Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Namalowane okno

Tłumaczenie: Barbara Jaroszuk
Seria: Salsa
Wydawnictwo: Muza
5,93 (126 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
9
7
18
6
35
5
32
4
7
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La ventana pintada
data wydania
ISBN
8373197850
liczba stron
236
język
polski

Javier Verdaguer, księgowy prowadzący z pozoru zwyczajne życie, w wolnych chwilach poświęca się dość ekscentrycznej pasji: zbieraniu zdjęć Judie Foster. Im więcej problemów przysparza mu rzeczywistość, tym częściej ucieka w swój zamknięty świat, izolując się od żony i dzieci. Pewnego popołudnia trafia do dziwnej filmoteki o wymownej nazwie SOLEDAD (Samotność). Pragnie zapomnieć o postępującej...

Javier Verdaguer, księgowy prowadzący z pozoru zwyczajne życie, w wolnych chwilach poświęca się dość ekscentrycznej pasji: zbieraniu zdjęć Judie Foster. Im więcej problemów przysparza mu rzeczywistość, tym częściej ucieka w swój zamknięty świat, izolując się od żony i dzieci. Pewnego popołudnia trafia do dziwnej filmoteki o wymownej nazwie SOLEDAD (Samotność). Pragnie zapomnieć o postępującej chorobie synka, więc coraz głębiej zanurza się w świat fikcji, nieświadom, że podobnie jak inni klienci filmoteki, stopniowo przechodzi na drugą stronę namalowanego okna...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5757
Róża_Bzowa | 2011-02-14
Przeczytana: 12 lutego 2011

1.
Najpierw problem ze wstawaniem (jak zwykle). Potem szybko: łazienka, ubieranie, kilka produktów żywnościowych do torby, buty, kurtka, zamknięcie drzwi, winda.
Uderzenie wiatru w twarz. Szybki marsz (pół godziny) do pracy.
Praca, praca - ludzie, ludzie, ludzie. Zmęczenie.
Marsz do domu.
Życie codzienne...
Wreszcie upragniona chwila - czas na czytanie (zaraz po wieczornej toalecie), potem sen.

2.
Ale nie odkładajcie na bok tego tekstu, szanowni czytelnicy. Teraz opowiem coś, co was zainteresuje.

Wciąż nie otrząsnęłam się po ostatnim seansie. Po głowie skakały mi obrazy, sceny z filmu, dźwięk głosu aktorów oraz brzmienie tego cudownego akcentu. I ta muzyka! W piękne te reminiscencje wkradały się momentami odebrane wtedy zapachy - smród popcornu, chipsów oraz upajająca woń perfum siedzącej przede mną kobiety.

Zobaczyłam ją dzień po seansie. Z dziwnie spłoszonym wzrokiem wchodziła w jakąś bramę. Dyskretnie ruszyłam jej śladem.

To co zdarzyło się potem do dziś przejmuje mnie grozą, przewierca me ciało do szpiku kości. Bowiem...

PS Powieść bardziej filmowa niż samo kino. Somoza, jak zwykle, w doskonałej formie. Choć za każdym razem wydaje się startować w innej konkurencji wciąż jest bezkonkurencyjny.

PPS Powieść tak mnie wciągnęła, że w trosce o własną integrację psychofizyczną musiałam ją sobie dozować i robić przerwy, gdy tylko pojawiało się nałogowe drżenie rąk przy czytaniu...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja. Dobra. Zła

"Powinnam czuć, że mi się poszczęściło, ale tak naprawdę jestem przerażona. Przerażona, że odkryję, kim i czym mogę być. Przerażona, że oni równi...

zgłoś błąd zgłoś błąd