Życie pszczół

Tłumaczenie: Franciszek Mirandola
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,55 (82 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
15
8
18
7
25
6
12
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La vie des abeilles
data wydania
ISBN
9788377794234
liczba stron
475
język
polski
dodała
Ag2S

Z pszczołami ma się sprawa podobnie jak z wieloma rzeczami tego świata. Dostrzegamy różne fakty, śledzimy obyczaje, powiadamy: robią to a to, pracują w ten a ten sposób, królowa tak przychodzi na świat, robotnice są dziewicami, rój następuje w tym a tym czasie. Wydaje nam się, że poznaliśmy wszystko, i nie pytamy o więcej. Widzimy, jak śpieszą z kwiatu na kwiat, obserwujemy rozgwar i ruch ula...

Z pszczołami ma się sprawa podobnie jak z wieloma rzeczami tego świata. Dostrzegamy różne fakty, śledzimy obyczaje, powiadamy: robią to a to, pracują w ten a ten sposób, królowa tak przychodzi na świat, robotnice są dziewicami, rój następuje w tym a tym czasie. Wydaje nam się, że poznaliśmy wszystko, i nie pytamy o więcej. Widzimy, jak śpieszą z kwiatu na kwiat, obserwujemy rozgwar i ruch ula a egzystencję tę uważamy za bardzo prostą, wyznaczając jej granice od instynktownego szukania karmy do również instynktownego rozmnażania się. Ale gdy tylko zbliżymy się do przedmiotu naszych badań, by sobie zeń zdać sprawę, uderza nas niezwłocznie niesłychana złożoność najnaturalniejszych zjawisk i stajemy wobec zagadki inteligencji, woli, przeznaczenia, celu, środków czy przyczyn. I obezwładnia nas ta niepoznawalna organizacja najdrobniejszego przejawu życia.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3416

Zapraszam do dyskusji i wygodniejszej lektury:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2017/08/287-maurice-maeterlinck-zycie-pszczol.html

Mauricem Maeterlinckiem zachwycałam się w maju, przy okazji wznowienia jego eseju pt. "Inteligencja kwiatów", w którym generalnie opowiada o tym, jak to przyroda genialnie wymyśliła różne mechanizmy u roślin. A że opowiada cudownie i najwyraźniej książka odniosła sukces, już pod koniec sierpnia będziecie mogli poznać kolejną tego typu pozycję autora, czyli "Życie pszczół". O którym dzisiaj na blogu.

Kilka słów o autorze, bo ten jest naprawdę ciekawy. (Pisałam już o tym wszystkim w poprzedniej recenzji, więc możecie przeskoczyć do następnego akapitu). Maurice Maeterlinck to belgijski dramaturg, poeta i eseista piszący po francusku, laureat nagrody Nobla za rok 1911 i twórca dramatu symbolistycznego. A z zamiłowania również przyrodnik, czego wyraz dał w czterech esejach filozoficzno-przyrodniczych: "Życiu pszczół", "Inteligencji kwiatów", "Życiu mrówek" oraz "Życiu termitów". (Te termity mnie fascynują. Dlaczego termity?!).

Pisząc o "Inteligencji kwiatów", wspomniałam, że nie uważam za stosowne czytać jej dla samej wiedzy. I pod tym względem (i kilkoma innymi) "Życie pszczół" bije ją na głowę. 1. Zawarta w niej wiedza jest wciąż bardzo aktualna. 2. Jest to pozycja kompleksowa. Bo i parę razy grubsza od "Inteligencji kwiatów". O ile tamta miała charakter raczej wyrywkowy, tutaj Maeterlinck przedstawia zasady funkcjonowania ula w oparciu o pełny roczny cykl jego życia. Wiadomości książkowe uzupełnia obserwacjami własnymi i innych naukowców. Świadomie antropomorfizuje pszczoły, ale wyłącznie na tyle, by człowiek pojął pobudki ich działań, ale nie doprowadza do szkodliwych nadinterpretacji. W rezultacie patrzymy na rój jako na egzotyczną kulturę, pojmując jej odmienność od naszej, i to naprawdę ciekawy sposób patrzenia.

Celem nadrzędnym wydaje się ustalenie kwestii inteligencji pszczół. Czy ich uporządkowane działania są rezultatem świadomej organizacji czy wyłącznie ślepego podążania za instynktem oraz braku własnej inwencji? I czymże jest ów instynkt: działaniem wypracowanym przy pomocy prób i błędów czy może elementem wielkiego planu natury? Maeterlinck wykorzystuje wiedzę naukową do filozoficznych dywagacji i choć czasem jego dygresje wydają się zbyt obszerne i zbyt odległe od tematu, to efekt jest doprawdy imponujący.

A nie byłby taki, gdyby nie przebogaty styl autora. Prawdę mówiąc, to głównie dla niego sięgnęłam po "Życie pszczół". Maeterlinck za pomocą środków poetyckich po raz kolejny wyraża swój zachwyt nad pięknem i złożonością przyrody. To wszystko tworzy całość wyjątkową, tak inną od współczesnych pozycji popularnonaukowych. I chociażby z tego względu wartą uwagi. Nie jest, ze względów stylistycznych, pozycją łatwą, ale ciekawie wyróżnia się w obecnym zalewie książek o przyrodzie, które niekiedy zdają się starać przekazać w jak najprostszy sposób jak najmniej wiedzy. Rozważcie ją choćby z tego względu. A ja już czekam na więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pocałunek szpiega

Po rewelacyjnym "Pocałunku Zdrajcy" nie mogłam się doczekać kontynuacji, która okazała się być tak dobrym rozwinięciem historii, że nie spos...

zgłoś błąd zgłoś błąd