Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Making Faces

Tłumaczenie: Joanna Sugiero
Seria: Editio Red
Wydawnictwo: Editio
8,08 (478 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
107
9
99
8
113
7
88
6
44
5
16
4
5
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Making Faces
data wydania
ISBN
9788328319493
liczba stron
344
słowa kluczowe
Amy Harmon, new adult, romans
język
polski
dodał
ew_cia

W małym, cichym miasteczku mieszkała grupa przyjaciół. Wśród nich Ambrose Young — błyskotliwy i śmiały, młody zapaśnik ze sporymi szansami na sportową karierę. Nic dziwnego, że nie zwrócił uwagi na Fern Taylor. Zawsze miła i pogodna, nie rzucała się w oczy. Nie zauważył, że obdarzyła go uczuciem szczerym i silnym — to dla niego za mało. Ich wspólna historia mogłaby nigdy nie powstać, gdyby...

W małym, cichym miasteczku mieszkała grupa przyjaciół. Wśród nich Ambrose Young — błyskotliwy i śmiały, młody zapaśnik ze sporymi szansami na sportową karierę. Nic dziwnego, że nie zwrócił uwagi na Fern Taylor. Zawsze miła i pogodna, nie rzucała się w oczy. Nie zauważył, że obdarzyła go uczuciem szczerym i silnym — to dla niego za mało.

Ich wspólna historia mogłaby nigdy nie powstać, gdyby pewnego dnia nie wybuchła wojna. Ambrose wraz z czterema przyjaciółmi z miasteczka wyruszył do Iraku. Wrócił sam, ciężko ranny. Stracił nadzieję, ale nie Fern. Jej uczucie do niego wciąż trwało, choć już wkrótce okazało się, że miłość do mężczyzny ze złamaną duszą nie jest prosta.

To historia małego miasteczka, piątki przyjaciół i opowieść o wojnie, z której wrócił tylko jeden. To piękna bajka o miłości jak z kart romansów, o zwykłej dziewczynie, która pokochała zranionego wojownika. Tej historii nie można było piękniej napisać.
Czy masz odwagę spojrzeć w utraconą twarz?

 

źródło opisu: http://septem.pl

źródło okładki: http://septem.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 397
wercix99 | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2017

Po ciekawych książkach Amy Harmon "Prawo Mojżesza" i "Pieśń Dawida", nabrałam wielkiej ochoty na przeczytanie jednej z jej najnowszych powieści, czyli "Making faces". Poprzednie książki tej autorki, które miałam okazję przeczytać udowadniały, że Amy Harmon potrafi pisać dla każdego.
I tym razem pisarka mnie nie zawiodła.

Głównymi bohaterami książki są cztery postacie: Fern i jej niepełnosprawny kuzyn Bailey, jej piękna koleżanka Rita oraz wysportowany, czytający poezję Ambrose, w którym Fern kocha się od dzieciństwa. Akcja książki zaczyna się w momencie, gdy czwórka przyjaciół jest w liceum, a kończy, gdy są dorośli. Towarzyszymy im w najtrudniejszych momentach w ich życiu, jesteśmy świadkami podejmowanych przez nich decyzji, które - jak się okazuje - są niekiedy bardzo trudne i nie zawsze słuszne, ale dopiero ich skutki nam o tym uświadamiają. Pozostali bohaterowie też nie są nam obojętni. Tworzą niesamowite tło do całej historii i każdy z nich ma w niej jakiś swój udział.

Książka jest nie tyle piękna, co wartościowa. Wzruszyła mnie wiele razy i wiele mnie nauczyła. To była cenna lekcja o akceptowaniu siebie, o empatii, bezinteresownej pomocy, stracie, a nawet żałobie po ukochanej osobie.

Ogromny plus należy się autorce za język, bo mimo iż narracja była 3-osobowa, to historia i tak odbywała się jakby z perspektywy obu bohaterów - Fern i Ambrose'a, dzięki czemu łatwiej jest nam zrozumieć i wczuć się w ich historię i problemy.

Ta lektura sprawiła, że rozprysłam się na wiele kawałków, uśmiechałam się, płakałam, kibicowałam bohaterom, bałam się razem z nimi, a teraz mam w głowie mnóstwo myśli, które ciężko jest poukładać. "Making faces" to książka, o której się nie zapomina, na zawsze zapada w sercu i w pamięci czytelnika, a także jest głęboko wzruszającą opowieścią o prawdziwym pięknie tkwiącym w człowieku.

Czytając ją uzbrójcie się w chusteczki - ja płakałam, ale tym razem nie z powodu romantycznych momentów i uniesień bohaterów, ale z niesprawiedliwości społecznej i życiowej, choroby, na którą często nie mamy wpływu, utraty ukochanej osoby, przemocy fizycznej czy śmierci kogoś bliskiego...

Źródło recenzji: http://ksiazkowyswiatwyobrazni.blogspot.com/2017/04/amy-harmon-making-faces.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebezpieczne kłamstwa

Becca Fitzpatrick... moja Góru książkowa jak do tej pory! Sam jej styl pisania do mnie przemawia, jak do większości młodzieży i w sumie nie tylko. Na...

zgłoś błąd zgłoś błąd