Namiestnik

Cykl: Materia Prima (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,86 (477 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
84
8
178
7
115
6
41
5
8
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Warszawa w kleszczach wojny. Niemcy się wycofali, ale wiele zostawili Polakom do obrony. Rosjanie wiedzą, że miasto to klucz do opanowania Europy, problem jednak w tym, że jest pełne zdeterminowanych, mocno wkurzonych i uzbrojonych, ludzi gotowych oddać życie za nowo odzyskaną ojczyznę. Ale tego starcia nie rozstrzygną tylko karabiny i bagnety. W ruch pójdą magiczne formuły i słowa mocy....

Warszawa w kleszczach wojny.

Niemcy się wycofali, ale wiele zostawili Polakom do obrony.

Rosjanie wiedzą, że miasto to klucz do opanowania Europy, problem jednak w tym, że jest pełne zdeterminowanych, mocno wkurzonych i uzbrojonych, ludzi gotowych oddać życie za nowo odzyskaną ojczyznę. Ale tego starcia nie rozstrzygną tylko karabiny i bagnety. W ruch pójdą magiczne formuły i słowa mocy. Obie strony dysponują ludźmi, na których jedno skinienie setki żołnierzy padają jak świeżo ścięte łany.

Alchemik Rudnicki musi dokonać najtrudniejszego wybory w życiu, a za każdą decyzją stoi śmierć.

Jakby tego było mało z Enklawy wychodzą istoty, przy których demony wydają się marnymi szczurami.

A to dopiero początek.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 889
Marta Zagrajek | 2017-07-02
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

Ponad rok musieliśmy czekać na kolejną dozę przygód Rudnickiego i Samarina. Powiem jedno: było warto! A teraz przejdę do tego, dlaczego. Po pierwsze - świat wykreowany przez Przechrztę jest tak realny, że czytając kolejne strony "Namiestnika" faktycznie znajdujemy się w okrytej wojną Warszawie, w której w dodatku czai się jeszcze zagrożenie ze strony istot magicznych. To nie jest książka o alchemii jako skutku ubocznym. Tutaj naprawdę dostajemy konkretne formuły alchemiczne, przygotowanie preparatów i rozwój gildii alchemików!

Po drugie, bohaterowie. Istnieje nikła szansa, że kogoś taki świat nie interesuje. Wtedy z pewnością zatraci się w bohaterach wykreowanych przez autora. Zarówno Olaf, jak i Samarin czy Anna są tak żywi, jak tylko żywi mogą być bohaterowie literaccy. Kibicujemy ich szczęściu, zabijamy w myślach ich wrogów i śmiejemy się z ich żartów. Adam Przechrzta w każdą postać włożył dużo serca i to widać. Wczuł się w pisane postaci, dopasował do nich tok myślenia i stylistykę ich wypowiedzi. Zupełnie inny jest Matuszkin, całkowicie odmienny Rudnicki. W tajemniczej Anastazji cały czas czuć chłód theokataratos mimo ludzkiej powłoki.

Całość recenzji na zukoteka.blox.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moralność Pani Dulskiej

,,Moralność pani Dulskiej" to komedia warta przeczytania choćby ze względu na jej wpływ na polską kulturę, ale także jej przedstawienie w przystępny s...

zgłoś błąd zgłoś błąd