opowiadaniu. W końcu czytanie to nie wyścigi. Przeczytawszy naraz wszystkie opowiadania zamiast zwiedzać gaimanowskie światy i delektować...

książek: 370
zaczytanasowka | 2018-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 maja 2018

Zaczytanasowka
Opublikowane przez: Natalia Stala · 11 min ·
Rzeczy ulotne. Cuda i zmyślenia - Neil Gaiman

Gaiman to jeden z moich ulubionych pisarzy.
Za każdym jego książki przenoszą mnie, w inny dziwny i pokręcony świat.
"Rzeczy ulotne" to zbiór opowiadań.
Jest ich w sumie trzydzieści jeden, i opisując je wszystkie ta recenzja wyglądała jak spis ludności 😊

Moim ulubionym opowiadaniem jest "Październik w fotelu".
Czytam go od kilku tygodni co wieczór.
Opis miesięcy jest zaskakujący. Tytułowy bohater jest spokojny, pogodny i ma długą brodę mieniącą się paletą barw jesieni. Każdy z nich musi opowiedzieć historię ... ale nie zdradzę Wam co jest dalej 😊
Książka ta przeleżała na mojej półce już jakiś czas, i mam jeszcze tą starą okładkę.
Plusem są również wyjątkowe wiersze.

Cała książka jest świetna i gorąco polecam 😊
www.zaczytanasowka.pl

zobacz kolejne z 2700 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach” w kinach od 10 sierpnia

Już 10 sierpnia będziemy mogli znów wybrać się do kina na ekranizację opowiadania Neila Gaimana. Szykujcie się flirciarze, „Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach” zawojuje kinowe sale! A my mamy dla Was podwójne zaproszenia!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd