Srebrne Pantofelki

Wydawnictwo: Poligraf
7,25 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378564409
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Muminka

 

źródło okładki: google

Brak materiałów.
książek: 40012
Muminka | 2017-07-11
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 10 lipca 2017

Czasem poczujemy jakiś dziwny impuls, by wybrać właśnie pewną książkę. Tak niespodziewanie w moje ręce trafiły "Srebrne pantofelki". Nie zawiodłam się na tym wyborze, a książka nie jest znana szerszej publiczności, dlatego koniecznie muszę ją Wam zaprezentować.
W prologu młody mężczyzna Stanisław tonie w rzece próbując uratować nieumiejącego pływać kolegę. Jego matka Sabina po tragicznej wiadomości długo nie może dojść do siebie.
Cofamy się do czasów wojny, gdy Sabina miała ukochanego Romana, spodziewała się dziecka. Mimo wojny młodzi zdecydowali się pobrać, a syn miał przyjść na świat w końcu 1943r. Dosłownie w przeddzień ślubu, gdy sukienka i tytułowe srebrne pantofelki były gotowe, zamordowano matkę i małego brata Romana, który przysiągł śmierć denuncjatorowi. Stał się mordercą, nie wiedząc ,że ojciec ocalał i dobrzy ludzie go kurują. Potem pan Stefan został przeszmuglowanay za granice. Niestety zaślepiony zemstą Roman sam zginął, a jego rodzina się o tym dowiedziała. jednak Dominik, ojciec sabiny, nie mówił jej o tym z obawy, by nie poroniła. Gdy już była w zaawansowanej ciąży, dobrzy ludzie przenieśli ją do leśniczówki, gdzie poznała wspaniałe "małżeństwo", czyli Sarę- Annę, potem trafiła do organistówki, gdzie przyszedł na świat Staś. dziewczyna poświęciła się synkowi, mimo łapanek, okrucieństwa, głodu i poniewierki udało jej się wyjść cało z opresji, poznała Bronka co stracił narzeczoną, a po wojnie pobrali się. Jak okrutny bywa los, że odbiera jej po dwudziestu paru latach tego ukochanego syna.
Bardzo wciągająca lektura, z nawałem zacnych ludzi, którzy ratowali innych z narażeniem życia. Portrety wspaniałych księży, sąsiadów, partyzantów, którzy nierzadko umierali na torturach na gestapo. Czas pogardy dla ludzkiej godności odmalowany z całą grozą, dużym prawdopodobieństwem. Wzruszająca lektura, pokazująca różne " polskie drogi", bo bohaterzy emigrują do Argentyny, czy też Izraela, odnajdują się w Iranie idąc za wojskiem Andersa, jako misjonarze osiadają w Afryce ( rodzina Romana).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Archistorie. Jak odkrywać przestrzeń miast?

Archistorie podzielone są na 3 części: dotyczącą mieszkań, miejsc pracy oraz zabytków. W ten sposób autorzy omawiają różne typy budynków. Jednak nie j...

zgłoś błąd zgłoś błąd