Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Myśl do przytulania

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,29 (28 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
9
7
9
6
3
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365740014
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

BAŚNIOWA OPOWIEŚĆ O KOBIECIE, KTÓRA POSTANAWIA RADYKALNIE ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE. Hanka Popławska prowadzi stateczne życie. Znudzona jego prozą i zmęczona liczeniem każdego grosza pozwala ponieść się chwili i odpowiada na niezwykle powściągliwe i tajemnicze ogłoszenie z propozycją pracy. Kierowana impulsem udaje się w podróż do siedziby firmy zielarskiej HerbMint, która zmieni jej całe życie....

BAŚNIOWA OPOWIEŚĆ O KOBIECIE, KTÓRA POSTANAWIA RADYKALNIE ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE.

Hanka Popławska prowadzi stateczne życie. Znudzona jego prozą i zmęczona liczeniem każdego grosza pozwala ponieść się chwili i odpowiada na niezwykle powściągliwe i tajemnicze ogłoszenie z propozycją pracy. Kierowana impulsem udaje się w podróż do siedziby firmy zielarskiej HerbMint, która zmieni jej całe życie. Trafia na przysłowiowy koniec świata, czyli do sielankowych Różanych Dołów.

Hanka rozpoczyna pracę w lokalnej bibliotece i w końcu czuje się spełniona. Delektując się błogim widokiem lokalnej natury oraz rozsmakowując w zagadkowej relacji z pewnym intrygującym brodaczem, zdaje się wreszcie szczęśliwa.

Kiedy wydaje się, że już lepiej być nie może, rzeczywistość jak z bajki zostaje obdarta z pozorów, a Różane Doły pokazują swoje mroczne oblicze.

Czy tytułowa „myśl do przytulania” da Hance siłę do pokonania przeciwności losu?

Czy kobieta odkryje jej najważniejsze znaczenie?

MYŚL DO PRZYTULANIA TO GŁĘBOKO SKRYWANE MARZENIE. CZY JESTEŚ GOTOWA JE ODKRYĆ?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 794
Magdalena | 2017-07-10

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Myśl do przytulania" to książka autorstwa Anny Szczęsnej, która urzekła mnie już samą okładką. Trzeba przyznać, że Wydawnictwo Kobiece jak nikt inny potrafi kusić czytelnika szatą graficzną swoich książek. Tak było właśnie i tym razem.

Ale książka to nie sama okładka, to przede wszystkim wnętrze ma znaczenie. Bohaterką tej opowieści jest Hania, trzydziestolatka, która musi stawić czoła życiu bez wsparcia najbliższych przyjaciół. Czy zaryzykuje i postawi wszystko na jedną kartę i podąży za głosem serca oraz za losem, który da jej szansę spełnić głęboko skrywane marzenia? czy posada bibliotekarki w małym miasteczku okaże się dobrą decyzją? Czy mieszkańcy małej wiejskiej społeczności zaakceptują nową osobę w swoim otoczeniu?

Książka już od pierwszych rozdziałów wprowadza czytelnika w swój klimat, klimat który otula i otacza nas z każdej strony. Klimat, który powoduje, że ciężko oderwać się od kolejnych stron. "Myśl do przytulania" należy do takich książek, które albo pokochamy od początku albo ich klimat nas nie przekona i nie poczujemy tej magii. Lekkie pióro autorki i ciekawe rozwinięta fabuła to bez wątpienia zalety tej historii.

Szkoda jednak, że premiera tej pozycji nie została przewidziana jesienią. Jednak może być to dobra alternatywa podczas upałów, gdy czytamy o zimowej scenerii Różanych Dołów ;) Polecam ,jeśli chcecie na chwilę przenieść się w bajkowy klimat.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W wysokiej trawie

Niewiele czasu upłynęło, kiedy przeczytałem Kinga i dziś ... znów sięgam po Kinga. A właściwie dwóch, bo ojca i syna. Jednak zaznaczyć muszę, że w tym...

zgłoś błąd zgłoś błąd