Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczny sekret

Tłumaczenie: Magda Białoń-Chalecka
Cykl: Magiczny Krąg (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7 (2921 ocen i 304 opinie) Zobacz oceny
10
270
9
374
8
487
7
750
6
489
5
305
4
110
3
89
2
23
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A great and terrible beauty
data wydania
ISBN
9788324588190
liczba stron
368
słowa kluczowe
mroczny, sekret, Bray, Magiczny Krąg
język
polski
dodała
Sela9030

Gemma Doyle w niczym nie przypomina swoich rówieśniczek - panien o nienagannych manierach. Po tragedii, która spotyka jej rodzinę w Indiach, uparta i przekorna dziewczyna trafia do londyńskiej Akademii Spence. Czuje się samotna, dręczy ją poczucie winy i nękają wizje przyszłości. Nie jest jednak zupełnie sama... Jej śladem podąża tajemniczy młodzieniec. W Spence Gemma zaprzyjaźnia się z...

Gemma Doyle w niczym nie przypomina swoich rówieśniczek - panien o nienagannych manierach. Po tragedii, która spotyka jej rodzinę w Indiach, uparta i przekorna dziewczyna trafia do londyńskiej Akademii Spence. Czuje się samotna, dręczy ją poczucie winy i nękają wizje przyszłości. Nie jest jednak zupełnie sama... Jej śladem podąża tajemniczy młodzieniec. W Spence Gemma zaprzyjaźnia się z najbardziej wpływowymi dziewczętami, odkrywa w sobie nadprzyrodzone zdolności, a także dowiaduje się o dawnych powiązaniach swojej matki z tajnym stowarzyszeniem nazywanym Zakonem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2009

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 925
Sara | 2010-05-12
Na półkach: Przeczytane

W poniedziałkowe popołudnie wybrałam się do mało zagospodarowanej, jednej z niewielu księgarni w moim mieście. Byłam niemal pewna, że wyjdę z kolejną częścią "Darów Anioła", ale niestety ostatni egzemplarz został wykupiony (więc jak to w efekcie zazwyczaj bywa, muszę kupić ją prze intranet). Piorunując wzrokiem kolejne półki, natknęłam się na "Mroczny sekret" Libby Bray - czytałam o tej książce na empiku, zatem zadowolona popędziłam do kasy, a następnie w ciągu godziny "mijałam" pierwszy rozdział. Jest to pierwsza część trylogii "Magiczny krąg".
Powieść opowiada historię pewnej dziewczyny - Gemmy, która boryka się ze straszliwą przypadłością - nie chcę za wiele zdradzać. Książka dostarcza nam niesamowitego obrazu wiktoriańskiej epoki. Akcja zaczyna się rokiem 1895 (Indie), a kończy parę miesięcy później w dawnej Anglii. Autorka zadbała o to, żeby każdy kto czyta jej dzieło poczuł kurz przeszłości. Rzuca nas w świat wyrafinowanych rodów, dobrej szkoły, ułożonych dziewcząt, magii oraz dodaje coś od siebie - klimat i aurę tajemniczości, która mnie urzekła.
Muszę pochwalić panią Bray za niesamowite, działające na wyobraźnię (chociaż krótkie) opisy. Pomysłowość, ciężka praca i niezłomna wyobraźnia Libby, aż wylewają się spod okładki. Analizując treść utworu (w przerwach pomiędzy czytaniem - jedzenie, toaleta, spacer z psem), często odgadywałam co dalej nastąpi, np. moment odkrycia kim jest Mary, zamiary Felicity, decyzja Pippy pod koniec książki, ale to jeszcze bardziej mnie "nakręcało", czasami lubię mieć kontrolę nad tym co się wydarzy. Moja przewidywalność po części dopuściła do tego, że ta historia mnie oczarowała.
Z utęsknieniem czekałam na rozwijający się wątek między Gemmą i Kartikiem, którego się nie doczekałam, ale do skłania mnie ku zakupowi drugiej części. Muszę jeszcze wspomnieć o momencie, który wzbudził we mnie pewne emocje, a mianowicie sen głównej bohaterki z cyganem w roli głównej. Mimo, iż nie przepadam za śniadymi mężczyznami - czułam jak włoski na karku się podnoszą. Bray opisała go prosto, a jednocześnie zaspakajając mnie jako czytelnika. Jednak cieszę się, że głównym priorytetem tej części nie był romans, co dość często się zdarza, a autorka mogła się skupić bardziej na problemach przyjaźni.
Muszę dać również wielkiego plusa za okładkę, która tym razem mi się spodobała, pomimo iż jest na niej przedstawiona postać. Nie byłabym sobą, gdybym się do tego nie przyczepiła - nienawidzę tłumaczenia tytułów przez Polaków. "Mroczny sekret" już zajął miejsce honorowe na mojej półce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Korona śniegu i krwi

Przedzierałem się przez te strony niczym Brytyjczycy przez pozycje Boszów nad Sommą. Ostatecznie przesunąłem front, ale podobnie jak nad Sommą: nie cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd