Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nigdy nie jesteś sama

Wydawnictwo: Feeria
7,07 (43 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
14
7
10
6
6
5
2
4
1
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372296320
liczba stron
416
język
polski
dodała
giovanna

Aniela dorastała w otoczeniu trzech sióstr: bliźniaczki Róży, Milki i Agaty. Zawsze była niepokorna, inna, zadziorna i trudna. Nieustannie walczyła o swoją pozycję w rodzinie. Rodzinie, która jednocześnie daje wsparcie i jest przekleństwem. Rodzinie, z której wyszła z poważną chorobą psychiczną i od której uciekła niemal na drugi koniec świata. Tam w końcu znalazła spokój i miłość, która ją...

Aniela dorastała w otoczeniu trzech sióstr: bliźniaczki Róży, Milki i Agaty. Zawsze była niepokorna, inna, zadziorna i trudna. Nieustannie walczyła o swoją pozycję w rodzinie. Rodzinie, która jednocześnie daje wsparcie i jest przekleństwem. Rodzinie, z której wyszła z poważną chorobą psychiczną i od której uciekła niemal na drugi koniec świata. Tam w końcu znalazła spokój i miłość, która ją uratowała. Powoli uczucie zburzyło mur, który wokół siebie wybudowała i dało jej nadzieję na szczęście. Dzięki temu po latach mogła powrócić do domu, ale już na innych zasadach.

Pełna ciepła historia o tym, jak ważne są więzi rodzinne, i o tym, że wyzwolenie od nich nie zawsze oznacza odrzucenie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria, 2017

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 101
achaau | 2017-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

23/2017

" Rozmyślałam o moich siostrach. Rodzina zawsze byłam czymś, od czego uciekałam i do czego lgnęłam. Obrany kierunek zależał wyłącznie od tego, ile miałam w danym momencie lat i co się działo w moim życiu. Kochałam swoją rodzinę i z nią walczyłam, bo ta dawała mi wiele, ale też sporo wymagała. Czasami pozwalała mi odejść, ale bywało, że nakazywała mi wrócić (...)

Wiktoria patrzyła na nich z czułością i miała nadzieję, że córki zapamiętają tę historię i jej przesłanie na zawsze. Była pewna, że kiedyś zatęsknią za tym czarodziejskim czasem dzieciństwa, gdy każdy rok był najlepszy ze wszystkich i niemożliwy do powtórzenia. A one, umoszczone bezpiecznie w puchu kochającej rodziny, nie wiedziały jeszcze, że otrzymana radość była jak zaciągnięty kredyt, który trzeba spłacać latami mniej kolorowymi i już wcale nie tak beztroskimi, za to pełnymi bolesnych decyzji, niechcianych rozstań i popełnionych błędów (...)

Bo kiedy w domu jest kilka córek, atmosfera niebezpiecznie gęstnieje. Stają się dla siebie matkami, ciotkami, przyjaciółkami, opiekunkami, rywalkami, nauczycielkami i zawistnymi koleżankami. (...)

Życie pokazywało im coraz częściej, że siostry to wspaniały wynalazek, bo są obok, kiedy ich potrzebujesz. Wśród nich zawsze jesteś kimś, masz swoje miejsce i dobrze znaną rolę. Gdy idziesz w świat, musisz sobie swoje miejsce odnaleźć lub wywalczyć na nowo. Bezwarunkowa akceptacja skończyła się w momencie, gdy zatrzasnęły za sobą drzwi rodzinnego domu. (...)

Podobno jeśli przyjaźń się kończy to znak, że nie była ona prawdziwa. Ciekawe, jak ta reguła ma się do końca przyjaźni z własną siostrą ?- pisała Aniela na swoim blogu, który pomagał jej przetrwać.

Wiktoria obserwowała swoje dorosłe córki i teraz martwiła się o nie znacznie bardziej niż w przeszłości. Minęły już czasy, kiedy dokładnie wiedziała, co Różę inspiruje i jak układa się w związku Milki. Od dawna nie znała marzeń Agaty ani planów na przyszłość Anieli. (...)

Franek mnie uratował, chociaż miłość mężczyzny nie powinna ocalać kobiety. Jego miłość była wybawieniem od przerażających szpitalnych wspomnień, klęski relacji rodzinnych i zagubienia we własnym życiu. Znalazł mnie tam, gdzie ja nie chciałam znaleźć niczego oprócz spokoju. (...)

Słowa wielokrotnie przez mamę powtarzane:- Macie się trzymać razem bo jesteście siostrami - które wyśmiewałyśmy, stały się zaklęciem dobrej wróżki, umożliwiającym przetrwanie. Bo mężczyźni odchodzą, dzieci dorastają, serce się łamie, a siostry wracają. Zawsze prędzej czy później piszą list, dzwonią i pojawiają się w drzwiach z głupim uśmiechem na twarzy, czasem nawet bez słowa przepraszam (...)

- Co jest najbardziej wyjątkowego w byciu syjamskimi bliźniaczkami ?
- To, że nigdy nie jesteś sama
- Nigdy nie jesteś sama- powtórzyłam szeptem. Brzmiało to jak obietnica, ostrzeżenie lub wyraz moich nadziei "

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Syn

Skończyłam wreszcie. Nie mogłam się doczekać końca. Przykro przyznać, że "Syn" mnie nie zachwycił a wręcz czasami odrzucał. Drażni mnie opin...

zgłoś błąd zgłoś błąd