Mikołajek. Niczego się nie boję

Seria: Mikołajek
Wydawnictwo: Znak emotikon
7,56 (18 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
5
7
3
6
6
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324039944
liczba stron
128
słowa kluczowe
#Mikołajek #strach
język
polski
dodał
yllla

Co zrobić, kiedy mama kupi ci buty, z których będą się

śmiać wszyscy kumple? Albo gdy trzeba pójść do pana doktora?

A jeśli zostaniesz sam w domu i coś zaczyna straszyć?

Mikołajek pokazuje, jak sobie z tym wszystkim poradzić,

przecież niczego się nie boi, no bo co w końcu!

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,68229,Mik...(?)

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,68229,Mik...»

Brak materiałów.
książek: 474
yllla | 2017-01-11
Przeczytana: 10 stycznia 2017

Choć prezentów nie przynosi, Mikołajek znany jest wszystkim dzieciom, prawie tak dobrze, jak Święty Mikołaj. Jego przygody, początkowo publikowane w gazetach, zostały zebrane i wydane w kolejnych książkach, czytanych przez dzieci od lat. Dziś chciałabym zaprezentować Wam książkę, zawierającą nowe, do tej pory niepublikowane opowiadania o Mikołajku. Oto "Mikołajek. Niczego się nie boję".
W tej o to, kwadratowej, niewielkich rozmiarów książce, o twardej okładce i barwnych, wesołych ilustracjach, znalazły się cztery opowiadania o Mikołajku:

Niczego się nie boję
Kto się boi doktora
Zielona szkoła
Co za wstyd

Opowiadania te przedstawiają różne rodzaje strachu. W pierwszym z nich źródłem strachu jest malutki pajączek. Boi się go nie tylko koleżanka Mikołajka, Jadwinia, ale również i jego rodzice. Opowiadanie to niesie jasny przekaz. Nie trzeba się wstydzić tego, że się boimy, strach to cecha, która dotyka wszystkich, zarówno dzieci, jak i dorosłych, po których byśmy się tego nie spodziewali. Mało tego, źródłem strachu mogą być naprawdę błahe rzeczy, takie jak cienie rzucane przez różne rzeczy.

W opowiadaniu "Kto się boi doktora" okazje się, że strach ma wielkie oczy i nie zawsze trzeba wierzyć w pozory. To, że kolega, który przed nami był szczepiony, krzyczał, wcale nie znaczy, że szczepienie tak bardzo boli. Okazuje się bowiem, że straszniejsze jest czekanie na wejście do lekarza i wyobrażanie sobie jak to bardzo będzie bolało, niż samo szczepienie.

"Zielona szkoła" tak jak poprzednie dwa opowiadania, zwraca uwagę na to, że boją się i duzi i mali, a źródłem strachu może stać się byle patyk. Tym bardziej nie warto śmiać się z tego, że ktoś się przestraszył. "Zielona szkoła" niesie ze sobą również lekcję koleżeństwa.

Ostatnie opowiadanie, pod tytułem "Co za wstyd" pokazuje, że bać można się nie tylko strasznych rzeczy, czy bólu, ale również reakcji innych. Mikołajek bardzo bał się, że koledzy wyśmieją jego nowe, zielone buty. Z powodu wstydu, posunął się nawet do kłamstwa, które tylko pogorszyło jego sytuację.

Każde opowiadanie zawarte w książce "Mikołajek. Niczego się nie boję" jest zarówno pouczające, jak i zabawne. Czyta się je z naprawdę wielką ochotą. Moja córka oczywiście po wysłuchaniu całej książeczki wykrzyczała "jeszcze", bo tak jej się spodobały przygody Mikołajka. Przez kilka kolejnych dni, żadna inna książka nie była czytana, tylko ta mała, niebieska i niezwykle wciągająca.

Zapraszam na mojego bloga, tam możecie zobaczyć zdjęcia książki
http://yllla-cowgowiepiszczy.blogspot.com/2017/01/mikoajek-niczego-sie-nie-boje-recenzja.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ucieczka z Krainy Czarów. Prawdziwa historia Królowej Kier

26 października na naszym rynku ukazała się Ucieczka z Krainy Czarów. Prawdziwa historia Królowej Kier autorstwa Elisy Puricelli Guerry. Chyba każdy...

zgłoś błąd zgłoś błąd