Córka pedofila

Wydawnictwo: Wieża Czarnoksiężnika
7,31 (327 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
123
9
25
8
40
7
38
6
22
5
15
4
16
3
7
2
15
1
26
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394209896
liczba stron
300
język
polski
dodał
ToSięCzyta

Są wydarzenia, które poruszają do głębi. Są ludzie, obok których nie jesteś w stanie przejść obojętnie. Są opowieści, co – raz opowiedziane – już na zawsze z Tobą pozostają. Są doświadczenia zmieniające nas na całe życie... Taka właśnie jest historia Lexi – nastolatki, jaką możesz znać, dziewczyny innej niż wszystkie. „Książka, która wciąga już od pierwszego zdania. Napisana językiem tak...

Są wydarzenia, które poruszają do głębi.
Są ludzie, obok których nie jesteś w stanie przejść obojętnie.
Są opowieści, co – raz opowiedziane – już na zawsze z Tobą pozostają.
Są doświadczenia zmieniające nas na całe życie...

Taka właśnie jest historia Lexi – nastolatki, jaką możesz znać, dziewczyny innej niż wszystkie.

„Książka, która wciąga już od pierwszego zdania. Napisana językiem tak doskonale dobranym, że postaci są jak żywe, dialogi wstrząsająco autentyczne, a historia zarazem prawdziwa w swoim wyrazie, jak i hollywoodzka w swym rozmachu. Powieść, która wstrząsa czytelnikiem, a następnie rozkochuje go w sobie, aby na końcu zaskoczyć i wzruszyć do łez. Nie może się nie podobać”.
(Eryk Edwardsson – autor „Pamiętnika lesbijki”)

Historia zainspirowana prawdziwymi zdarzeniami.

 

źródło opisu: http://www.wiezaczarnoksieznika.pl/p/ksiazki-i-ebooki.html

źródło okładki: www.wiezaczarnoksieznika.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 269
bookcakes | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane

„Córkę pedofila” miałam zaszczyt i przyjemność przeczytać jeszcze przed premierą. To nie było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, niemniej równie satysfakcjonujące co poprzednie. Nie ukrywam, że do początkujących polskich autorów podchodzę jak pies do jeża i ma to związek nie tylko z marnym warsztatem i wtórną pomysłowością, ale także z ich postawą wobec czytelników. Kiedy przestałam mieć jakąkolwiek nadzieję, Ewie Pirce udało się wyrwać mnie z tego marazmu. Jestem wdzięczna za to, że przywróciła mi wiarę w rodzimych twórców i w ludzi w ogóle. W „Córce pedofila” znajdziecie to, co w książkach najlepsze: całą gamę emocji, które rozerwą was na strzępy i poskładają na nowo. Autorka pokazuje, że nawet po burzy wychodzi słońce, że z czegoś na wskroś paskudnego może powstać coś niebywale pięknego, że koniec tak naprawdę jest początkiem.

Historia Jamesa i Lexi to fikcja zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, co sprawia, że zyskuje na wartości. Z książki Ewy Pirce bije realizm, na własnej skórze odczuwamy uczucia bohaterów, ale nie jesteśmy nimi przytłoczeni. Ponadto autorka wykazała się olbrzymią wrażliwością przy przelewaniu tej opowieści na papier. Molestowanie to tylko jeden z wielu wątków, więc niech was nie zmyli tytuł. To temat bardzo trudny, o którym w przypadku młodych-dorosłych rzadko kiedy mówi się głośno i który ciężko przedstawić tak, żeby go nie przerysować, nikogo nie zbulwersować czy urazić. Ewa Pirce wywiązała się z tego zadania wzorowo. Pokazała prawdę, ale nie uderzyła w tony taniego sentymentalizmu. Owszem, współczujemy bohaterom tego, jak obeszło się z nimi życie, jednak zamiast się nad nimi litować, dopingujemy ich, wspieramy i zagrzewamy do walki.

Oprócz miłości, przyjaźni, wiary i nadziei, o których opowiada „Córka pedofila”, dostaniecie też solidną dawkę poczucia humoru i sarkazmu. Mistrzynią tego drugiego jest Lexi. Tę dziewczynę można albo pokochać, albo znienawidzić, na pewno nie można pozostać wobec niej obojętnym. Tak samo jak wobec Henry’ego – jej najlepszego przyjaciela. Uwielbiam zarówno Lex, jak i Jamesa, ale to właśnie ten zagubiony rudzielec skradł moje serce. Jeśli chodzi o Jamesa, to cóż… przygotujcie się na nowego książkowego chłopaka, który dołączy do tych, których już kochacie.

Polskie autorki często są porównywane do tych zagranicznych. Mogłabym tu napisać, że Ewa Pirce jest polską Colleen Hoover, Mią Sheridan czy Brittainy C. Cherry, ale nie zrobię tego, ponieważ ani jej, ani jej twórczości nie da się wcisnąć w jakieś ramy. To po prostu Ewa Pirce, nie ma drugiej takiej autorki, która w jednej chwili ześle na was deszcz łez, by za kilka sekund pozwolić Wam tańczyć pod tęczowym niebem. Polecam, polecam, polecam!

To nie jest miejsce na poruszanie takich kwestii, ale muszę o czymś wspomnieć. Odkąd profil „Córki pedofila” pojawił się na tym portalu, zauważyłam, że powstało wiele kont-słupów, które oceniają książkę negatywnie. Nie wiem, skąd osoby, które się w to bawią, mają podstawy do wyrażania krzywdzących opinii, skoro do końcowej wersji tej historii miało dostęp bardzo nieliczne grono. Zakładam, że wynika to z zazdrości i zawiści osób nieprzychylnych autorce. To bardzo dziecinne zachowanie, które prędzej czy później odbije się czkawką prowodyrowi całego przedsięwzięcia. Naprawdę nie trzeba być Einsteinem, by zorientować się, że za całą akcją stoi jeden człowiek. Mam wrażenie, że robi to jakaś sekta, która ślepo wierzy w słowa przywódcy, a jak kończy większość przywódców sekt, chyba wszyscy wiedzą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia Akcja

To się nazywa interesująca pozycja ! Ongiś propagandowa książczynka opisująca losy części bojowego warszawskiego batalionu AL "Czwartaków",...

zgłoś błąd zgłoś błąd