Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęściara

Tłumaczenie: Małgorzata Grabowska
Wydawnictwo: Albatros
6,7 (878 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
61
8
102
7
322
6
200
5
112
4
20
3
21
2
2
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lucky
data wydania
ISBN
83-7359-099-4
liczba stron
316
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ewa

Historia brutalnego gwałtu, jakiego ofiarą padła w wieku osiemnastu lat autorka książki, Alice Sebold, będąc studentką Uniwersytetu Syracuse. Opowieść o tym, jak z trudem budowała nowe życie, jak dzięki niezwykłemu hartowi ducha, uporowi i zawziętości udało się jej przetrwać załamanie psychiczne oraz doprowadzić do ujęcia i skazania na wieloletnie więzienie sprawcy gwałtu. Skutki dramatycznych...

Historia brutalnego gwałtu, jakiego ofiarą padła w wieku osiemnastu lat autorka książki, Alice Sebold, będąc studentką Uniwersytetu Syracuse. Opowieść o tym, jak z trudem budowała nowe życie, jak dzięki niezwykłemu hartowi ducha, uporowi i zawziętości udało się jej przetrwać załamanie psychiczne oraz doprowadzić do ujęcia i skazania na wieloletnie więzienie sprawcy gwałtu. Skutki dramatycznych przejść trwały przeszło 10 lat. Alice przezwycięża je dzięki kontaktowi z innymi poszkodowanymi oraz opublikowaniu wyznania w "The New York Times Magazine".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 467
Kinga Kulig | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2015

Alice Sebold w „Szczęściarze” opisuje dramatyczne wydarzenia, jakie mają miejsce w jej osobistym życiu po tym, jak została brutalnie zgwałcona w parku blisko kampusu uniwersyteckiego. Wówczas młoda Alice miała tylko osiemnaście lat. Często przechodziła przez park. Niestety, ten jeden jedyny raz skończył się dla niej tragicznie. Została napadnięta przez średniej postury mężczyznę o ciemnej karnacji, który ten groził jej, że jeśli zacznie krzyczeć, szamotać się, wzywać pomocy, to on ją na miejscu zabije. Dziewczyna nie miała wyboru. Napastnik był silniejszy. Napierał na mocno na jej ciało, żądał od nastolatki rzeczy dla niej obcych, nieznanych, niemożliwych. Bowiem Alice była dziewicą, nie interesowała się kwestiami seksualnymi. Dla niej ważna była rodzina, przyjaciele, nauka. Nie spodziewała się, że ta jedna noc odmieni całe jej późniejsze życie.

Alice potrzebowała długiego okresu czasu, aby pozbierać się po tych traumatycznych i obciążających jej psychikę wydarzeniach. Doskonale zapamiętała rysy, ubiór mężczyzny. Zwracał się do niej arogancko, jakby byli dobrymi znajomymi. Szalę goryczy przelewa fakt, że po upłynięciu pół roku Alice spotyka po raz drugi swojego oprawcę, który jakby „nic nigdy się nie stało”, kręci się niechciany w okolicach jej uczelni. Alice już wie, że sprawy nie pozostawi nierozwiązanej. Czarnoskóry mężczyzna zachowywał się zbyt pewnie siebie, cóż znaczyło to jedno marne „przepraszam”, jakie skierował do nastoletniej Alice? Zbrukanej, brudnej, nieczystej, dotkniętej?
Alice bardzo na tym ucierpiała. Jej znajomi zaczęli się od niej oddalać. Słyszała szepty za swoimi plecami. Jedynie nowo poznana przyjaciółka tak naprawdę okazała jej pomoc. Każdy poszedł w swoją stronę, w stronę własnego życia. Tylko Alice nie mogła wybaczyć oprawcy. Choć w stosunku do dorosłych okazywała dojrzałą, poważną postawę, w głębi serca przeżywała tamte wydarzenia. Potrafiła je dokładnie odtworzyć. I była świadoma, że zamknięcie gwałciciela pośród czterech ścian więzienia nie wymaże tamtej tragedii. Alice pragnęła, żeby chociaż częściowo doszło do zadośćuczynienia.
W każdym razie, Alice wygrywa proces. Wszelkie dowody zebrane tamtej nocy, zeznania wskazują jednoznacznie na czarnoskórego mężczyznę. Trafia do więzienia na dobrych, paręnaście lat.

Pisarka potrzebowała około 10 lat, aby pozbierać się psychicznie, stanąć na nogi i uporać się z dręczącą ją przeszłością, która ta nie przeszła echem w okolicy, na uczelni, w domu. Gwałt, jaki został dokonany na Alice zmienił spojrzenie wielu ludzi na ich własne życie i bezpieczeństwo. Alice wykazała się niebywałą determinacją, odwagą i ogromną wewnętrzną siłą. Mimo że bała się ponownego spotkania z oprawcą, okazała skruchę, pokorę. Powiedziała prawdę.
Wygrała tę walkę z mężczyzną. Ale czy pisarka kiedykolwiek upora się z demonami przeszłości, tamtego wydarzenia?
Dziewczyna musiała na nowo budować swoje życie, uporządkować pewne sprawy, zrozumieć pewne kwestie. Najbardziej zabolało ją to, że jedyną godność, dziewictwo zostały jej w tak brutalny sposób odebrane. Ale rozumiała też, na czym polega ta prawdziwa czystość. W późniejszych latach nieco zagmatwała swoją historię poprzez picie, spotykanie się z niewłaściwymi mężczyznami. Ale nadeszła ta chwila, kiedy było czas najwyższy odciąć grubą krechą swoją przeszłość i zmierzyć się z tym, co czeka na nią w przyszłości oraz odpowiedzieć sobie, jakie będzie pisane jutro. Wiedziała, że wszystko pozostaje w jej rękach..

Powieść pisana sercem. Wydaje mi się, że mimo tragedii, jakiej doświadczyła Alice Sebold, pragnęła podzielić się nią z innymi kobietami, które przeszły to samo; nie będących w stanie pogodzić się z tamtym okrutnym i niemożliwym do opisania (pewnie i ponownego przeżycia) wydarzeniem, ale przede wszystkim autobiografia jest szczerym ostrzeżeniem przed tym, co może czekać nas, zwłaszcza delikatne i bezbronne kobiety, za rogiem.
Apel oto, aby być uważną, ostrożną. Alice Sebold udowadnia, że niosąc przez lata piętno kobiety brutalnie zgwałconej, można stanąć na nogi, otworzyć nowy rozdział w życiu. Nikt nie mówi, że będzie łatwo, ale mamy żyć dla siebie przede wszystkim. Nie poddawać się tylko odważnie, z wewnętrzną siłą spojrzeć prawdzie w oczy, zmierzyć się z nią i pokonać swoje najboleśniejsze lęki, obawy, wstyd..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koliste jeziora Białorusi

Fajne opowieści, ale nie "łapią za jaja". O Białorusi obecnej niewiele, o historii już u nas pisali więcej. Cenny osobisty głos, cenna osobi...

zgłoś błąd zgłoś błąd