Kluczowy świadek

Tłumaczenie: Milena Skoczko
Cykl: William Wisting (tom 1) | Seria: Mroczny zaułek
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,58 (371 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
16
8
44
7
137
6
115
5
40
4
9
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nøkkelvitnet
data wydania
ISBN
9788364846991
liczba stron
348
język
polski

Książkowy debiut uznanego pisarza kryminałów Jørna Liera Horsta, Kluczowy świadek jest realistyczną opowieścią zbudowaną na autentycznej historii. Preben Pramm leży martwy od tygodnia. Jest nagi, związany, a na jego ciele widać ślady wyszukanych tortur. Dom jest wywrócony do góry nogami, ale nie wygląda na to, żeby zabójcy znaleźli to, czego szukali. Pramm nie miał krewnych, przyjaciół i...

Książkowy debiut uznanego pisarza kryminałów Jørna Liera Horsta, Kluczowy świadek jest realistyczną opowieścią zbudowaną na autentycznej historii.

Preben Pramm leży martwy od tygodnia. Jest nagi, związany, a na jego ciele widać ślady wyszukanych tortur. Dom jest wywrócony do góry nogami, ale nie wygląda na to, żeby zabójcy znaleźli to, czego szukali.

Pramm nie miał krewnych, przyjaciół i najwidoczniej żadnego kontaktu z ludźmi z zewnątrz. Jaka była tajemnica Pramma? Czemu musiał umrzeć w tak brutalny sposób?

 

źródło opisu: Smak Słowa

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/z,31,pl,kluczowy_swiadek.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 284
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

"- Masz jakieś plany na weekend?
- Na weekend i na kolejne trzy tygodnie.
Zrobił sztuczną pauzę. Czuł, że coś się stało. Coś poważnego. Coś, co oznaczało, że urlop nie będzie wyglądał tak, jak go sobie zaplanował.
-Ale nie aż takie, żeby nie udało się ich zmienić - dodał z uśmiechem. Czuł łaskotanie w żołądku jak zawsze, gdy kroiła się duża sprawa. Został policjantem żeby urzeczywistnić swoje chłopięce marzenie, a takie nieprzewidziane wypadki czyniły to marzenie wiecznie żywym."



William Wisting miał rozpocząć zasłużony urlop. Wtedy oczywiście pojawił się trup. Trup = praca, czyli nici z urlopu.

Denatem okazał się Paraben Pramm. Ofiara była naga, związana, w ustach miała wciśnięte banknoty, a jej ciało poddano torturom. Komu naraził się ten starszy pan, że zginął tak okrutną śmiercią?

Doświadczony Wisting i jego ekipa podeszli do sprawy z niezwykłym profesjonalizmem i gorliwością. Śledztwo rozpoczęli od przepytania sąsiadów. Pramm nie miał rodziny, przyjaciół. Mieszkał sam, oddawał się swojemu hobby - fotografował ptaki. Na pierwszy rzut oka wydawał się zwykłym staruszkiem, więc komu zależało na jego śmierci? Wisting wie, że do sąsiadów należy wrócić, nawet kilkukrotnie. Bo sąsiedzi zawsze wiedzą i widzą więcej, niż chcą przyznać. Zwłaszcza, gdy sąsiadką jest siostra znanego przestępcy.




W przedmowie autor dzieli się z nami ważnymi informacjami. "Kluczowy świadek" to książka oparta na prawdziwych wydarzeniach. Inspiracją była sprawa głośna w całej Norwegii, niewyjaśnione do dziś zabójstwo 71-letniego wdowca Ronalda Ramma. Jørn Lier Horst, jako policjant, pracował nad tą sprawą. Na tym głównie polega wyjątkowość tej książki - dotykamy prawdziwej historii, historii napisanej przez samo życie, a spisanej przez realnego policjanta. Sam autor przyznaje, że postanowił napisać książkę, aby odświeżyć zainteresowanie sprawą, żeby wreszcie mogła mieć swój finał. Rzeczywiście, śledztwo wznowiono, niestety nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów.

Horst chcąc oddać sprawiedliwość, choć w książce, odnajduje mordercę. I mimo, że w tym miejscu jest to czysta fikcja literacka, jest przekonany, że do zabójstwa Ramma doszło w związku z popełnieniem innego przestępstwa.

Głównym bohaterem książki jest William Wisting, policjant. Policjant tak "zwykły", że aż ciekawy. Rzadko spotykamy takich w literaturze kryminalnej. Kocha rodzinę, nie zdradza żony, nie pije, nie wykorzystuje swojej funkcji do popełniania przestępstw, nie ma problemów psychicznych. Jedynym jego przewinieniem jest oddawanie się sprawie i częste stawianie pracy ponad rodzinę i odpoczynek, ale to chyba zmora większości "prawdziwych glin". Sam autor zaznacza, że chciał stworzyć bohatera na wzór realnych policjantów, pokazać jak wygląda praca policji od kuchni. Wisting nie jest wolnym strzelcem, pracuje ze swoją ekipą, tak jak policjanci w rzeczywistości. W końcu rozwiązanie sprawy nigdy nie jest zasługą jednego człowieka.

Dla mnie, jedynym minusem książki jest zbyt szybkie zasugerowanie rozwiązania zagadki. Oczywiście nic nie zostało powiedziane wprost, ale wiedziałam, że coś w trawie piszczy.

kryminalniezakrecona.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Naznaczeni

Utalentowane dzieciaki to ulubiony temat powieści dla czytelników młodych i mało zbuntowanych. Tutaj bohaterowie występują w formule konsultantów mach...

zgłoś błąd zgłoś błąd