Taniec marionetek

Wydawnictwo: Genius Creations
7,06 (63 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
4
7
21
6
15
5
6
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Taniec marionetek
data wydania
ISBN
9788379951581
liczba stron
392
język
polski
dodała
ZojaHawryło

To nie jest kolejna książka o ratowaniu świata! W tej rozgrywce stawka nie jest większa niż życie, a ludzkości nie grozi zagłada, lecz w najgorszym wypadku znaczne podwyższenie stóp procentowych. Witaj w świecie, w którym demony są analfabetami, nekromanci nigdy nie trzeźwieją, a bohaterowie są zawsze gotowi ryzykować życiem. Cudzym. Czarna Kompania, Podpalacze Mostów, Łowcy Kości i Siódmy...

To nie jest kolejna książka o ratowaniu świata!

W tej rozgrywce stawka nie jest większa niż życie, a ludzkości nie grozi zagłada, lecz w najgorszym wypadku znaczne podwyższenie stóp procentowych.

Witaj w świecie, w którym demony są analfabetami, nekromanci nigdy nie trzeźwieją, a bohaterowie są zawsze gotowi ryzykować życiem. Cudzym.

Czarna Kompania, Podpalacze Mostów, Łowcy Kości i Siódmy Regiment z Erei to elita wśród najemnych kompanii.

 

źródło opisu: https://geniuscreations.pl/ksiazki/taniec-marionetek-tomasz-nizinski/

źródło okładki: https://woblink.com/ebook/taniec-marionetek-tomasz-nizinski-37064

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (149)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 95
Gromvolt | 2018-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2018

Bardzo ciekawa książka,prosty humor i wulgaryzmy dodają jej autentyczności.Czekam z niecierpliwością na kolejne tomy gdyż bawiłem się świetnie:).

książek: 150

Boże! Co to była za książka?! Kiedy ją przeczytałam myślę sobie: "Matko! Gościu ma niezłą fantazję!". Młody, zdolny, bardzo dobrze zapowiadający się autor, z niesamowitą fantazją i bardzo ciekawymi "rozkminami" na temat życia.

Zapraszam na: http://zojahawrylo.blogspot.com/2018/04/tomasz-nizinski-taniec-marionetek.html

książek: 2439
Matylda Saresta | 2018-04-05
Na półkach: Przeczytane

Bardzo mocne 7+. Byłoby 8, ale tendencja do snucia rozważań, przeciągłych i długich opowieści nieco obniża ocenę.
Ale...
Rewelacyjny humor! Paręnaście perełek śmiechu znalazłam :)
Inteligentne i błyskotliwe konwersacje, zabarwione dużą dawką ironii:)
Czytanie między słowami, co uwielbiam:)

Bardzo dobra fantasy, z męskim punktem widzenia, męską narracją i swoistego rodzaju podejściem do... przetrwania:)

POLECAM!

książek: 635
Silvius | 2018-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2018

Przyznaję, że bawiłam się całkiem nieźle. Na plus z pewnością zasługuje przedni humor, lekki, przyjemny styl, ciekawe postacie, zwłaszcza Liczydło i Pierwszy Nekromanta, wciągające intrygi, zabawne dialogi czy przemyślane polityczne knowania.

Nie mogę też nie wspomnieć o świetnych postaciach kobiecych, ambitnych i odgrywających znaczące role w fabule, co nie jest oczywiste w fantastyce. Na dokładkę, całość została okraszona odrobiną grozy i pradawnej magii, co dodaje smaku całej historii.

Jedyne, czego mi brakowało to jakiegoś konkretnego celu, do którego dążyłby główny bohater. Przez całą powieść jest jak przysłowiowa chorągiewka na wietrze. Nie wiemy na czym naprawdę mu zależy, do czego zmierza. Przydałaby się też jakaś pogłębiona konstrukcja psychologiczna, bo nie budził we mnie szczególnych emocji, zwyczajnie nie potrafiłam się przejąć jego losem, może dlatego, że wszystko przychodziło mu zbyt łatwo?

Tak czy inaczej, spędziłam miło czas przy lekturze, ale nie wiem czy...

książek: 290
Anna | 2018-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bawiłam się świetnie! Opisany w książce świat, jest bardzo oryginalny. Bohaterowie, to gratka dla wszystkich miłośników fantasy. Książka jest odpoczynkiem od charakterystycznej dla tego gatunku rycerskości i szlachetności postaci. Tomasz Niziński, z humorem ukazuje nam, prawdziwość ludzkiej natury. Autor w lekkim i przyjemnym stylu, prowadzi nas przez wciągające intrygi i polityczne kombinacje. Zabawne dialogi dopełniają całości. Niecierpliwie czekam na kolejny tom!

książek: 565
Pożeracz | 2018-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2018

Genius Creations ma świetny wybór arcyciekawych książek, ale to prawdziwa perła. Nie ma przesady w twierdzeniu Arkadego Saulskiego, że to "najlepsza powieść fantasy od wielu lat". Spotkanie z Siódmym Regimentem z Erei przypomniało mi czasy literackich podróży z Czarną Kompanią, ale nie tylko...

Nie tylko, bo "Taniec Marionetek" jawi mi się niczym nieślubne literackie dziecko Glena Cooka i Terry'ego Pratchetta. Nieznany mi dotychczas Autor opowiada żywiołową historię erejskiego Siódmego Regimentu okupującego z ramienia Króla zapadłą prowincję, kojarzącą się ze znaną nam Irlandią. Banda najemników uformowana w ściśle wojskowe szeregi trzyma pod butem krnąbrnych miejscowych - z lepszym lub gorszym skutkiem. Z reguły gorszym. Dla miejscowych oczywiście.
Antybohaterowie niczym z kart cyklu Cooka pojawiają się ubrani opisani przez Norgaarda, oficera tej armii wyrzutków z wężowymi tatuażami. Opis ten porywa od pierwszych stron, bo ma ten sznyt właściwy mistrzowi ciętego humoru,...

książek: 441
arcytwory | 2019-05-24
Przeczytana: maj 2019

Ja i fantastyka? Do tego ta polska? To nigdy nie szło ze sobą w parze, ale gdy koleżanka dała mi tę książkę i powiedziała „czytaj, bo fajne”, to co miałam zrobić?
Przygody Siódmego Regimentu, które zostały przedstawione w „Tańcu Marionetek” Tomasza Nizińskiego, od razu mnie pochłonęły. Sporym plusem jest tu styl pisania autora, który ma ten gawędziarski ton. Jest lekki, wciągający. Nie ma wielu dziwnych imion, nazw czy określeń (jak to w fantastyce bywa). Ich brak wiele ułatwiał, bo ja zazwyczaj się w nich gubiłam.
Nie oznacza to jednak, że nie mamy tutaj mnóstwo postaci. Każda jest jednak na tyle charakterystyczna, że ją łatwo zapamiętujemy. Jak to w fantastyce bywa mamy tu sporo alchemików, łotrów, złodziei i miejskich cwaniaczków, którzy są gotowi ryzykować życiem – ale oczywiście nie własnym.
„Taniec Marionetek” nie jest kolejną wzniosłą lektura o ratowaniu świata i wielkich ideach. Jest to książka o ludziach, którzy chcą się szybko wzbogacić, co niekoniecznie idzie w parze z...

książek: 207
Piotr_M | 2018-06-06
Na półkach: Przeczytane

Jak zwykle zacznijmy od kwestii technicznych. Okładka prezentuje się naprawdę ładnie, chociaż niestety „para tańcząca w oknie”, według mnie, kiepsko komponuje się z resztą ilustracji. Na plus należy też na pewno zaliczyć dużą, wygodną do czytania czcionkę oraz wysokiej jakości papier. Nic tylko zacząć czytać.

W trakcie lektury Tańca marionetek poznajemy losy Siódmego Regimentu, grupy żołnierzy stacjonującej w okupowanym od wielu lat Dhuirceath – stolicy regionu Caellarh, granicznej prowincji królestwa Erei. Sytuacja w mieście jest napięta, mieszkańcy coraz częściej i coraz bardziej otwarcie przebąkują o rebelii, a do tego niemalże cały czas panuje naprawdę paskudna pogoda. W tym właśnie świecie przyjdzie nam poznać pochodzącego z Drugiego Brzegu Isevdrira Norgaarda (w skrócie Isa), pełniącego funkcję porucznika Siódmego Regimentu i narratora powieści. Czy żołnierzom uda się zachować chwiejną równowagę Dhuirceath? Jaką rolę w tym wszystkich odegra tajemniczy Krąg? Odpowiedzi,...

książek: 1
PowerPro | 2018-04-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 04 kwietnia 2018

Złożona budowa świata ukazanego w książce zaskakuje pomysłowością. A bohaterowie? Ha. To dopiero wisienka na torcie dla wszystkich miłośników niebanalnej ironii, którzy zmęczyli się już prawością i cnotliwością postaci ze świata fantastyki. Zróbmy zamiast tego miejsce dla odrobiny prawdziwej ludzkiej natury, którą ukazał nam Tomasz Niziński. Zdecydowanie czekam na kolejny tom!

książek: 715
macrac1068 | 2018-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2018

Z pewnym niedowierzaniem i podziwem dla autora skończyłem tę książkę. Oto Is, porucznik bandy najemnego regimentu, antybohater, cyniczny, bezwzględny, skorumpowany, materialista, a przede wszystkim okupant, który gardzi mieszkańcami podbitego kraju- ten oto nikczemnik wraz z przeczytanymi stronami budził moją sympatię i powodował swego rodzaju kibicowanie. Nie da się ukryć, że sympatia ta budziła się razem z nowymi postaciami, które po prostu były jeszcze gorsze. Mnogość postaci, w tym jak najbardziej "kolorowi" kumple od miecza, męskie spojrzenie na świat, odpowiednio stonowana przemoc i potyczki, intrygi i posmaczek sensacji i kryminału, okraszona szczyptą polityki i przede wszystkim czarnego humoru-to wszystko czyni tę opowieść za bardzo fajną książkę. Autor pozostawił nadzieje na ciąg dalszy, na co liczę i czekam.

zobacz kolejne z 139 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd