Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Turtles all the way down

Wydawnictwo: Dutton Books for Young Readers
7,78 (40 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
8
7
12
6
2
5
1
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0141346019
język
angielski
dodała
Kaktusik

It all begins with a fugitive billionaire and the promise of a cash reward. Turtles All the Way Down is about lifelong friendship, the intimacy of an unexpected reunion, Star Wars fan fiction, and tuatara. But at its heart is Aza Holmes, a young woman navigating daily existence within the ever-tightening spiral of her own thoughts. In his long-awaited return, John Green shares Aza’s story...

It all begins with a fugitive billionaire and the promise of a cash reward.

Turtles All the Way Down is about lifelong friendship, the intimacy of an unexpected reunion, Star Wars fan fiction, and tuatara. But at its heart is Aza Holmes, a young woman navigating daily existence within the ever-tightening spiral of her own thoughts.

In his long-awaited return, John Green shares Aza’s story with shattering, unflinching clarity.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1482)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 552
Aneta Wiola | 2017-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 grudnia 2017

„Przez całe życie nie potrafiłam normalnie myśleć, bo moje myśli nie były liniami prostymi, tylko poplątanymi więzłami, ruchomymi piaskami, połykającymi światło czarnymi dziurami.”

„JESTEM TYLKO HISTORIĄ, KTÓRĄ OPOWIADAJĄ”
Aza Holmes za namową swojej najlepszej przyjaciółki postanawia wziąć udział w poszukiwaniach znanego bogacza - oskarżonego o liczne krętactwa i łapówkarstwo. Kiedyś Aza poznała na obozie jego syna Davisa, tak dawno temu, że nie jest pewna, czy on ją jeszcze pamięta. Jednak to Aza jest w tej przyjaźni bardziej uległą i w końcu przystaje na plan koleżanki. Pod byle pretekstem, obie dziewczyny udają się do posiadłości zaginionego oszusta. Nastolatka nie wie jeszcze, że jest to dopiero początek serii zdarzeń, których nigdy nie zapomni.

„Myślałam o tym, dlaczego mnie zapytał, czy kiedykolwiek byłam zakochana. 'Zakochać się' to dziwne określenie, podobne do 'zakopać się'- jakby się grzęzło w ruchomych piaskach i nie mogło temu zaradzić. Nie grzęźniesz tak w...

książek: 1378
Magda | 2017-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2017

Johna Greena zna każdy. Pewnie większość z was z niecierpliwością wyczekiwała premiery jego nowej książki - Żółwie aż do końca. Sama nie mogłam się doczekać aż pocztą przyjdzie mój egzemplarz, jednak kiedy już upragniona przesyłka dotarła i mogłam zacząć czytać, wszystko było nie tak. Stąd też pewnie moja recenzja utonie w morzu pochwał dla twórczości autora, jednak po kilku dniach namysłu zdecydowałam się napisać o moim największym zawodzie tego roku.

Wiele książce mogę wybaczyć. Czasami to kwestia debiutu, czasami pozycja broni się innymi elementami, jednak dla tak znanego i uznanego autora nie będę mieć litości. Żółwie aż do końca jest książką o niczym. Po opisie spodziewałam się czegoś w rodzaju śledztwa, którego punktem kulminacyjnym będzie rozwiązanie zagadki zaginięcia Rusella Picketta. Jednak wyszło na to, że na początku książki wszystko zaczyna się od chęci zgarnięcia stu tysięcy dolarów i na końcu mamy wzmiankę o rozwiązaniu tej kwestii. Co więc zawiera środek? Otóż...

książek: 2518
Natalia-Lena | 2017-11-19
Przeczytana: 19 listopada 2017

Wrócił stary, dobry Green...
Dobry, ale nie najlepszy.

Żółwie aż do końca to przede wszystkim świetny portret życia osoby cierpiącej na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Green, sam zmagający się z tą chorobą, bardzo dobrze poradził sobie z przeniesieniem na papier obserwacji, emocji, gonitwy myśli, uchwycił całe "ja", które stara się prowadzić normalne życie, jednocześnie mając dużą świadomość tego, jaką władzę ma nad nim OCD. Dlaczego po prostu nie może przestać? Dlaczego, choć rozsądek podpowiada jedno, nerwica natręctw potrafi przechylić szalę w swoją stronę? Dlaczego czuje przymus powtarzania pewnych czynności, nawet jeśli robi sobie tym krzywdę? Rzadko zdarza się, by autor opisujący chorobę (psychiczną czy fizyczną) potrafił tak dobrze odpowiedzieć na to pytanie "dlaczego?". Jasne, pisarz czerpie ze swoich doświadczeń, ale pozostaje jeszcze kwestia tej bariery - jak opowiedzieć o tym innym, drugiemu człowiekowi, by zrozumiał, co się dzieje w naszej głowie, jak przekazać tą...

książek: 4546
Wkp | 2017-11-27

STRASZNIE BLISKO, NIESAMOWICIE PROBLEMATYCZNIE

O najnowszej powieści Johna Greena głośno było już przed premierą. Cóż, po tym, jak za sprawą zekranizowanego bestsellera „Gwiazd naszych wina” cały świat pokochał jego twórczość, trudno było oczekiwać, że będzie inaczej. Pytanie, czy na „Żółwie aż do końca” warto było czekać? Jako, że to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, nie mogę powiedzieć bym wyczekiwał tej powieści, ale jedno mogę rzec z czystym sercem: nie żałuję, że ją przeczytałem,

Aza Holmes ma szesnaście lat i zdecydowanie różni się od swoich rówieśników, choć zarazem stara się jakoś odnaleźć na tym świecie. Jej mózg pracuje zbyt szybko, zbyt intensywnie, dziewczyna myśli o rzeczach, jakie w jej wieku nikomu nie przychodzą do głowy, ma też zaburzenia obsesyjno-kompulsywne – w szczególnie jeśli chodzi o bakterie i wirusy zamieszkujące jej ciało. W szkole czuje się jak w więzieniu, sama ze sobą też nie może wytrzymać, jakby dyskomfortu psychicznego było mało, poci...

książek: 482
Northman | 2017-12-12
Przeczytana: 01 grudnia 2017

Chciałoby się spuentować... przełamujmy swoje własne bariery... zawsze.

Greenem, od czasu książki (i filmu) "Gwiazd naszych wina" zachwyca się cały świat. Cóż... świat dostał chyba ku temu kolejny powód. To wprawdzie nie to samo, co inne książki tego autora, "Żółwie aż do końca" są bowiem inne, ale... też potrafią ująć. Nie wiem też, czy nie bardziej niż pozostałe książki tego gościa... (brawo).

Kim jest główna bohaterka - Aza? To dziewczyna, którą... od świata oddziela mur. Mur istniejący w jej głowie. Często popada przez niego w stany... których lepiej nie doświadczać. Od innych ludzi oddziela ją przepaść. Jest w ciągłej pułapce własnych problemów, zaburzeń - nie zawsze potrafi przez to funkcjonować w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. Chaos w głowie... to chyba najlepsze słowa na podsumowanie tego, jak się na co dzień czuje. I byłoby tak może w dalszym ciągu, bez zmian... jednak w grę zaczyna, na kolejnych stronach, wchodzić przyjaźń, nagroda za odszukanie pewnego miliardera...

książek: 1262
Wybredna Maruda | 2017-12-14
Przeczytana: 14 grudnia 2017

Ja i John Green raczej nie należymy do tej samej paczki przyjaciół. Spotkałam się z nim w ramach Gwiazd Naszych Wina i tę pogawędkę rzeczywiście całkiem miło wspominam, ale przy każdej kolejnej było gorzej. Tym razem Pan Zielony powrócił z powieścią, którą bardzo długo utrzymywał w tajemnicy i aż do dnia premiery nie był znany nawet zarys jej fabuły (w sumie nadal nie wiem, po co to, jak dla mnie to tylko zagranie marketingowe). Ale skoro miało być to coś wyjątkowo, pomyślałam - spróbuję. Może autor wyłapał błędy, na jakie uskarżali się czytelnicy w jego poprzednich książkach i trochę się poprawił.

Po przeczytaniu opisu fabuły z "Żółwie aż do końca" pomyślałam, że John Green wyruszył w podróż po kryminałach dla młodzieży. Nasza główną bohaterką zostaje Aza Holmes (to nazwisko. no wiem), która zajmie się poszukiwaniami ojca swojego znajomego ze szkoły. Jak się jednak okazuje, autor nie skupi się na tym temacie tak bardzo, jak można by się tego spodziewać. Tak naprawdę...

książek: 651
WielkiBuk | 2018-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2018

Każdy, kto w wieku dorosłym sięgnął po powieści Johna Greena, zdaje sobie sprawę, że trudno jest im się oprzeć, tym bardziej, jeśli czerpie przyjemność z wyszukiwania licznych nawiązań literackich, czy metafor. Jednak to do młodzieżowego odbiorcy należy ostatni głos, a po niebotycznym sukcesie „Gwiazd naszych wina” oraz entuzjastycznym przyjęciu pozostałych dzieł tego pisarza można bez cienia wątpliwości stwierdzić, że potrafi oczarowywać młode umysły. I nie inaczej jest w przypadku „Żółwi aż do końca”, w których Green nie snuje rozważań, nie truje pompatycznymi upomnieniami, a w zamian wszystkich swoich bohaterów obdarowuje czymś, co tak dobrze znamy, a co siedzi głęboko w nas – potrzebą poszukiwania i zrozumienia, dlaczego ciągle spoglądamy w bezmiar gwiazd.
„Żółwie aż do końca” Johna Greena warte są Waszej uwagi.

książek: 409
Book Emperor | 2017-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2017

Pisanie osobistych książek stało się niejako trendem wśród autorów. Zwłaszcza u tych za granicami Polandii. Oczywiście piszę to ze swojej perspektywy, ponieważ przez ostatni miesiąc przez moje ręce przeszło może z dziesięć książek – jeśli nie więcej – które miały na okładce wytłuszczone: najbardziej osobista książka autora. Dobrze, że autorzy stawiają na tematy, które są im bliskie, gdzie nie muszą pisać dziwnych, wymyślonych faktów czy upierać się, że to prawda, podczas kiedy naprawdę dali ciała przy researchu. W przypadku Johna Greena zwykle dostawaliśmy głębokie, przemyślane książki. Gdzie wszystkie, poza Gwiazd Naszych Wina, było poważnie rozczarowujące, choć jednocześnie temat mi znany i mnie ten efekt WOW ominął. Papierowe Miasta i Szukając Alaski było tak sakramencko nudne, że ręce opadają. Jak było w przypadku tej najbardziej osobistej książki autora?



Przede wszystkim nie tak filozoficznie jak w przypadku Augustusa i Hazel. I nie tak nudno jak w przypadku Quinna i...

książek: 1390
Pani_Wu | 2017-11-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 listopada 2017

Bohaterowie książki „Żółwie aż do końca” to nastolatki, które mieszkają w Indianapolis, w USA. Łączy ich fakt, że chodzą do jednej szkoły czy jeżdżą razem na letnie obozy. Różni – status społeczny i ekonomiczny oraz…wewnętrzny świat, w którym żyją. Aza Holmes, która opowiada nam tę historię cierpi na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (OCD), zwane bardziej przystępnie nerwicą natręctw. To z tego powodu powieść uznano za najbardziej osobistą w dorobku pisarza. Tak, John Green, także cierpiał na to schorzenie. Aza, skupiona na swojej fobii, z trudem zauważa innych wokół siebie. W jej głowie stale panoszą się różne myśli i nie dają spokoju, dopóki nie wypełni ich nakazów:
„Od dzieciństwa mam zwyczaj wbijania paznokcia prawego kciuka w opuszek środkowego palca, co zaowocowało osobliwym zgrubieniem. Po wielu latach takich praktyk skóra w tym miejscu łatwo pęka, więc przyklejam plaster, żeby zapobiec infekcjom. Czasem jednak dopada mnie lęk, że infekcja już się rozwija, więc muszę ją...

książek: 1721

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Był w moim życiu czas, gdy czytałam każdą książkę Johna Greena, która pojawiała się na rynku. Kiedy zrobiło się o nim cicho uznałam, że spektakularnie zakończył karierę pisarską. Gdy dowiedziałam się o premierze Żółwi aż do końca nie wiedziałam, czy skuszę się na lekturę. Unikając książek młodzieżowych stałam się osobą, która wymaga od historii czegoś więcej. Doskonale pamiętałam jednak, że Green to jeden z tych autorów, którzy poruszają i naprawdę wiedzą, o czym piszą. Z góry założyłam, że i tutaj na pewno stworzył coś wartego uwagi i obok Johna Greena nie mogę przejść obojętnie. Miałam rację. Drodzy państwo. Przed Wami najlepsza książka Johna Greena.

Aza ma swoje problemy, które nie pozwalają jej do końca normalnie funkcjonować. Coraz częściej nie potrafi wyrwać się z pułapki, jaką stały się jej myśli. Ma jednak przyjaciółkę, która jest jej łącznikiem ze światem. I to właśnie Daisy informuje ją o zniknięciu miliardera Russella Picketta oraz o...

zobacz kolejne z 1472 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nowy numer magazynu „Książki. Magazyn do czytania”

21 listopada do kiosków trafi ostatni numer kwartalnika „Książki. Magazyn do czytania”. Ukazało się 27 wydań zwykłych i 3 wakacyjne - redakcja uznała, że najwyższy czas na zmiany. Od 2018 roku - magazyn będzie ukazywał się w formie dwumiesięcznika. Zanim to jednak nastąpi sprawdźcie, co ciekawego znajdziecie w tym numerze.


więcej
„Żółwie aż do końca“ - przedpremierowy fragment tylko u nas!

„Żółwie aż do końca” - to tytuł najnowszej powieści Johna Greena. Polska premiera zapowiedziana jest na 22 listopada, ale już dzisiaj możecie przeczytać pierwszy rozdział, udostępniony tylko nam przez Wydawnictwo Bukowy Las! 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd