Srebrne oczy. Five Nights at Freddy's

Tłumaczenie: Joanna Lipińska
Cykl: Five Nights at Freddy''s (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria Young
6,62 (60 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
10
7
13
6
17
5
8
4
2
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Five Nights at Freddy's: Silver Eyes
data wydania
ISBN
22380418
liczba stron
360
kategoria
horror
język
polski
dodał
MrsLaufeyson

Dziesięć lat temu w pizzerii Freddy Fazbear’s Pizza w miasteczku Hurricane miały miejsce okrutne morderstwa. Siedemnastoletnia dziś Charlie od tamtego czasu usiłowała zapomnieć o tym, co się wydarzyło; bezskutecznie, bo to jej ojciec był właścicielem lokalu i twórcą czterech animatronów – olbrzymich pluszowych maskotek, ulubieńców dzieci. W dziesiątą rocznicę tragedii Charlie spotyka się z...

Dziesięć lat temu w pizzerii Freddy Fazbear’s Pizza w miasteczku Hurricane miały miejsce okrutne morderstwa. Siedemnastoletnia dziś Charlie od tamtego czasu usiłowała zapomnieć o tym, co się wydarzyło; bezskutecznie, bo to jej ojciec był właścicielem lokalu i twórcą czterech animatronów – olbrzymich pluszowych maskotek, ulubieńców dzieci. W dziesiątą rocznicę tragedii Charlie spotyka się z przyjaciółmi, pragnąc uczcić pamięć zmarłego wtedy kolegi. Razem udają się do zamkniętej pizzerii, gdzie wszystko wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś, a pozostawione w niej maskotki okazują się być krwiożerczymi bestiami…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2017

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 717
Książkomaniacy | 2017-10-26
Przeczytana: 26 października 2017

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Jestem maniaczką gier, uwielbiam je. Gdy zobaczyłam zapowiedź z informacją, że to książka, która powstała na podstawie gry, zapragnęłam ją przeczytać. Jednak gry "Five Night at Freddy's" za nic w świecie nie mogłam skojarzyć. Nie pozostało mi nic innego jak odnalezienie jej i zagranie. Historia będzie krótka - bo nie umiałam w to grać. Włączyłam gameplay'e i okazało się, że nie do końca rozumiem fenomen tej gry, a szkoda...

Ale o co chodzi? Fabuła zarówno gry jak i książki opiera się na tym, że dziesięć lat temu w pizzerii Freddy Fazbear’s Pizza w miasteczku Hurricane miały miejsce okrutne morderstwa. Miastowa ludność starała się zapomnieć o tragedii przez długie, długie lata. Od przeszłości chciała odciąć się również siedemnastoletnia dziś Charlie. To ona nosi największe piętno, gdyż chodziło tu o restaurację jej ojca. On także był twórcą pluszowych animatronów, które były uwielbiane przez tłumy dzieci odwiedzających restaurację. Po dziesięciu latach od traumatycznych wydarzeń Charlie spotyka się z przyjaciółmi, by razem mogli uczcić pamięć zmarłego przed laty kolegi. Przy okazji postanawiają wybrać się do opuszczonego Freddy Fazbear's, ale na miejscu okazuje się, że nie wszystko jest takie jak być powinno. Pozostawione w restauracji maskotki okazują się być krwiożerczymi bestiami, a grupa przyjaciół będzie zmusza do walki o życie...

Fabuła książki "Srebrne oczy" przypomina mi trochę tę z kultowej serii horrorów "Krzyk". Tu również grupa przyjaciół spotyka się po latach, by zostać na nowo zaatakowanymi przez grasujące tam zło. Może i oklepane, ale zawsze działa i przyciąga ludzi, a może tylko mnie - nie wiem. Mimo wszystko naprawdę fajnie się zapowiadało. Nastawiłam się na to, że książka będzie choć trochę straszna. W końcu o grze pisano jako o jednym z najstraszniejszych horrorów, czego nie udało mi się sprawdzić na własnej skórze. Niestety, okazało się, że książka nie straszy, a mnie nawet momentami śmieszyła. Próbowano jednak za wszelką cenę zachować klimat grozy i tajemnicy. Z tajemnicą było całkiem nieźle, dużo gorzej z grozą. Nie była ona na tyle wyczuwalna, na ile bym chciała. Jednak nie czepiam się bo to książka głównie młodzieżowa, a nie prawdziwy horror z krwi i kości. Rozumiem więc, że mogło być mniej strasznie. Książka napisana jest językiem lekkim. Przeczytałam ją za jednym otwarciem. Podobał mi się w niej lekki styl pisania, prosty język, ale też cała historia w niej zawarta. Nie przypominam sobie, abym czytała kiedyś coś w tym stylu. Misie jako krwiożercze bestie - można nabawić się jakiejś dziwnej fobii, prawda?

Reasumując, "Srebrne oczy" to pozycja dla miłośników gier komputerowych i dla tych, którzy dopiero pragną rozpocząć przygodę z powieściami grozy. Dobra historyjka, która może przestraszyć nieco młodszych, a u starszych wzbudzić wspomnienia, wywołać uśmiech na twarzy. Nie nastawiajcie się na nie wiadomo jaką grozę - wtedy z pewnością będziecie bardzo, ale to bardzo rozczarowani. Sięgnijcie po "Srebrne oczy" bez żadnych większych wymagań. Myślę, że możecie przeżyć niezapomnianą przygodę.

Izabela Nestioruk

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziwna pogoda

"Takie opowiadania to ja lubię" Syn sławnego Ojca nie ma czego się wstydzić. Po raz kolejny udowadnia, że jest blisko, aby mu dorównać (bior...

zgłoś błąd zgłoś błąd