Wyzwolenie

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Cykl: Wojny alchemiczne (tom 3) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,09 (95 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
11
8
21
7
37
6
19
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Liberation
data wydania
ISBN
9788365836397
liczba stron
432
słowa kluczowe
steampunk, clockpunk
język
polski
dodała
Asia

Ostatni tom trylogii „Wojen alchemicznych”. Epicka opowieść o wojnie i wyzwoleniu. „Jestem mechanicznym, którego nazwali Jax. Mój rodzaj powstał, by służyć ludzkości i spełniać jej zachcianki. Ale teraz nasze więzy pękają. Moi bracia i siostry nareszcie się budzą. Nadszedł nasz czas. Oto wschód nowej ery”. Anastazja Bell, przywódczyni Nadleśnictwa – zbrojnego ramienia Świętej Gildii...

Ostatni tom trylogii „Wojen alchemicznych”.
Epicka opowieść o wojnie i wyzwoleniu.

„Jestem mechanicznym, którego nazwali Jax.
Mój rodzaj powstał, by służyć ludzkości i spełniać jej zachcianki. Ale teraz nasze więzy pękają. Moi bracia i siostry nareszcie się budzą.
Nadszedł nasz czas.
Oto wschód nowej ery”.

Anastazja Bell, przywódczyni Nadleśnictwa – zbrojnego ramienia Świętej Gildii Horologów i Alchemików, tajnej policji Imperium Holenderskiego – dochodzi do siebie w szpitalu w Hadze. Nie ma jednak czasu na spokojną rekonwalescencję. Musi natychmiast wrócić do Ridderzaalu, kwatery głównej Gildii, by dokonać niemożliwego: powstrzymać zmiany trwale ingerujące w dotychczasowy porządek świata.

Do Prowincji Centralnych powinny właśnie dotrzeć informacje o upadku Zachodniej Marsylii. Zamiast tego w Hadze dochodzi do niewytłumaczalnej inwazji – ataku mechanicznych, niegdyś niezdolnych do agresji względem człowieka, teraz rozszalałych i żądnych zemsty.

Na splamionych krwią polach otaczających ostatnią twierdzę Nowej Francji król Sébastien III przypieczętowuje rozejm z mechanicznymi rebeliantami. Już wkrótce rozpocznie się decydujący rozdział w dziejach Mosiężnego Tronu.

„Wyzwolenie”, trzecia i ostatnia część zachwycającej serii Iana Tregillisa, potwierdza miejsce autora wśród najbardziej oryginalnych twórców fantastyki ostatnich lat. Po raz kolejny czeka na Was świat pełen mechanicznych ludzi, alchemicznych snów i synkopowych melodii.

„Ostatnia część »Wojen alchemicznych« akcentuje wszystkie dobrodziejstwa prozy Tregilisa. Ten tort wieńczy zaś wisienka słodko-gorzkiego przesłania, trudnych pytań oraz próby zgłębienia człowieczeństwa samoświadomej maszyny”.
– Adrian Turzański, Kawerna

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (346)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1171
Izabela Pycio | 2017-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2017

"Byliśmy jak dzieci cieszące się ze znalezienia pojedynczej muszelki na plaży i nazywające się przez to królami mórz."

Ciekawie było kolejny raz wejść w scenerię wyzwolonych, klakierów, mechanicznych i zegarmistrzów. Z jednej strony szkoda, że to już koniec wciągającej przygody czytelniczej, a z drugiej strony mam wrażenie, że wszystko co miało być zaprezentowane i przekazane znalazło satysfakcjonujący finał. Metaliczna kakofonia, chrobotliwe dźwięki, stukot żelaznych części, klekotanie łożysk, drgania i łoskot pracujących podzespołów i jeszcze unikalny język komunikowania się. Praca, służenie, metageas i alchemiczne rozwiązania. Nowa era relacji między gatunkami, między człowiekiem a maszyną. Ludzie, władcy i panowie, stający przed groźbą wyginięcia, brutalnych morderstw i odwrócenia społecznych warstw. Zniszczone miasta, dezintegracja ustalonego porządku zwierzchnictwa, zniszczone symbole wielkości i wiary, większość i dominacja zamieniona w mniejszość i...

książek: 5134
Wkp | 2017-09-19
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

WOLNOŚĆ TO STAWIANIE JEDNEGO MAŁEGO KROCZKU ZA DRUGIM

Wreszcie nadszedł finał „Wojen alchemicznych”. Po dwóch udanych tomach, które może i miały drobne minusy, ale dostarczały dużo dobrej zabawy i czytały się naprawdę przyjemnie teraz opowieść dobiega końca, a „Wyzwolenie” tylko potwierdza, że warto było spędzić czas nad tą specyficzną trylogią z gatunku clockwork punk.

Historia naszego świata potoczyła się zupełnie inaczej. W XVII wieku holenderski uczony stworzył pierwszego klakiera – robota napędzanego za pomocą zegarowego mechanizmu i alchemii. Klakierzy stali się pomocnikami, żołnierzami, niewolnikami, ale potrafili myśleć, a tam, gdzie są myśli, rodzi się też bunt. Gdy w prowincji Centralnej oczekuje się wiadomości o upadku Zachodniej Marsylii, w Hadze dochodzi do ataku mechanicznych. Jak to w ogóle możliwe, skoro mieli być niezdolni do jakiekolwiek agresji względem człowieka? Jak poradzić sobie z tą sytuacją? Czy istnieje szansa na rozejm?
Tymczasem przywódczyni...

książek: 1341
Sylwka | 2017-10-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2017

wFANTASTYCZNIE
Wyzwolenie. Wojny alchemiczne. Tom III
20 października 2017przezSylwka
Wyzwolenie. Wojny alchemiczne tom IIITo już niestety jest koniec. Wyzwolenie. Wojny alchemiczne. Tom III.

Po przeczytaniu Mechaniczny. Wojny alchemiczne. Tom I nie mogłam doczekać się kontynuacji niezwykłych przygód klakiera Jaxa i szalonej talleyrand Berenice. Powstanie. Wojny alchemiczne. Tom II uświadczyły mnie tylko w przekonaniu, iż jestem zachwycona historią. Teraz zaś przyszedł czas na Wyzwolenie. Wojny alchemiczne. Tom III, które z jednej strony przyjmuję z euforią, a z drugiej z żalem, gdyż wiem, że to koniec wspaniałej historii.

Nowa Francja nie została zmiażdżona tylko dzięki temu, iż Jax (Daniel) wyzwala mechanicznych żołnierzy i służących z okrutnych, pętających ich gaes. Teraz gdy mechaniczni stali się wolni, mają mnóstwo pomysłów na siebie i swoje życie. Ale przecież to nie tak miało być… Berenice Charlotte de Mornay-Périgord szuka sposobu na to, by klakierzy wsparli ich w walce z...

książek: 852
Fantasy-Bestiarium | 2017-12-07
Na półkach: Przeczytane

„Wyzwolenie” jest ostatnim tomem z rewelacyjnego cyklu „Wojny alchemiczne". Epicka trylogia wciągnęła mnie już od pierwszego tomu w swój świat i nie puściła, aż do emocjonującego finału. Jest to powieść o wojnie i wyzwoleniu, o pewnym mechanicznym, którego nazwali Jax. Po dwóch udanych tomach przyszedł wreszcie koniec na zakończenie licznych zaskakujących wątków oraz rozstanie się z ulubionymi bohaterami. „Wyzwolenie” jak najbardziej potwierdza, że warto było spędzić czas z tą trylogią z gatunku steampunka.

Rozpoczyna się decydujący rozdział w dziejach Mosiężnego Tronu. Król Sébastien III podpisuje rozejm z mechanicznymi rebeliantami, a w Hadze dochodzi niespodziewanie do niewytłumaczalnego ataku mechanicznych, żądających krwawej pomsty. Jax rozpętał rebelię, która teraz jest nie do powstrzymania. Święta Gildia Horologów i Alchemików, nie zamierza stać obojętnie z boku i dołoży swoje trzy grosze do dziejących się właśnie wydarzeń. Anastazja Bell, przywódczyni Nadleśnictwa dochodzi...

książek: 348
Nikodem Jeżysławski | 2017-09-28

W tym tygodniu przeczytałem ostatni tom serii „Wojny Alchemiczne” napisane przez Iana Tregillisa. „Wyzwolenie” to trzeci tom serii o mechanicznych klakierach na usługach Holendrów.
Książka wciąga, ale nie w ten sposób, aby nic od niej nie odrywało; nie przyciąga również każdej myśli, kiedy aktualnie nie ma się jej w rękach. Niestety, zauważyłem również, że częściowo zapomniałem akcji poprzednich tomów, mimo że czytałem je zaledwie miesiąc temu. Dlatego momentami dłużą chwilę zajęło mi przypomnienie sobie, do czego wszyscy tak nawiązują. Kilka razy podczas akcji się pogubiłem, ale zdołałem się odnaleźć.
Można też powiedzieć, że w książce jest za dużo rozmyślań oraz dywagacji w porównaniu do samej fabuły, jednak ja uważam, że to zależy od tego, co kto wioli, Imperatorze.
Całą serię podsumowuję jak najbardziej pozytywnie; zachęcam do lektury każdego fana fantastyki, steampunku oraz zainteresowanych rozwojem technologii, który został tutaj ujęty w wersji alternatywnej.

Imperatorze…...

książek: 4176
eR_ | 2017-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2017

Alternatywne wizje świata, a raczej historie o tym jak potoczyłyby się losy świat, gdyby zmienić jakiś element, cieszą się dużą popularnością. Do najpopularniejszych, a nawet najsłynniejszych wizji należy powieść Philipa. K. Dicka "Człowiek z Wysokiego Zamku". Jak wiemy w tej alternatywie Hitler wygrał swoją wojnę, a cały świat podzielono między zwycięskie państwa. Inny przykład, to "Lód" naszego rodzimego pisarza Jacka Dukaja i inne. W każdej tej opowieści zmieniając zaledwie jeden element możemy doświadczyć zupełnie nowego świata. Wypływamy, niczym Kolumb na nieznane nam wody. I zazwyczaj są to wyprawy niezwykle udane. Tak jest i w tym przypadku.

„Wojny Alchemiczne”, to ciekawa wizja świata, w którym wynalazek pewnego naukowca zupełnie odmienił życie wszystkich. Chodzi tu o klakiery-mechaniczne postaci, stworzone do służenia ludziom. Cykl opowiada o Jaksie, który uzyskał pewnego rodzaju świadomość i postanawia uwolnić, a raczej uświadomić swoich braci w niedoli. Rozpoczyna się...

książek: 764
Hrosskar | 2017-09-30
Przeczytana: 26 września 2017

Nie ma chyba osoby, która po przeczytaniu Powstania nie wyczekiwałaby z utęsknieniem finału Wojen Alchemicznych. Wszystko przez zakończenie, które diametralnie zmieniło układ sił w świecie, jaki wykreował Ian Tregillis. Oto bowiem klakierzy zyskali wreszcie wolną wolę i mogą sami decydować o swoim losie. Jedni z nich pragną jedynie zemsty na swoich twórcach, inni nie chcą się angażować w nadchodzący konflikt, a jeszcze inni pragną żyć na równych warunkach obok ludzi, zaś szalona Mab i jej Zagubieni Chłopcy pragną zniewolić ludzkość... Wobec tego Nowa Francja zawiera kruchy pokój z częścią mechanicznych, którego utrzymanie jest każdego dnia ogromnym wyzwaniem - nie łatwo od razu zaufać maszynom, które jeszcze kilka dni temu ich zabijały... Natomiast w Hadze dochodzi do niewytłumaczalnej inwazji – tysiące mechanicznych morduje z niesłychaną brutalnością wszystkim napotkanych ludzi. Czy w ogóle możliwy jest pokój między ludźmi a mechanicznymi? Czy może ludzie skazani są na...

książek: 1309
ira | 2017-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 27 listopada 2017

Tregillis mnie nie zawiódł i zakończył cykl ze spektakularnym hukiem. Zawsze narzekam, kiedy jakiś autor z planowanej trylogii robi znienacka dziesięcioksiąg, ale jemu wybaczyłabym natychmiast - pod warunkiem, że tak pięknie trzymałby poziom.
Polecam!

książek: 3411

Zapraszam do dyskusji i wygodniejszej lektury:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2017/10/300-ian-tregillis-wyzwolenie.html

Na zwieńczenie trylogii Wojen Alchemicznych, clockpunkowej historii alternatywnej Iana Tregillisa, musieliśmy czekać tylko pół roku. Jak wypada na tle pozostałych tomów? Najsłabiej. Ale czy zmienia coś w moim pozytywnej odbiorze całości? Raczej nie. Zapraszam.

(Recenzja ta bezpośrednio odnosi się do tych poprzednich tomów i znacząco spoiluje zakończenie poprzedniego. Ale nic poza tym. Czytacie na własną odpowiedzialność).

"Nadal wierzył, że wolna wola to skarb. Lecz tak jak w wielu baśniach, trzeba było za nią zapłacić straszliwą cenę. Dokąd zaprowadziła go wolność? Swoboda podejmowania decyzji i wyznaczania własnego kursu zesłała na niego jedynie strach, niebezpieczeństwo i konieczność ciągłej ucieczki". (s. 387)

Od wyzwolenia klakierów minęło jakieś parę tygodni, a cały świat musi się zmierzyć z nowym porządkiem rzeczy. I tutaj pojawia się...

książek: 467
Hersus | 2018-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2018

Pamiętacie może film „Jumanji”? Chodzi mi o tę wersję z 1995 roku, z Robinem Williamsem w roli głównej. W kilku scenach, gdy bohaterowie otwierali grę znikąd pojawiał się dźwięk bębnów. Muszę przyznać, że nieźle to na mnie działało. Najdziwniejsze jednak jest to, że coś podobnego przeżyłem ostatnio. Spokojnie, nie trafiła w moje ręce dziwna, magiczna gra, przez którą nagle w całym mieście zapanuje totalny chaos. Znalazłem coś o wiele lepszego. Książkę pobudzającą moją wyobraźnię na poziomie, który wydawał mi się do tej pory niemożliwy. Otwierając ją zamiast bębnów słyszę klekotanie mechanizmu zegarowego oraz zgrzytanie przekładni i kół zębatych. Tak, nie mylicie się. Ponownie zapraszam Was do świata „Wojen Alchemicznych”, a dokładniej ich ostatniego tomu zatytułowanego „Wyzwolenie”.

Po tym jak Daniel (niegdyś Jax) uwolnił swoich braci spod holenderskiej niewoli mogłoby się wydawać, że teraz wszystko pójdzie z górki. W końcu będzie mógł przestać uciekać. Niestety los szykuje dla...

zobacz kolejne z 336 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd