Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Calamity

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Mściciele (tom 3)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,46 (277 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
34
8
85
7
83
6
38
5
12
4
4
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Calamity
data wydania
ISBN
9788365676924
liczba stron
436
słowa kluczowe
Mściciele, Sanderson
język
polski
dodała
Strzelba

Gdy Calamity rozświetliła niebo, zrodzili się Epicy. Od tamtej pamiętnej nocy życie Davida jest nierozerwalnie związane z ich zbrodniami. Stalowe Serce zabił jego ojca. Pożar skradł mu serce. A teraz Regalia zamieniła jego najlepszego sprzymierzeńca w groźnego wroga. David znał tajemnicę Profesora i zatrzymał ją dla siebie nawet wtedy, gdy Profesor z trudem panował nad swoją mocą Epika....

Gdy Calamity rozświetliła niebo, zrodzili się Epicy. Od tamtej pamiętnej nocy życie Davida jest nierozerwalnie związane z ich zbrodniami.

Stalowe Serce zabił jego ojca. Pożar skradł mu serce. A teraz Regalia zamieniła jego najlepszego sprzymierzeńca w groźnego wroga.

David znał tajemnicę Profesora i zatrzymał ją dla siebie nawet wtedy, gdy Profesor z trudem panował nad swoją mocą Epika. Jednak starcie ze Znikającym w Babilarze przeważyło szalę. Były przywódca Mścicieli przeszedł na drugą stronę. Zapadł w mroczną otchłań zła szerzonego przez Epików na całym świecie, z której - jak powszechnie sądzono - nie ma powrotu.

Jednak wszyscy się mylą. Odkupienie jest możliwe nawet dla Epików, czego dowiodła Megan. Nie wszyscy są straceni. Nie całkowicie. A Dawid jest na tyle szalony, aby stawić czoło najpotężniejszemu z elity Epików, aby ocalić przyjaciela. Albo zginąć…

“Nieodparcie frapujące i z wybuchowym zakończeniem”.

James Dashner,
autor bestsellerowego cyklu Więzień labiryntu


“Następny sukces Sandersona… Jest po prostu błyskotliwym pisarzem. Kropka”.

Patrick Rothfuss,
autor bestsellera Imię wiatru


OSTATNI TOM BESTSELLEROWEJ TRYLOGII ZAPOCZĄTKOWANEJ STALOWYM SERCEM I KONTYNUOWANEJ W POWIEŚCI POŻAR

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2017

źródło okładki: zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 527
Rose | 2017-05-16
Przeczytana: 16 maja 2017

Ostatni tom serii Mściciele spełnił wszelkie moje oczekiwania! Książka zaczyna się w dość ciężkim momencie, w końcu grupa straciła swojego przywódce, kiedy pod koniec "Pożaru" Profesor został pochłonięty przez ciemność, tak typową dla mocy Epików. Dowodzenie przejmuje David, nasz ulubieniec sypiący z rękawa dziwnymi metaforami. Okazuje się jednak, że jest do tego stworzony: jego znajomość Epików, bystrość i cel, który przyświeca mu od dawna... wiara w DOBRYCH Epików. Po sukcesie Megan, David postanawia wypróbować to samo na Profesorze - chce go zmusić do stawienia czoła własnym lękom. Kiedy tylko pozna, jaki to jest lęk, jaką Profesor ma słabość... no i kiedy tylko uda im się go w ogóle znaleźć.
Dzięki temu trafiamy w fabule do kolejnego miasta: Ildithii, miasta soli. Dawnej Atlanty. Nowe podziały społeczeństwa, nowi Epicy rządzący miastem. Mściciele muszą szybko się w tym wszystkim odnaleźć, by móc zrealizować plan Davida.
Wszystkie pomysły i rozwiązania, które Sanderson zawarł w powieści są naprawdę niesamowite! A końcówka... ach! Zdecydowanie pozostaje jednym z moich ulubionych autorów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Godzina zero

Przyznam, że nie spodziewałam się takiego rozwiązania. Od samego początku podejrzewałam zupełnie kogoś innego, choć przecież Christie dawała wskazówki...

zgłoś błąd zgłoś błąd