Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spal pracownię matematyczną... i sam sobie wymyśl matematykę

Tłumaczenie: Bogumił Bieniok, Ewa Łokas
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
9,5 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Burn Math Class. And Reinvent Mathematics for Yourself
data wydania
ISBN
9788380972391
język
polski
dodała
Ag2S

Zapomnij o wszystkim, czego nauczono cię na lekcjach matematyki. W swojej książce "Spal pracownię matematyczną" Jason Wilkes puszcza z dymem tradycyjne podejście do nauczania matematyki, nieodłącznie kojarzące się z odpychającymi podręcznikami. Wilkes skupia się na procesie tworzenia matematyki, dzięki czemu przedstawia tę dziedzinę w sposób, który nie wymaga uczenia się czegokolwiek na pamięć...

Zapomnij o wszystkim, czego nauczono cię na lekcjach matematyki. W swojej książce "Spal pracownię matematyczną" Jason Wilkes puszcza z dymem tradycyjne podejście do nauczania matematyki, nieodłącznie kojarzące się z odpychającymi podręcznikami.
Wilkes skupia się na procesie tworzenia matematyki, dzięki czemu przedstawia tę dziedzinę w sposób, który nie wymaga uczenia się czegokolwiek na pamięć ani wiedzy wykraczającej poza dodawanie i mnożenie. Pokazuje, jak można wymyślić matematykę na nowo, tworząc ją zupełnie z niczego, bez odwoływania się do szkolnej wiedzy. Każdy z nas może sam odkryć matematykę, bez szukania pomocy nauczycieli i będzie ona wolna od niezrozumiałej notacji i pretensjonalnego żargonu. Dzięki temu można ją zrozumieć w sposób intuicyjny – i czerpać z tego przyjemność!
Stosując takie niekonwencjonalne podejście, autor prowadzi czytelnika od podstaw arytmetyki do bardziej skomplikowanych zagadnień, takich jak dylatacja czasu w szczególnej teorii względności, czy rachunek różniczkowy i całkowy w przestrzeniach o nieskończonej liczbie wymiarów.
Wilkes, niczym najmądrzejszy, najbardziej szalony nauczyciel, jakiego sobie można wymarzyć, zabiera nas na wyprawę do krainy pojęć matematycznych, która całkowicie odmieni naszą opinię o tym przedmiocie. Ukazując piękno i prostotę tej ponadczasowej dziedziny wiedzy, książka "Spal pracownię matematyczną" stawia na głowie wszystko, co wydawało się w matematyce niezwykle trudne, i dzięki temu nagle uświadamiamy sobie, że w istocie matematyka może być naprawdę prosta.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Spal_pracownie_matematycz...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (79)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3
Patrycja-_- | 2017-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2017

Jak dla mnie książka jest lepsza niż jakiekolwiek korepetycje matematyczne i...nie tylko!
Bo są też treści praktyczne w innych dziedzinach nauki, bo w każdym przedmiocie ścisłym można doszukiwać się swojej własnej interpretacji, konkretnej definicji.
Naprawdę pali matematyję i tworzy ją na nowo!
Za każdym razem gdy przewracałam stronę i widziałam skomplikowany wzór, to moje serce zatrzymywało się ze strachu, ale nic starsznego! Autor uczy jak SAMEMU odkrywać i cieszyć się tym znienawidzonym przedmiotem.
Na koniec napiszę jeszcze, że jest on w książce tak ludzki i tak normalny, że czytanie zamienia się w rozmowę. Polecam całą sobą!!!

książek: 50
IczerwoneSzpilki | 2017-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 października 2017

Uwaga! Kto czerpał w szkole przyjemność z nauki matematyki?
Spokojnie, spokojnie... Ja też nie, ale za to w domu zawsze lubiłam dociekać co i skąd się wzięło, liczyć i sprawdzać równania różnymi sposobami oraz szukać tego, najłatwiejszego dla mnie. Matematyka zawsze mnie pociągała, tak samo jak chemia i jej niezliczone zagadki. No ale jak to, tak spalić pracownię matematyczną teraz? I zacząć od intuicji? Na pierwszy rzut oka, wydała mi się książka dziwna, ale gdy ją otworzyłam zauważyłam zamiar autora, by podejść do matematyki na całkowitym luzie, wszystko przecież da się wytłumaczyć, prawda?

Stosując takie niekonwencjonalne podejście, autor wprowadza czytelnika w podstawy arytmetyki i ciągnie ku bardziej skomplikowanym zagadnieniom, takim jak dylatacja czasu w szczególnej teorii względności czy też rachunek różniczkowy i całkowity, oczywiście w przestrzeniach o licznie wymiarów nieskończonych.

Książka nie bez powodu nosi nazwę "Spal pracownię matematyczną" choć mój mąż...

książek: 150
wolf3213 | 2017-12-16
Na półkach: Teraz czytam
książek: 67
ascatalog | 2017-12-14
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 88
Ruby | 2017-12-12
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 180
syska150 | 2017-12-11
Na półkach: Teraz czytam, Posiadam
książek: 138
Artur W | 2017-12-07
Na półkach: Teraz czytam, Posiadam
książek: 1227
almos | 2017-12-01
książek: 65
Czukcza | 2017-11-27
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 165
Kamil Czaja | 2017-11-26
Na półkach: Teraz czytam, Posiadam
zobacz kolejne z 69 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Czytelnicy, których możesz spotkać na studiach

Zaczyna się nowy rok akademicki. Miasta uniwersyteckie zapełniają się młodymi ludżmi, którzy - jak powszechnie wiadomo - najbardziej na świecie lubią... czytać książki. Czytają je pasjami - w trakcie zajęć, na przerwach i podczas obiadów. A wieczorami spotykają się w gronie przyjaciół, aby przy zielonej herbacie i ciasteczkach owsianych porozmawiać o tym, co pisarz miał na myśli. Sprawdźcie na jakie typy czytelników możecie trafić!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd