Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zatopić "Niezatapialną"

Wydawnictwo: Genius Creations
5,94 (35 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
4
7
5
6
10
5
6
4
2
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379950836
liczba stron
382
słowa kluczowe
piraci, steampunk
język
polski
dodała
Marsza

Jollienesse Rożnowski, zwana przez przyjaciół Nes, dowodzi parowcem „Niezatapialna”. Pani kapitan i jej załoga są legendą w Palude. Córka skazanego opozycjonisty, od lat siejąca postrach w Krainie Tysiąca Jezior i Rzek, podbiła serca prostego ludu. Władza jednak nie może dłużej tolerować jej istnienia. Świat ulega społeczno-ekonomicznym przemianom, a ambitny minister postanawia przykładnie...

Jollienesse Rożnowski, zwana przez przyjaciół Nes, dowodzi parowcem „Niezatapialna”. Pani kapitan i jej załoga są legendą w Palude. Córka skazanego opozycjonisty, od lat siejąca postrach w Krainie Tysiąca Jezior i Rzek, podbiła serca prostego ludu.

Władza jednak nie może dłużej tolerować jej istnienia. Świat ulega społeczno-ekonomicznym przemianom, a ambitny minister postanawia przykładnie ukarać buntowników. Nieubłaganie nadciąga koniec ery rzecznego piractwa.

W pogoń za „Niezatapialną” rusza kapitan Feliks Ucelli i dowodzona przez niego elitarna jednostka Straży. Pętla się zaciska, a sytuacja wydaje się bez wyjścia. Ale niełatwo zatopić „Niezatapialną”. A już na pewno nie uda się zatopić jej na wieki.

Przygodowy steampunk w pełnej krasie: parowce, nadchemia, pościgi, strzelaniny i – oczywiście – odrobina romansu.

 

źródło opisu: https://geniuscreations.pl/ksiazki/zatopic-niezata...(?)

źródło okładki: https://geniuscreations.pl/ksiazki/zatopic-niezata...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 669
Bosy_Antek | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane

Jako konwencja literacka steampunk jest apetyczny, ładny, estetyczny. Umownie rozumiana belle époque, fin de siècle’owa dekoracja, w której autorzy osadzają opowieści, same w sobie mogą być pociągające, a dla pisarza dość proste w obsłudze. Wystarczy wszak odwołać się do rozpoznawalnych rekwizytów epoki (powozy, falbaniaste suknie, cylindry, laseczki, monokle), zainstalować w tworzonej rzeczywistości technologię (opartą rzecz jasna na wszelkich możliwych modyfikacjach maszyny parowej), dodać szczyptę magii, która elementem obowiązkowym nie jest, ale wygląda dobrze, jak paląca się fajka w dłoni gestykulującego wykładowcy… I gotowe! Wszelkie zaś nieścisłości związane z odtwarzaniem realiów XIX wieku autor tłumaczyć może świętym prawem fantastyki do dowolnego rozmieszczania rekwizytów, naginania faktów, swoistą licentia poetica.

Można się zżymać, że steampunk jako owoc tęsknoty za wiktoriańską rzeczywistością, staromodną akuratnością, szybko stał się tylko ładnie skrojonym kostiumem przywdziewanym na okoliczność opowiedzenia mniej lub bardziej oryginalnej historii. A jednak jako konwencja często broni się sam – tło obyczajowe, scenografia, rekwizyty, technologia opisane są do tego stopnia sugestywnie i fascynująco, że daną powieść da się odbierać jako swoisty przewodnik po alternatywnym świecie.

Zaryzykuję wręcz stwierdzenie, że sukces steampunkowej prozy zależy od jej „gęstości”, od nasycenia tekstu detalami budującymi atmosferę. Sama intryga zaś może mieć znaczenie drugorzędne, gdy czytelnik zanurzy się wystarczająco głęboko w wykreowanej rzeczywistości, da mu się świat o poziomie złożoności zbliżonym do poziomu dziewiętnastowiecznych powieści realistycznych.

Ten obszerny wstęp wydał mi się niezbędnym, by móc opowiedzieć o powieści Zatopić „Niezatapialną” Anny Hrycyszyn i udowodnić, że książka charakteryzowana jako „przygodowy steampunk w pełnej krasie” tylko po części spełnia pokładane w niej nadzieje.

Tytułowa „Niezatapialna” to piracki parowiec, którego (niemal) całkowicie żeńską załogą dowodzi niejaka Jollienesse Rożnowski, renegatka , córka onegdaj skazanego przez rządzących buntownika-społecznika. Piracka jednostka zdążyła obrosnąć w legendę, napadając na kupieckie statki wożące towary w Krainie Tysiąca Jezior i Rzek i wymykając się z wszystkich pułapek, jakie strażnicy prawa nieudolnie na „Niezatapialną” zastawiali.

Brzmi, powiedzmy, zachęcająco, chociaż opowieści o sympatycznych banitach, o których prosty lud śpiewa ballady, jest na pęczki i rzadko zdarza się odkryć jakąś niezbadaną dotąd ścieżkę, którą mogła pójść wyobraźnia autora. Częściej obcujemy z doskonale rozpoznawalnym schematem, z mutacją historii o Robin Hoodzie czy innym Janosiku grającym władzy na nosie.

Świat książki Hrycyszyn jest niestety płaski i pomimo niemal 400 stron objętości, nie oferuje odbiorcom rozbudowanej rzeczywistości. Czytając dobrze napisaną powieść, możemy mieć wrażenie, że życie opisane na jej kartach toczy się nawet wtedy, gdy o nim nie czytamy. Bogactwo szczegółów, detale świata przedstawionego, bohaterowie drugoplanowi i epizodyczni, motywacje pchające do działania jednostki i grupy społeczne, myśli i przelotne wrażenia budujące wnętrza postaci – to wszystko pozwala powieści ukorzenić się w świadomości czytającego. Natomiast Zatopić „Niezatapialną” nie oferuje niczego poza kilkoma podstawowymi informacjami mającymi zarysować dość ubogą scenografię, na którą składa się kilka nazw własnych krain, miast i rzek. Czytelnik niewiele wie o świecie, w którym dzielna piratka stawia czoła ścigającym ją żołnierzom – jest jakaś rzeka, jakaś jej delta, jakieś portowe miasta, jakieś potężne państwo połączone z innym państwem jakąś unią. Są uwarunkowania społeczne, które uprawdopodobniają wybory życiowe bohaterów, ale mają one charakter pretekstowy. Nie da się w nie uwierzyć lub uznać za na tyle istotne, by w ich imieniu albo łamać prawo, albo rzucać się w objęcia nieznajomych mężczyzn, albo zdradzać armię.

Same postacie również nie pozwalają łatwo w siebie uwierzyć. Trudno domyślić się ich motywacji, a nawet sama główna bohaterka, której poświęcono najwięcej miejsca, nie wydaje się wiarygodna. Walczy, romansuje, knuje, unosi się gniewem lub pokornieje pod dyktando doraźnych rozwiązań fabularnych. Miłość, którą zapałał do Jollienesse Rożnowski ścigający ją kapitan Feliks Ucelli, jest zbyt prostym chwytem i zdecydowanie zbyt łatwo autorka posługuje się tym motywem, by pchnąć akcję do przodu.

Powieść Hrycyszyn może budzić zrozumiały odruch niedowierzania. Uśmiech wywołują szczere zapewnienia autorki (wygłaszane ustami różnych bohaterów książki), która upiera się, że załoga złożona z samych niewiast może siać największy postrach na wodach, na których pływają również inne, daleko bardziej okrutne pirackie załogi.

W kontekście powyższych zarzutów sama fabuła jest najmocniejszą stroną powieści. Amatorzy przygodowych, awanturniczych historii znajdą tutaj i pościgi, i strzelaniny, i pojedynki. Mężczyźni są honorowi i szybko sięgają w dyskusjach po argument siły, kobiety są piękne i zabójczo niebezpieczne. Zwłaszcza gdy mają do dyspozycji parowiec uzbrojony w działa zdolne zatopić ścigające je jednostki. To się może spodobać. Komuś.

Zatopić „Niezatapialną” nie jest powieścią dobrą, ale może się obronić w kontakcie z mniej wyrobionym odbiorcą, który dopiero nabiera ogłady czytelniczej. Radzę więc pomyśleć o tej książce jak o pierwszym stopniu wtajemniczenia, tylko wtedy może ona objawić swoje atuty.

Recenzja najpierw ukazała się na łamach Fantasta.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Plus/minus

Miałam ocenić na 4, ale potem pojawiło się usprawiedliwianie gwałtu (fragment osobistej opinii autora). Ble.

zgłoś błąd zgłoś błąd