Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Madame Sinobroda

Seria: Jej Portret
Wydawnictwo: Rebis
5,1 (39 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
4
6
11
5
9
4
3
3
7
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373016972
liczba stron
238
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Madame Sinobroda jest współczesną wersją baśni o Sinobrodym mordercy żon. Wpisuje się w nurt prze-pisanych baśni i odkrywania nowych znaczeń popularnych w naszej kulturze opowieści. Historia opowiedziana jest z perspektywy żony Sinobrodego, która opisuje swój destrukcyjny związek i stara się zrozumieć mechanizmy pożądania i samozniszczenia, którym ulega.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (83)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 176
Nathalie22112 | 2014-10-18
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem skąd tyle negatywnych opinii, ponieważ książka jest naprawdę ciekawa. Opowiada o pięknym rodzaju masochizmu, obłąkania. Autorka prezentuje cudowny styl. Mam wrażenie, że powieść ta została napisana bardzo lekko. Czyta się szybko. Lektura ta zmusza do przemyśleń. I refleksjami wciąż się do niej wraca.

książek: 750
Red | 2011-01-17
Na półkach: Przeczytane

Biorąc do ręki pierwszy raz książkę pani Bożek byłam wprost zachwycona stylem, w jakim została napisana Sinobroda. Chłonęłam wszystko, chciałam zapamiętać każde zdanie, bo każde zdanie wydawało się być mądre, niewymuszone, napisane cholernie spontanicznie, ot przemyślenia kobiety takiej jak ja. Książki tej nie da się przeczytać na raz, a szkoda, bo niestety z każdym kolejnym sięgnięciem traci na wartości. Frazy, które na początku wciągają czytelnika, pozwalają mu odnaleźć podobieństwa między sobą a główną bohaterką, z czasem wydają się być mocno wymuszone, pisane "byle jak, byle mądrze brzmiało", czyta się je z przeokropnym wręcz trudem. Do tego mniej więcej w połowie książki siada akcja, w zasadzie nie wiem czego niby ta druga część ma dotyczyć, bo po mojemu jest o niczym. Kompletne nieoczekiwane zakończenie w złym tego słowa znaczeniu. Z mojej perspektywy wygląda to tak, jakby autorce nagle skończyła się wena i postanowiła nagle uciąć przygody naszej bohaterki ( w sumie mogła...

książek: 1525
Kevorkian | 2013-08-27
Przeczytana: 26 sierpnia 2013

Problem z tą książką jest chyba taki, że mniej więcej w 1/3 objętości autorka zaczęła zażywać narkotyki i dalej pisała na ciągłym haju, ew. miała ostry nawrót schizofrenii tudzież choroby afektywnej, przez co czyta się to jak wynurzenia kompletnie pijanej w barze o 5 nad ranem. W sumie ciekawy eksperyment, ale następnym razem, zamiast czytać książkę, pójdę po prostu późno do baru.

książek: 969
Cinnamon | 2011-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2011

Oceniwszy wstępnie książkę po wykształceniu autorki i dość ciekawym opisie, myślałam, że będzie to nieco ambitniejsza pozycja. Natomiast to, co w książce było wartościowe, to cytowane fragmenty. No, poza jedną rzeczą. Zgadzam się z autorką, że kobiecości nie definiuje spódnica i, że w imię tzw. "piękna" kobiety dały się bezsensownie namówić na obcasy lub pomniejszanie stóp (Chiny). Jednakże zakończenie mnie dobiło. Zupełnie wyciągnięte z kapelusza, jakby autorka nie mogła znaleźć innego sposobu, aby sfinalizofać akcję. Ponadto, nie mam nic przeciwko dozie spontanicznego chaosu w książce. Ale każdy chaos ma jednak ukryty porządek. Tu tego nie było. Natomiast daję plus, za kreatywność w wymyślaniu pomysłowych sformułowań np. "lody poziomkowo-mógowe", lubię myślenie poza schematami, a to na pewno autorkę cechuje. Nie było tak, że miałam ochotę książkę odłożyć, autorka ma swój styl, ale nastawiłam się na coś innego, stąd rozczarowanie.

książek: 428
indiana ego | 2011-10-08
Na półkach: 2011, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2011

Takie sobie bleblanie. Sensem życia głównej bohaterki są faceci. Gdybym była młodsza, pewnie by mi się spodobało, teraz doceniam tylko styl autorki. Napisane świetnie, ale nic z tego nie wynika.

książek: 639
Bluesaltyangel | 2011-01-22

Bezsens, nuda, niedoczytane.

książek: 246
Eva_Scriba | 2015-08-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 1152
anador | 2015-04-29
Przeczytana: 2007 rok
książek: 225
Marta | 2015-02-11
Przeczytana: luty 2015
książek: 645
Agnieszka | 2014-10-16
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 73 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd