Mój przyjaciel kot

Tłumaczenie: Edyta Świerczyńska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,82 (49 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
8
7
21
6
4
5
6
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Strays
data wydania
ISBN
9788365506238
liczba stron
328
słowa kluczowe
kot, bezdomny, przyjaciel, podróż
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
karollllllla

Historia niesamowitej przyjaźni, która wydarzyła się naprawdę Michael King to bezdomny, zagubiony i smutny człowiek, który od wielu lat żyje na ulicach Portland. Pewnej deszczowej nocy znajduje zaniedbaną i ranną kotkę, którą postanawia przygarnąć. Michael wydaje ostatnie pieniądze na karmę i leki dla futrzaka, któremu nadaje imię Tabor. Od tej chwili jego życie zaczyna zmieniać się na...

Historia niesamowitej przyjaźni, która wydarzyła się naprawdę

Michael King to bezdomny, zagubiony i smutny człowiek, który od wielu lat żyje na ulicach Portland. Pewnej deszczowej nocy znajduje zaniedbaną i ranną kotkę, którą postanawia przygarnąć. Michael wydaje ostatnie pieniądze na karmę i leki dla futrzaka, któremu nadaje imię Tabor.

Od tej chwili jego życie zaczyna zmieniać się na lepsze – wreszcie staje się zauważalny dla innych ludzi, którzy widząc ten nietypowy duet, chętniej dzielą się jedzeniem i pieniędzmi. Kiedy do Portland zbliża się zima, Michael postanawia zabrać Tabor w stronę ciepłej Kalifornii. Tak zaczyna się ich niesamowita podróż.

Na swojej drodze spotykają wiele życzliwych osób, ale także mnóstwo trudności do pokonania. W chwilach zwątpienia Tabor obdarza Michaela radością i nadaje jego życiu sens. Mężczyzna wreszcie ma kogoś, o kogo się troszczy i inspiruje go do bycia lepszym człowiekiem oraz uporania się z traumami przeszłości.

W trakcie podróży para staje się nierozłączna, ale kiedy Michael zabiera Tabor do weterynarza, okazuje się, że kotka ma chip identyfikacyjny i właściciela, który bardzo za nią tęskni. Michael stanie w obliczu trudnej decyzji. Czy zdobędzie się na to, aby rozstać się z Tabor i znaleźć nowy cel w życiu?

Ciepła i wzruszająca opowieść o uzdrawiającej więzi między człowiekiem i zwierzakiem, która może odmienić życie na lepsze

 

źródło opisu: kobiece

źródło okładki: kobiece

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (27)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 209
olgaaar | 2019-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2019

„Każde zwierzę wiedzie sekretne życie, a żeby je odkryć, trzeba chcieć żyć na ich warunkach, a nie zmuszać je do czegoś odwrotnego.”

„Mój przyjaciel kot” Britt Collins to historia oparta na faktach i dotyczy niezwykłej więzi łączącej kota i człowieka.

Michael King od kilku lat żyje na ulicy, zarabia żebrząc, po czym wydaje pieniądze na alkohol. Do czasu... wszystko zmienia się gdy pewnego dnia znajduje wystraszoną i przemokniętą kotkę. Bardzo szybko decyduje się na to, aby się nią zaopiekować, rezygnuje nawet z kupna alkoholu by zapewnić zwierzakowi jedzenie. Tabor, bo tak Michael ją nazywa, bardzo szybko przyzwyczaja się do nowego właściciela i nie odstępuje go na krok, a ten czuje się w końcu potrzebny.

Większą część opowieści stanowi wspólna podróż Michaela i Tabor po Zachodnim Wybrzeżu (z Portland do Kalifornii). Na swojej drodze napotykają różnych ludzi, a także trudności, które starają się pokonywać. Kotka nadaje sens życiu mężczyzny a także uczy go zachowań z którymi...

książek: 379
alilos | 2018-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2018

Sama historia-sympatyczna, ale wykonanie, warsztat literacki na poziomie bardzo niskim. Odbiera to niestety całą radość z czytania.

książek: 707
Olovereads | 2018-11-20

Mata Hairi to prześliczny futrzak, który lubi swojego właściciela Rona doprowadzać do szału swoimi ucieczkami. Za pierwszym razem kotka wróciła bezpiecznie do domu. Za drugim jednak jest inaczej. Kotka nie wraca do domu dłuższy czas i Ron porusza niebo i ziemię żeby ją odnaleźć.
Tymczasem kilka przecznic dalej mała puchata kulka przybłąkuje się do Michaela Kinga. Jest on bezdomnym alkoholikiem z depresją, który śpi na ulicy i żebra o jedzenie. Nazywa kotkę Tabor, i choć od pierwszych chwil ma świadomość, że kiedyś od niego ucieknie, postanawia zaopiekować się zwierzęciem. Wcześniej ostatnie pieniądze wydawał na alkohol i używki, teraz zmienia nawyki i kupuje karmę dla kotki. Gdy w mieście zaczyna być zima, z zawiniętą kocem Tabor postanawia wyruszyć do Kalifornii. Autostopem, na pieszo, w słońcu czy w deszczu zawsze mają w sobie towarzystwo. Pewnego dnia okazuje się, że zwierzę posiada Chip i wtedy Michael zdaje sobie sprawę, że futrzak ma właściciela.
Historia tych dwojga jest...

książek: 652
Justyna | 2018-10-16
Przeczytana: 27 maja 2018

"Mój przyjaciel kot" to książka opowiadająca historię, która wydarzyła się naprawdę i która połączyła dwie istoty - człowieka i kota. Wędrówka tych dwojga przeprowadza czytelnika przez trudy życia na ulicy, ukazuje niesprawiedliwość istniejącą na świecie, ale również pokazuje, że miłość jest bezwarunkowa.
Poznajemy Michaela, bezdomnego mężczyznę od lat żyjącego na ulicy. Poznajemy również Tabor, kotkę, która samotnie przemierza amerykańskie miasto Portland. Ścieżki tych dwojga przecinają się i zaczynają oni wspólne życie, które - jak pokażą dalsze wydarzenia - nie zawsze jest łatwe.
Czytanie tej książki zbiegło się u mnie z wieloma obowiązkami oraz wydarzeniami z życia prywatnego. Z tego powodu nie pozwoliłam opowieści Britt Collins pochłonąć się w całości. Czytałam z wielodniowymi odstępami, zaledwie po kilka, kilkanaście stron. Poza tym, po przeczytaniu zaledwie kilkunastu stron, odniosłam wrażenie, że wiem, jak wszystko się skończy, a lektura niczym mnie nie zaskoczy. Niestety...

książek: 3299
Fragile | 2018-07-30
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2018

kolejna wzruszająca opowieść o kocio-ludzkiej miłości i przyjaźni

książek: 24
Ewelina | 2018-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2018

Mimo że parę dni temu na blogu pojawił się wpis o najlepszych psach w literaturze fantastycznej, to jednak dla nikogo z odwiedzających Gry w Bibliotece nie jest chyba tajemnicą, że... jestem kociarą. A kociarze już tak mają, że zwracają uwagę na wszystko, co ma gdzieś tam motyw kota. Lektura Mój przyjaciel kot była więc dla mnie nieunikniona...



A jest to książka wyjątkowa, bo w całości oparta na faktach. Michael, bezdomny alkoholik z Portland, pewnego dnia znajduje w krzakach ranną, wychudzoną, biało-burą kotkę. Zamiast wydać pieniądze na alkohol, co planował, kupuje jej puszkę kociej karmy i opatruje jej poraniony łebek. Tak zaczyna się piękna przyjaźń między człowiekiem a kotem, którego Michael nazwał Tabor, a który miał towarzyszyć mu przez następny rok w podróży przez pół Stanów Zjednoczonych, w uciecze przed północnym chłodem i przeszłością, która ścigała mężczyznę.



Ta niesamowita podróż, obfitująca w przygody (z ucieczką przed niedźwiedziem i walką z kojotami...

książek: 455
arcytwory | 2018-07-06
Przeczytana: kwiecień 2018

"Mój przyjaciel kot" to prawdziwa historia trzech postaci - tęskniącego za swoją zaginioną kotką Rona, bezdomnego alkoholika Michela i kotki Maty/Tabor, która zmieniła życie obydwu tych mężczyzn. Jak Ron poradzi sobie ze stratą ukochanego pupila? Jak przygarnięcie kotki wpłynie na życie Michaela?
Na początku do "Mojego przyjaciela kota" podchodziłam bardzo sceptycznie. Nie byłam pewna czy takiej fance kryminałów jak ja taka książka się w ogóle spodoba. Zaczęłam jednak czytać i muszę Wam powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę! Czytając tą historię, czułam się jak naoczny świadek niezwykłych wydarzeń Michaela i Tabor. Były przecież barwnie opisane zdarzenia wywołujące uśmiech na twarzy oraz takie, które mogły zmrozić krew w żyłach. Autorka zamieściła także w książce takie sytuacje, które skłoniły mnie do refleksji.
W środku powieść ciut mi się dłużyła, szczególnie rozdziały z perspektywy prawdziwego właściciela kotki. Uważam, że Ron za bardzo dramatyzował. No i czekałam aż poznam...

książek: 201
Aleksandra90 | 2018-06-15
Na półkach: Przeczytane

Piękna i zarazem smutna historia. Również uwielbiam koty. Sama opowieść fajnie przedstawiona z zabawnymi momentami, ale również z irytującymi zachowaniami głównego bohatera, których nie rozumiem i co mnie denerwowało. Nie chce spamować więc nie wyjaśnię więcej :) Sama książka warta przeczytania, aczkokwiek "Kot Bob" pochłonęła mnie całkowicie.

książek: 687
Szkolny_Klub_ | 2018-05-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 maja 2018

Britt Collins to brytyjska dziennikarka. Pracowała jako wolontariuszka w rezerwatach dla zwierząt na całym świecie. Pisze artykuły poświęcone okrucieństwu wobec zwierząt, dzięki którym udało się zebrać setki tysięcy dolarów na rzecz międzynarodowych fundacji pomagającym zwierzętom. Właśnie przeczytałam jej książkę opisującą historię pewnej kotki i zagubionego człowieka. „Mój przyjaciel kot” przedstawia wydarzenia, które miały miejsce naprawdę w Stanach Zjednoczonych.

Michael King „Węszyciel” żyje na ulicy, właściwie nie ma w życiu żadnego celu oprócz włóczenia się po różnych miastach Ameryki i żebraniu na kolejną porcję alkoholu. Do czasu aż odnajduję ranną kotkę, której nadaje imię Tabor. Nagle z dnia na dzień staje się odpowiedzialny na inną istotę i jak się okazuję, jest w stanie dla niej zmienić i poświęcić wiele w swoim życiu. Michael podróżuje co roku z Portland do Kalifornii, by uciec przed zimą i mrozem. W swoją podróż zabiera Tabor...

Ron Buss prowadzi mały biznes...

książek: 2482

I Ci, co mnie znają i ci, co śledzą mój blog wiedzą, że zwierzęta to moja miłość na równi z książkami. Gdyby ktoś kazał mi wybierać między czymś do czytania a jakimś czworonogiem (może mieć więcej i mniej nóg) to załamanie nerwowe gwarantowane. Na szczęście przez prawie 30 lat mego życia wyboru takowego dokonywać nie musiałam. Kochani, a jak myślicie, co wyjdzie, gdy miłośnik tych dwóch jakże różnych światów otrzyma książkę z opisem przygód np. bezdomnego i kota jak w tym wypadku? No właśnie. To, co najlepsze.

Michael King od lat jest bezdomnym. Sam wybrał sobie takie życie, chociaż gdy zaczynał, myślał raczej o przejściowym etapie w swoim życiu. Posypało mu się życie i chciał wszystko rzucić i przez jakiś czas walczył o coś na kształt zresetowania umysłu i własnego bytu. Nie udało mu się, mało tego faktycznie stracił dom i do życia na ulicy musiał przywyknąć. Jednak to, co zostało u niego jeszcze z czasów dzieciństwa to miłość do zwierząt (zabrzmiało mi to znajomo). Kiedy wraz z...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd