Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna na miesiąc. Kwiecień - Maj - Czerwiec

Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Cykl: Dziewczyna na miesiąc (tom 2) | Seria: Bestsellerowa Autorka New York Times
Wydawnictwo: Edipresse Książki
7,07 (241 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
20
8
47
7
68
6
50
5
17
4
7
3
5
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Calendar Girl Volume Two
data wydania
ISBN
9788379457533
liczba stron
420
język
polski
dodała
karollllllla

W następnych miesiącach – kwietniu, maju i czerwcu – Mia wyruszy do Bostonu, Oahu i Waszyngtonu. Dziewczyna ma dwadzieścia cztery lata, za sobą cztery nieudane związki i ojca alkoholika, którego po raz kolejny ratuje z opresji. Ta buntowniczka podróżująca na motocyklu planuje szybko załatwić sprawę i zniknąć. Aby uratować siebie i rodzinę, ma zamiar zarabiać przez rok i nie zakochać się w...

W następnych miesiącach – kwietniu, maju i czerwcu – Mia wyruszy do Bostonu, Oahu i Waszyngtonu.
Dziewczyna ma dwadzieścia cztery lata, za sobą cztery nieudane związki i ojca alkoholika, którego po raz kolejny ratuje z opresji. Ta buntowniczka podróżująca na motocyklu planuje szybko załatwić sprawę i zniknąć. Aby uratować siebie i rodzinę, ma zamiar zarabiać przez rok i nie zakochać się w żadnym ze swoich klientów. Takie przynajmniej ma plany…

 

źródło opisu: http://www.empik.com

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 256
CzasemTakJest | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Recenzję pierwszej części już przeczytaliście, teraz czas na drugą, w której Mia nieco ociepla swój wizerunek pewnymi poczynaniami. Nadal pracuje jako dziewczyna do towarzystwa (nie mylić z prostytutką) i nadal pewne jej wybory są irytujące, ale powoli można ją zrozumieć...


Kim jest Mia - to większość z Was już wie. Jest luksusową damą do towarzystwa. Najbardziej bogaci i wpływowi mężczyźni siata płacą jej za to, bo spędziła z nimi 24 dni w miesiącu i to nie w charakterze prostytutki. Robi to wszystko po to, by spłacić dług ojca hazardzisty. Dziewczyna ma cięty język, lubi seks, ale uprawia go tylko wtedy, kiedy sama tego chce i czuje coś do mężczyzny. Chwilami zdaje się być prostacka, by za moment stać się kobietą mądrą i subtelną. Z każdego miesiąca wynosi coś dla siebie. Coś, czyli naukę i dla siebie i dla osoby, której towarzyszy. Pokazuje tym, że nie jest tylko "pustą lalą" za jaką można było uważać ją w pierwszej części.

W pierwszej części trudno było mi ją polubić i zrozumieć. Tutaj, w części drugiej jej wizerunek ulega ociepleniu już w kwietniu, bo w tym właśnie miesiącu poruszono bardzo ważną kwestię badan kobiet w kierunku raka piersi. Na tegoż raka zmarła matka mężczyzny, któremu Mia towarzyszy. Zmarła, bo zrobiła badania zbyt późno. Mia pokazuje się tu z lepszej strony, gdyż organizuje kampanię Think Pink, podczas której zebrano ponad milion dolarów dla fundacji wspierającej osoby chore na raka piersi.

Maj - ten miesiąc bohaterka spędza na Hawajach, jako modelka promująca stroje kąpielowe, a w czerwcu leci do Waszyngtonu, jednak nie zdradzę tego, co będzie tam robiła, bo o tym musicie przeczytać sami. Powiem tylko, że jej perypetie spowodują, że nie będziecie chcieli przestać czytać :).

Autorka kolejny raz udowodniła, że potrafi wnieść do świata erotyków coś nowego i świeżego, a to nie jest proste w czasach, kiedy wszystko już było. Pisze ciekawie, świetnie równoważy dialogi i opisy i wciąga czytelnika w świat bohaterki. Dzięki temu, że są tutaj rozdziały/miesiące, otrzymujemy wartką akcję i nie mam mowy o nudzie. Bohaterzy okazują się być bardzo charakterystyczni i są "jacyś", co jest zdecydowanym plusem. Mimo, że książka nie jest wysokich lotów, to czyta się ją lekko i przyjemnie. Dlatego też ją wybrałam, bo gdybym chciała przeczytać coś na miarę światowych klasyków, to sięgnęłabym po "Pana Tadeusza".

Warto też wspomnieć o okładce, która jest zmysłowa, a zarazem delikatna. Idealnie też połączono kolorystykę z wytłaczanymi literami, co daje wrażenie luksusu. Lubię gdy moje książki są piękne również z zewnątrz.

Minusem jest dla mnie to, że muszę czekać na kolejne części, aby dowiedzieć się jak skończy się rok bohaterki i czy w efekcie końcowym wróci do swego pierwszego kochanka, z którym połączyło ją coś więcej niż tylko przyjaźń, a przed czym dziewczyna ciągle się broni. Kocham serie książkowe, a z drugiej strony nienawidzę, za to, że tyle trzeba czekać :(.

Polecam książkę czytelnikom lubiącym powieści, które wciągają na maksa, a jednocześnie odciągają nas od szarego, codziennego życia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zostań, a potem walcz

Alfie Summerfield swoje piąte urodziny obchodził w Londynie w dniu rozpoczęcia I wojny światowej – 28-go lipca 1914 roku. Następnego dnia jego tata –...

zgłoś błąd zgłoś błąd