Oczy Eugena Kallmanna

Tłumaczenie: Małgorzata Kłos
Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,38 (82 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
14
7
25
6
23
5
11
4
5
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eugen Kallmanns ögon
data wydania
ISBN
9788380156470
słowa kluczowe
Małgorzata Kłos
język
polski
dodała
Ag2S

Nesser w klasycznym wydaniu. Jest rok 1995. Eugen Kallmann, nauczyciel języka szwedzkiego w miasteczku K., położonym w najbardziej na północ wysuniętej części Szwecji, popełnia samobójstwo. Kim był naprawdę? Co wykazało śledztwo? W mieście szerzy się ksenofobia. Na murach szkoły ktoś maluje swastyki, niektórzy dostają listy z pogróżkami. W tych okolicznościach jeden z nauczycieli odnajduje...

Nesser w klasycznym wydaniu.

Jest rok 1995. Eugen Kallmann, nauczyciel języka szwedzkiego w miasteczku K., położonym w najbardziej na północ wysuniętej części Szwecji, popełnia samobójstwo. Kim był naprawdę? Co wykazało śledztwo? W mieście szerzy się ksenofobia. Na murach szkoły ktoś maluje swastyki, niektórzy dostają listy z pogróżkami. W tych okolicznościach jeden z nauczycieli odnajduje pamiętniki Eugena Kallmanna.

 

źródło opisu: https://www.czarnaowca.pl/kryminaly/oczy_eugena_kallmanna,p1873828833

źródło okładki: https://www.czarnaowca.pl/kryminaly/oczy_eugena_kallmanna,p1873828833

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (318)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1186
Izabela Pycio | 2017-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2017

"Śmierć potrafi rzucić światło na każdą okoliczność..., a raczej cień. Czy może ciemność."

Thriller, ale w spokojniejszym wydaniu, trzyma w napięciu, lecz nie śpieszy się z akcją. Podobało mi się realne rozgrywanie akcji, bez nagłych zwrotów, nieprawdopodobnych incydentów, choć oczywiście nie brakowało mocnych uderzeń. Scenariusz zdarzeń ciekawie rozłożony na dłuższy okres, sporo retrospekcji. Autor umiejętnie daje rozkręcić się fabule, podrzucając stopniowo ciekawe tropy i wskazówki, pozwalając, aby nabrały odpowiedniej mocy i wyrazistości. Prosty, lekki, przekonujący styl pisania, zręczne trzymanie w niepewności, sprytne przyciąganie uwagi czytelnika. Narracja prowadzona z kilku perspektyw, dzięki czemu możemy bliżej przyjrzeć się każdej sytuacji, wczuć się w emocje uczestników. Chociaż pod koniec odczuwałam lekkie znudzenie zbytnim przeciągnięciem diagnozy szwedzkiego społeczeństwa, to jednak dobrze odnalazłam się w książce, spotkanie zaliczam do udanych, chętnie sięgnę po...

książek: 1333
Anna | 2017-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2017

Prawie wszystko o tej książce zostało już wcześniej napisane.

Nie zgadzam się, że to jedna ze słabszych książek Nessera. Tak mi się wydawało na początku, ale im dalej w las, tym lepiej.

Rozwiązanie zagadki dość zaskakujące, acz bez fajerwerków. Wielkiego wow nie było, ale też nie o to chodzi w tej książce. Nessera czyta się dla klimatu i refleksji, a tego tutaj nie brakuje.
Ja się naprawdę wciągnęłam, a to nie jest taki znowu częsty przypadek :)

książek: 1292
MartaKu | 2017-11-06
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 listopada 2017

Wcześniej nie czytałam żadnej książki tego autora. Jest to więc moje pierwsze spotkanie z Håkan Nesser. Nie porwał mnie w ramiona, nie zwalił mnie z nóg, ot takie małe miłe spotkanie.
Ciekawie pociągnięta fabuła. Odkrywanie tajemnic jest jak popijanie whisky z cola, małymi łyczkami, nie całą szklanką na raz:)To w taki oto sposób Nesser wyjaśnia nam o co chodzi z tymi 'oczami', a raczej jakie sekrety skrywane są przez przodków. Co kryje ojciec, co matka, a co wujek i jeszcze może babcia?

książek: 2165
emindflow | 2017-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2017

Nie jest to najbardziej udana powieść Nessera i wcale nie dlatego, że trudno ją zaliczyć do kryminałów. To obyczajowa historia sięgająca korzeniami kilkadziesiąt lat wstecz.
Nesser na tle innych skandynawskich pisarzy z nurtu sensacyjno-kryminalnego zawsze wyróżniał się dobrym stylem, powściągliwą formą i wrażliwością na problemy społeczne. W „Oczach Eugena Kallmanna” właściwie pozostał jedynie jego charakterystyczny, refleksyjny styl. Cała reszta jest już znacznie mniej udana.
Interesująca mogłaby być wieloosobowa forma narracji, gdyby nie to, że tu zarówno uczennica gimnazjum jak i 55-letni nauczyciel matematyki operują dokładnie takim samym językiem. Trochę to słabe.
Wydawało się, że motywem przewodnim okaże się problem narastającej w Szwecji niechęci i agresji wobec imigrantów, ale autor po dość mocnym początku gładko prześliznął się po tym temacie.
I wreszcie nie bardzo przypadło mi do gustu niechlujne wręcz (jak na Nessera) zakończenie, w którym autor dwadzieścia lat po...

książek: 1548
joaśka | 2017-10-04
Przeczytana: 04 października 2017

Przykro mi to pisać, że H. Nesser po prostu w tej książce przynudza. Czytałam lepsze i gorsze pozycje tego autora. Ta należy niestety do tej ostatniej grupy. Fajny pomysł na powieść, ale ... po co te rozwlekłości i czepianie się jakichś mało znaczących refleksji jak pijany płotu? Opisy, wynurzenia a w nich utopiona intryga kryminalna. Koniec też nie zachwyca.

książek: 1653
nulla | 2018-08-27
Przeczytana: 24 sierpnia 2018

Bardzo realistycznie przedstawione śledztwo amatorów. Grupa nauczycieli i paru uczniów, niezależnie od siebie, próbują odkryć prawdę leżącą za tajemniczą śmiercią jednego z nauczycieli. Śmierci zakwalifikowanej przez policję jako wypadek. Żaden z bohaterów nie jest genialnym hackerem, żaden nie ma dostępu do akt policyjnego śledztwa, powoli, korzystając z dostępnych im źródeł, szukają prawdy. "Śledztwo" toczy się w połowie lat dziewięćdziesiątych, więc jest to też kryminalna intryga mocno staroświecka.
Akcja toczy się powoli i jest mocno nietypowa. Równie ważnym, a może nawet ważniejszym, od wątku kryminalnego, jest wątek przeżywania traumatycznych wydarzeń, zarówno przez bohaterów, jak i przez społeczność. Jak zaczynać od nowa, nie uporawszy się z przeszłością?
Niewątpliwie trochę nudna, ale jest to ten rodzaj nudy, którą ja sobie bardzo cenię w literaturze. Bohaterowie dużo myślą, są niepozbierani, w kryzysie. Niby dużo się dzieje, ale atmosfera zbliżona jest raczej do życia, niż...

książek: 1152
anetapzn | 2017-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2017

Nesser tym razem kryminalny, choć także mocno psychologiczno-obyczajowy. Niezależnie od tego, jaką książkę Nesser napisze, zawsze trzyma najwyższą formę. To mistrz łączenia różnorodnych gatunków literackich. Nie inaczej jest z Oczami....
Po raz kolejny pisarz pokazał, iż życie nigdy nie jest takim, jakim nam się wydaje i genialnie oddał psychologiczną głębię i wymowę powieści oraz ukazał, iż nawet za najbardziej makabryczną zbrodnią kryje się coś więcej, dużo więcej. Dodatkowo owa makabryczna zbrodnia wcale nie musi oznaczać rzezi czy zbiorowego morderstwa. Może być ona zupełnie czym innym.
Celowo nie napiszę nic o treści książki, ponieważ po pierwsze nie bardzo wiem, jak miałabym to zrobić bez spojlerowania, a po drugie fabuła jest skomplikowana (choć na pierwszy rzut oka taką się nie wydaje), wielowątkowa, wielowarstwowa i zmusza do uruchomienia sporej liczby szarych komórek w trakcie lektury.
Autor po raz kolejny pod płaszczykiem zbrodni i niewielkiej tajemnicy prezentuje dużo,...

książek: 1537
Besia | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane, Kryminały, 2017
Przeczytana: 12 listopada 2017

To są właśnie kryminały, które uwielbiam. Niedopowiedziane do końca, tajemnicze i zaskakujące, a przy tym z interesującym rysunkiem postaci i oryginalną kompozycją. Ta powieść Nessera jest zdecydowanie najlepsza ze wszystkich jego powieści, które czytałam. Oceniam ją również bardzo wysoko wśród innych kryminałów.

książek: 760
Beata | 2018-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2018

Drugie spotkanie z tym autorem. Tym razem na plus. Akcja opowiadana z perspektywy kilku osób, ciekawy zabieg taktyczny. Wciągnęła mnie bardziej jako powieść obyczajowa niż kryminał.

książek: 1000
K-czyta | 2017-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2017

Potencjał w tym wszystkim był naprawdę spory. O Eugenie Kallmannie dowiadujemy się od osób, które go znały, ale okazuje się, że tak naprawdę niewielu mieszkańców wiedziało o nim coś więcej. Leon wprawdzie jest w mieście nowy, ale postać jego poprzednika wydała mu się frapująca i warta bliższego przyjrzenia. Autor pokusił się o ukrycie kilku niewiadomych w przeszłości bohaterów, a także postawienie ich w obliczu narastających w otoczeniu uprzedzeń rasowych. Całkiem intrygująca i wybuchowa mieszanka, problem tylko w tym, że wielkiego wstrząsu mi nie dostarczyła. Z czasem zrodziła się we mnie wprawdzie taka przyjemna – jeśli chodzi o tego typu książki - niepewność i nieufność wobec właściwie każdego i za to należy się Nesserowi plus, ale odnoszę wrażenie, że autor upchnął w tym wszystkim za dużo osób, za późno wyznaczył całości konkretny kierunek i przez to całkiem ciekawe rozwiązanie niektórych wątków nie miało takiej siły rażenia, jaką mogłoby mieć.

Pełna opinia na k-czyta.pl:...

zobacz kolejne z 308 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd