Allegro - kampania grudzień kat. romans

We dwoje

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Wydawnictwo: Albatros
7,68 (1228 ocen i 215 opinii) Zobacz oceny
10
179
9
180
8
329
7
296
6
147
5
63
4
22
3
9
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Two by two
data wydania
ISBN
9788365781642
liczba stron
544
język
polski
dodała
elenkaa

32-letni Russell Green ma wszystko: wspaniałą żonę, uroczą 6-letnią córkę, prestiżową posadę dyrektora reklamy w dużej firmie oraz wygodny dom w Charlotte. Jego życie przypomina piękny sen, a szczęście skupia się wokół jego miłości, Vivian. Ale na lśniącej powierzchni idealnej bańki mydlanej zaczynają pojawiać się rysy… Ku rozpaczy i zaskoczeniu Russa, jego życie niespodziewanie wywraca się do...

32-letni Russell Green ma wszystko: wspaniałą żonę, uroczą 6-letnią córkę, prestiżową posadę dyrektora reklamy w dużej firmie oraz wygodny dom w Charlotte. Jego życie przypomina piękny sen, a szczęście skupia się wokół jego miłości, Vivian. Ale na lśniącej powierzchni idealnej bańki mydlanej zaczynają pojawiać się rysy… Ku rozpaczy i zaskoczeniu Russa, jego życie niespodziewanie wywraca się do góry nogami. W ciągu kilku miesięcy traci żonę i pracę. Musi zająć się córką i zaadaptować się do nowej rzeczywistości. Przyjdzie mu zmierzyć się z nieznanym, pokonać własne słabości, sięgnąć po umiejętności, z których nigdy nie korzystał. Czeka go wielki emocjonalny test, ale też… niespodziewana nagroda.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1728,3926,we-dwoje.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1728,3926,we-dwoje.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3442)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1818
Piotr | 2017-10-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 października 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Uroczyście ogłaszam, że Sparks jest moim królem literatury obyczajowej. Jego najnowsza powieść zwyczajnie mnie powaliła, a w trakcie zakończenia ryczałem niczym bóbr. udowodnił mi, że nie potrzeba pisać o rzeczach wzniosłych i wyszukanych, aby czytelnikowi krwawiło serce.

Sparks opowiada z perspektywy ojca i męża, co jest dla mnie niezwykłe. Russell Green jest przykładnym ojcem i mężem. Robi wszystko, aby zadowolić swoje księżniczki, ale nie zawsze jest tak, jak być powinno. W końcu sytuacje się odwracają i wszystko prowadzi do zmian, które nie zawsze są pożądane. Perypetie młodego mężczyzny, jego oddanie i zaangażowanie w wychowanie córki mogą być przykładem dla każdego ojca i męża.

Green ma oparcie w rodzinie, w siostrze i jej partnerce, w rodzicach jak i w dawnej miłości. Ta historia nie kończy się sielankowo, ale samo zakończenie daje do myślenia. Ktoś musi ponieść najwyższą ofiarę, aby ktoś inny mógł obudzić się z letargu.

Sparks po raz kolejny porwał mnie dogłębnie,...

książek: 290
Modliszeg | 2018-02-11
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2018

"Bycie w pełni zaakceptowanym przez drugą osobę, nawet w chwilach największej słabości, to gwarancja szczęścia."

Trzydziestodwuletni Russell Green jest przekonany, że należy do szczęśliwców, którzy codziennie mogą trzymać w ramionach piękną żonę oraz sześcioletnią, wspaniałą córeczkę. W jednej chwili jego życie zaczyna się rozpadać, ponosi porażkę, wtedy dowiaduje się, że jego codzienność dotychczas była obłudą.
Russellowi przychodzi zmierzyć się z własnymi słabościami, obawami. Musi pokonać własne ograniczenia. Czeka go wielki, emocjonalny test.

Nicholas Sparks jest niekwestionowanym królem opowieści o miłości, dowodem jest owa pozycja. Treść przepełniona uczuciami.
Poznajemy linię życiową Russella Greena. Obserwujemy kulisy związku opartego na staraniach wyłącznie jednej strony. Jesteśmy świadkami stopniowego rozpadu małżeństwa, skutkiem czego jest zmierzenie się z częstą, samotną opieką nad dojrzewającym dzieckiem. Kolejnym tematem poruszonym w owej powieści jest oblicze...

książek: 360

Cóż...
Kiedy myślisz, że już nic nie da się wymyślić o odcieniach miłości, Nicholas Sparks przechodzi samego siebie i znów zaczarowuje codzienność, a nowa historia pt. "We dwoje" podbija serca czytelników.

Przyszłość wiele ma twarzy i barw, mogą się zmieniać w zależności od podjętych decyzji, a o tym właśnie przekonuje się nasz główny bohater Russell Green - mężczyzna, który ma żonę, małą, kochającą córkę oraz rodzinę.
Wiódł spokojne życie do moment kiedy małe niepozorne rzeczy, dziwne sytuacje i bolesne słowa nie zakończyły jego harmonii i idealnej egzystencji.
Pierwszy punkt zapalny - porzucenie pracy dla spełnienie swojego marzenia i założenia własnej firmy powoduje lawinę zdarzeń, nad którymi Russ traci kontrolę. Nagle zamiast rozwijać skrzydła jako młody, nowy przedsiębiorca, nasz bohater rozwija skrzydła jako ojciec. Z początku przychodziło mu to z trudem, aby zapanować nad energiczną, szczerą, serdeczną córką London, a z czasem stało się jego nieodłącznym elementem,...

książek: 0
| 2017-10-02
Na półkach: Przeczytane

Dwadzieścia lat od napisania "Pamietnika", powstała dwudziesta książka pisarza. Tym razem prócz noweli, autor postanowił stworzyć razem z Jd Eicher'em ścieżkę dźwiękową, oddającą jej klimat.

Przez dwie trzecie książki miałam dylemat odnośnie tego, kto ponosi odpowiedzialność za to, co się dzieje. Zakochana w sobie Vivian, która wspaniale stosowała szantaż emocjonalny i odwracała kota ogonem czy Russel, który mimo złych przeczuć nie zadawał pytań i przymykał oko na to, czego ignorować nie powinien.
W okolicach połowy opasłego tomu miałam już pewność. Russ dał się wykastrować swojej żonie.

Sparks twierdzi, iż napisał opowieść rodzinną ale z naciskiem na relacje ojca z córką.
Cóż, inaczej to odebrałam.
Książka bardziej przypomina zapiski nadwrażliwego i odrobinę naiwnego mężczyzny. Bierny i całkowicie uległy Russ  zdaje sobie sprawę z tego, że jest marionetką w sztuce napisanej przez żonę i zamiast przeciąć sznurki, za które ona pociąga, łasi się do swojej pani,zamieniającej...

książek: 1471
zosia_bm | 2018-07-16
Przeczytana: 16 lipca 2018

„We dwoje” Nicholas Sparks

Nicholas Sparks w najlepszej wersji literatury obyczajowej.
Obserwujemy życie młodego mężczyzny Russella Greena, któremu wydaje się, że osiągnął jako młody człowiek wszystko: robi karierę zawodową, ma udane małżeństwo, ukochaną córeczkę, wspaniałe relacje z rodzicami i ukochaną siostrę.
W trakcie lektury obserwujemy, jak poszczególne elementy ułożonego życia, powoli się osuwają
i burzą tę zbudowaną „konstrukcję życia”. Obserwujemy jak główny bohater mierzy się z własnymi słabościami, przeciwnościami losu, jak musi i odnajduje się na nowo w roli ojca. Jak na nowo tworzy to co wydawało mu się, że już raz stworzył. Na szczęście ma też wiernych przyjaciół, którzy go wspierają.
Sparks stworzył świetne postaci, ze znajomością psychologii, zachowując emocje, napięcie, targając naszymi uczuciami i wrażliwością serca. Pokazuje jak nie można być pewnym jutra, jak najbliżsi ludzie potrafią zaskoczyć, próbując zniszczyć i upokorzyć wykorzystując oddanie i...

książek: 1694
itysiek_reads | 2017-10-02
Przeczytana: 01 października 2017

Nicholas Sparks – amerykański pisarz, który może pochwalić się ekranizacją większości swoich powieści. Pisarz, którego książki przetłumaczono na ponad 50 języków w ilości przekraczającej 85 milionów egzemplarzy. Pisarz, który o miłości pisze jak mało kto.

Do tej pory przeczytałam tylko dwie powieści Pana Sparksa – „Pamiętnik” i „Spójrz na mnie”, a teraz dołącza do nich „We dwoje”. Co mnie zaskoczyło to fakt, że każda z tych książek jest inna. Każda opowiada o miłości, ale w inny sposób. W „Pamiętniku” obserwujemy miłość dwojga ludzi, która przetrwała lata i przezwyciężyła chorobę, w „Spójrz na mnie” jesteśmy wciągnięci w wir wydarzeń i gorący romans, a „We dwoje” opowiada o pięknej ojcowskiej, braterskiej, partnerskiej miłości, która godna jest pozazdroszczenia.

W najnowszej powieści Sparksa poznajemy Russella, męża i ojca, który w pewnym momencie swojego życia traci wszystko. Jego idealne małżeństwo powoli się sypie, widmo zwolnienia z agencji reklamowej pojawia się na...

książek: 506
Aga_love_books | 2018-05-19
Na półkach: Wyzwanie 2018, Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2018

Rus mąż, ojciec, brat i syn. Jego życie mie jest usłane różami. W pewnym momencie jego świat zaczyna się rozpadać. Sam nie wie jak ma sobie ze wszystkim poradzić. Na szczęście ma przy sobie bliskich choć i to czasem nie pomaga. Bardzo fajna, ciekawa powieść. Pan Sparks pokazał po raz kolejny, że zasługuje na miano świetnego pisarza. Może nie zawsze jego książki trafiają w moje serce ale ta zdecydowanie mi się baaardzo podobała. I jest to zachęta na sięgnięcie po inne jego powieści. ;) Tym razem Polecam!! :)

książek: 371
Ewelina229 | 2017-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2017

Moje początki z czytaniem książek w dużej mierze kojarzą mi się z tym autorem, pamiętam pierwszą przeczytaną Jego książkę "Pamiętnik" i mój zachwyt.. a później już każda kolejna równie idealna...
Po kilku latach przerwy wróciłam... i jestem tak bardzo rozczarowana... czytanie zajęło mi wyjątkowo kilkanaście dni z przerwami.
To zupełnie nie autor, którego pamiętam.
Książka cieszy się bardzo dobrymi opiniami, ale ja nie rozumiem jej fenomenu.

książek: 2383
andzia12 | 2017-10-17
Przeczytana: 09 października 2017

"...powiedziała, że poczucie winy to marnowanie uczuć...ale poczucie winy nie potrafi zmienić przeszłość"

Russell przekonuje się, jak życie potrafi sprawić człowiekowi żart w najmniej spodziewanym momencie. Gdy jego świat małżeństwa rozpada się, on przekonuje się, jak ważna jest dla niego córka.

Piękna opowieść o byciu jak najlepszym ojcem. I choć chce jak najlepiej, popełnia błędy, choć w dobrej intencji, nie rezygnuje z miłości do córki.


"We dwoje" N. Sparksa było dla mnie miły zaskoczeniem, że pisarz ponownie coś innego i nowego podarował swoim czytelnikom. Ja przepadłam z tą książką na dobre kilka godzin. I to moim zdaniem pokazuje, jak trzyma w napięciu i pochłania uwagę czytelnika.

Polecam!

książek: 1280
Aleksandra | 2018-02-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Skończyłam czytać „We dwoje” jakąś godzinę temu, a we mnie nadal tkwią skrajne emocje, które Sparks wywołał swoim utworem…

Istnieje sporo pozycji przedstawiających relację matka – dziecko, natomiast „We dwoje” to pierwszy przeczytany przeze mnie utwór ukazujący relację ojciec – dziecko. Sparks pokazał, że ojciec może sobie poradzić równie dobrze jak matka w opiece nad dzieckiem.

Jak zwykle w utworach autora kreacje bohaterów są dogłębne, a czytelnik przeżywa wydarzenia niemal na równi z ukazanymi postaciami.

Autor, po raz kolejny, zaserwował czytelnikom emocjonalne zatracenie w swojej opowieści. Ostatnie ok. 100 stron było dla mnie istnym tornadem smutku i łez. Ale i na wcześniejszych etapach historii Nicholas Sparks wdarł się głęboko w moje uczucia. Pokochałam Russa od samego początku. Byłam wiele razy wściekła na Vivian, wręcz ją znienawidziłam. Urzekła mnie mała London. Polubiłam Emily, a Marge i Liz tworzyły idealną parę. Czułam emocje bohaterów. I za to najbardziej...

zobacz kolejne z 3432 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zadaj pytanie Nicholasowi Sparksowi i wygraj spotkanie z autorem!

Kochasz romantyczne opowieści, a Nicholas Sparks jest Twoim ulubionym pisarzem? Zadaj mu pytanie! Spośród nadesłanych propozycji wybierzemy 30 najciekawszych – tych, na które wszyscy koniecznie chcemy poznać odpowiedzi, a ich autorzy otrzymają zaproszenia na ekskluzywne spotkanie z Nicholasem Sparksem w piątek 27 października na 21. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie!


więcej
Patronaty tygodnia

Wrzesień powoli zbliża się do końca, ale lista naszych patronatów jest jeszcze długa. Będzie trochę zabawnych powieści, kilka poważnych i smutnych, i takich, które zmrożą Wam krew w żyłach! Sprawdźcie sami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd