Dziewięć twarzy Nowego Orleanu

Tłumaczenie: Adam Pluszka
Seria: Seria Amerykańska
Wydawnictwo: Czarne
6,95 (104 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
27
7
32
6
18
5
6
4
7
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nine Lives: Death and Life in New Orleans
data wydania
ISBN
9788380494473
liczba stron
400
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
elfijka

Dziewięć twarzy Nowego Orleanu to wielogłosowa biografia miasta olśniewającego i surrealistycznego, ale też zgnębionego, przez które w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat dwukrotnie przetoczyły się huragany – Betsy i Katrina. Te dwa uderzenia żywiołu niczym klamra spinają opowieści dziewięciu niezwykłych bohaterów: milionera, króla i królowej karnawału, emerytowanego fachowca od napraw...

Dziewięć twarzy Nowego Orleanu to wielogłosowa biografia miasta olśniewającego i surrealistycznego, ale też zgnębionego, przez które w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat dwukrotnie przetoczyły się huragany – Betsy i Katrina. Te dwa uderzenia żywiołu niczym klamra spinają opowieści dziewięciu niezwykłych bohaterów: milionera, króla i królowej karnawału, emerytowanego fachowca od napraw torowisk, transseksualnego właściciela baru, grającego jazz koronera, poszukującej miłości samotnej matki, białego gliniarza z Lakeview i czarnego kryminalisty z Goose. Ich głosy tworzą kalejdoskopowy portret barwnego miasta.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
magdaLena książek: 330

Biografia Nowego Orleanu

„Dziewięć twarzy Nowego Orleanu” to kolejna książka z „Serii Amerykańskiej” Czarnego. Autorem reportażu jest Dan Baum, amerykański pisarz, reporter i felietonista „New Yorkera”.

Czytając „Dziewięć twarzy…” patrzymy na Nowy Orlean przez pryzmat biografii jego mieszkańców, z którymi autor przeprowadził mnóstwo rozmów. Zebrany reporterski materiał został mocno przetworzony, gdyż w książce Bauma nie znajdziemy wywiadów, tylko przypominające wyjęte z powieści lub biografii teksty. Wydarzenia z żyć poszczególnych osób są chronologicznie uporządkowane – losy obywateli Nowego Orleanu śledzimy od 1965 do 2007 roku. Obserwujemy więc zdarzenia przed huraganem Katrina, w jego trakcie i po nim. Fragmenty dotyczące przeżyć związanych z huraganem zajmują sporą część reportażu i jednocześnie stanowią jego zwieńczenie. Mimo że na książkę składają się historie osobnych, często wcale ze sobą niepowiązanych osób, to jej konstrukcja (chronologiczny układ zdarzeń, ograniczenie miejsca akcji do Nowego Orleanu) umożliwia odbiór „Dziewięciu twarzy…” jako spójnej opowieści. Miasto stanowi tu oś, wokół której wirują ludzkie losy; oddziałuje na życie mieszkańców, jest niczym dodatkowy, a zarazem dominujący bohater książki. Z reportażu wyłania się obraz miejsca zaniedbanego przez instytucje i pokrzywdzonego przez katastrofy naturalne, miasta, któremu nieobce są strzelaniny, uliczne bójki, kradzieże i przemyt narkotyków. Na szczęście istnieje też kolorowy punkt na mapie Nowego Orleanu – jest nim...

„Dziewięć twarzy Nowego Orleanu” to kolejna książka z „Serii Amerykańskiej” Czarnego. Autorem reportażu jest Dan Baum, amerykański pisarz, reporter i felietonista „New Yorkera”.

Czytając „Dziewięć twarzy…” patrzymy na Nowy Orlean przez pryzmat biografii jego mieszkańców, z którymi autor przeprowadził mnóstwo rozmów. Zebrany reporterski materiał został mocno przetworzony, gdyż w książce Bauma nie znajdziemy wywiadów, tylko przypominające wyjęte z powieści lub biografii teksty. Wydarzenia z żyć poszczególnych osób są chronologicznie uporządkowane – losy obywateli Nowego Orleanu śledzimy od 1965 do 2007 roku. Obserwujemy więc zdarzenia przed huraganem Katrina, w jego trakcie i po nim. Fragmenty dotyczące przeżyć związanych z huraganem zajmują sporą część reportażu i jednocześnie stanowią jego zwieńczenie. Mimo że na książkę składają się historie osobnych, często wcale ze sobą niepowiązanych osób, to jej konstrukcja (chronologiczny układ zdarzeń, ograniczenie miejsca akcji do Nowego Orleanu) umożliwia odbiór „Dziewięciu twarzy…” jako spójnej opowieści. Miasto stanowi tu oś, wokół której wirują ludzkie losy; oddziałuje na życie mieszkańców, jest niczym dodatkowy, a zarazem dominujący bohater książki. Z reportażu wyłania się obraz miejsca zaniedbanego przez instytucje i pokrzywdzonego przez katastrofy naturalne, miasta, któremu nieobce są strzelaniny, uliczne bójki, kradzieże i przemyt narkotyków. Na szczęście istnieje też kolorowy punkt na mapie Nowego Orleanu – jest nim parada uliczna z okazji Mardi Gras organizowana przez Afroamerykanów.

Poznając biografie kolejnych osób, widzimy, jak silnymi determinantami są środowisko rodzinne i społeczne, miejsce urodzenia czy rasowa przynależność. Billy Grace, Joyce Montana, JoAnn Guidos, Wilbert Rawlins junior, Belinda Rawlins, Tim Bruneau, Anthony Wells, Frank Minyard i Ronald Lewis to bohaterowie na tyle nietuzinkowi, że czasem może się wręcz wydawać, że czytamy o fikcyjnych, a nie rzeczywiście istniejących postaciach. Każda osoba pokazuje nam Nowy Orlean z innej – bo indywidualnej, zdeterminowanej przez własne wyobrażenia i dążenia – perspektywy. Każdy z bohaterów nosi też w sobie jakieś mniej lub bardziej sprecyzowane marzenie i próbuje je zrealizować. Najbardziej utkwiło mi w pamięci zaangażowanie, z jakim Wilbert Rawlins prowadzi zespół muzyczny złożony z zaniedbanych materialnie i przede wszystkim emocjonalnie nastolatków.

Reportaż Dana Bauma polecam szczególnie tym, którzy nadal wierzą w mit szczęśliwej, bogatej i wolnej Ameryki. Być może przeczytanie „Dziewięciu twarzy Nowego Orleanu” wyleczy ich ze skłonności do mitologizacji Stanów Zjednoczonych.

Magdalena Paździor

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (464)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3820
BagatElka | 2017-10-04
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2017

Czytając "Dziewięć twarzy Nowego Orleanu" okrutnie się umęczyłam.
Autor na początku uprzedza,że do około 50-tej strony panuje chaos i zagmatwanie.Niestety ten chaos trwa do samego końca.
Podział na role,w tym wypadku,okazał się kiepskim zabiegiem. Gdyby relacje mieszkańców przedstawiono w dziewięciu oddzielnych częściach byłoby to znacznie ciekawsze,spójniejsze i poukładane.

Na okładce widnieje:

""Dziewięć twarzy Nowego Orleanu" to wielogłosowa biografia miasta(...)"

Problem w tym,że przez chaotyczny sposób przekazu mamy wrażenie,że każdy z tych głosów mówi jednocześnie.
Liczyłam na to,że każda z przedstawionych osób będzie miała do opowiedzenia zajmującą i niepowtarzalną historię. Niestety w pewnym momencie zmęczenie chaosem sprawiło,że nie byłam ciekawa ich dalszych losów.To co najistotniejsze utonęło pod niepotrzebnymi fragmentami,które sprawiają wrażenie wyrwanych z kontekstu i przez to rozmywają główne wątki.

Autor na końcu pisze:


"W sumie z mniej więcej miliona...

książek: 135
MadziajaPalinka | 2019-02-04
Na półkach: 2018, Przeczytane

Coś mi tu zgrzyta i nieprzyjemnie uwiera. A tym czym jest najprawdopodobniej przykry fakt, że książka Dana Bauma nie traktuje o Nowym Orleanie – niewątpliwie fascynującym mieście. Traktuje za to o Nowym Orleanie jako emanacji niespełnionego american dream. W zamyśle autora miał być to swoisty hołd złożony “najlepiej funkcjonującemu miastu na Karaibach”. Czytelnik dostał dla odmiany książkę, w której eksploruje się koleje losu dziewięciorga bohaterów, rozpięte pomiędzy tragiczne wydarzenia, związane z huraganami Betsy i Katrina.
Odnoszę wrażenie, że “Dziewięć twarzy Nowego Orleanu” dużo lepiej sprawdziłaby się jako saga amerykańskiego Południa lub po prostu opasła powieść o życiu pewnej dzielnicy. Wszystkie niuanse z życia bohaterów, wiecznie żywe tradycje rasistowskie, wiara w ideały, wielkie nadzieje i stracone złudzenia. Samo życie. Ale gdzie w tym wszystkim Nowym Orlean? Baum poskąpił mi wprowadzenia w dzieje i tradycje miasta, bohaterowie Bauma wydają się funkcjonować w...

książek: 0
| 2017-03-07
Na półkach: Przeczytane

Wcale nie mam wrażenia, że po lekturze tej książki znam Nowy Orlean. Owszem, poznałem losy dziewięciu mieszkańców, ale nawet zsumowane nie oddają one ducha tego miasta. Mam wrażenie, i nie traktuję tego jako zalety, że ich historie mogłyby dziać się gdziekolwiek. Co więcej, po jakimś czasie kompletnie mnie przestało obchodzić, co się z nimi stanie.
Książki z tej serii o Nowym Jorku i o Detroit dużo lepsze.

książek: 455
joola | 2018-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Lubię współczesną literaturę amerykańską. Lubię reportaże, powieści z elementami prawdy, umocowanymi w realiach czasu, w którym się dzieją. Taka właśnie jest ta książka, taka jest moja ulubiona "Seria amerykańska" wydawnictwa CZARNE.
"Dziewięć twarzy Nowego Orleanu", dziewięć róznych historii dziewięciorga bohaterów. Jest skomponowana tak, że wymusza na czytelniku skupienie, każe łączyć wątki w jednen spójny, choć dynamiczny i różnorodny obraz.

Nie jest łatwa w czytaniu, nie uwodzi lekkością i prostota, ale wciąga z mocą huraganu Katrin, który jest kluczowym momentem dla Miasta i jego mieszkańców.

Książkę przeczytałam ze dwa lata temu i wkrótce do niej wrócę.

książek: 886
Bibliofilem_być | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane, 2017

Dan Baum stworzył niezwykłą biografię amerykańskiego miasta. Jego historię opowiada nie poprzez konkretne wydarzenia, zasypując nas datami, nie poprzez znane postaci historyczne, zasypując nas nazwiskami, ale poprzez zwykłe (a może i niezwykłe) historie ich mieszkańców: białych i czarnych, bogatych i biednych, przestępców i ludzi prawa. Każda z dziewięciu osób, których życie poznajemy na kartach reportażu, jest stuprocentowym reprezentantem Nowego Orleanu i pokazuje, z jakimi problemami borykało i boryka się to miasto, co jest jego dumą a co wstydem. Te dziewięć historii oddaje klimat miasta i kreśli obraz, którego nie oddałyby suche wydarzenia, daty i nazwiska.

Po lekturze tej książki Nowy Orlean będzie kojarzył mi się przede wszystkim z jazzem i Mardi Gras. Ale Mardi Gras nie tym znanym z amerykańskich filmów młodzieżowych z imprezującymi studentami, tylko prawdziwym, kolorowym świętem i paradami organizowanymi przez nowoorleańskich Indian. W książce Bauma nie da się nie...

książek: 1027
nuna21 | 2017-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dziewięć twarzy Nowego Orleanu to nietypowa biografia miasta opowiedziana poprzez losy dziewięciu bohaterów, których poznajemy w 1965 roku, kiedy to muszą się zmierzyć ze skutkami huraganu Betsy. Narracja kończy się w 2007 roku, 2 lata po katastrofalnym w skutkach huraganie Katrina. Klęski żywiołowe to wydarzenia graniczne, ale to też stałe elementy życia Amerykanów.

Autor kreśli przed nami portrety nowoorleańczyków, których zachowania zdeterminowane są poprzez stosunki rodzinne i społeczne, miejsce urodzenia czy kolor skóry. Ale istnieje dla nich wspólny mianownik: muzyka i Mardi Gras.
Dla wielu narracja może wydawać się poszatkowana i chaotyczna ale dla mnie taki układ jest znacznie ciekawszy.Poszczególne historię mimo, że nie połączone osobami bogaterów łączą wydarzenia rozgrywające się w mieście.

Polecam bo to zupełnie inny obraz miasta, które kojarzy nam się głównie z jazzem. To złożona aglomeracja, w której doskonale widać, jaką ułudą jest amerykański sen.

książek: 118
pan_szymanek | 2018-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2018

Miałem możliwość powrócić do Nowego Orleanu i tym razem zapukać do drzwi ich mieszkańców. Poznać ich życie kształtowane przez to w jakich domach się urodzili. Historia 9 ludzi z różnych światów przedstawiona na przestrzeni lat, połączona przez huragan Katrina. Te historie to puzzle, które układają się w całość tworząc autentyczny obraz Nowego Orleanu.

książek: 49
romero | 2018-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2018

Lekturę tej książki rozpocząłem nietypowo, bo od środka, od wydarzeń związanych z huraganem Katrina. I tu się nie zawiodłem. Jest to niewątpliwie Coś dla ludzi o mocnych nerwach. Wspaniale ukazane dramatyczne losy jakże różnych ludzi, wywodzących się z zupełnie odmiennych środowisk i warstw społecznych, których połączył wspólny mianownik - wspomniany już huragan. Po lekturze tej książki łatwiej można zrozumieć skalę spustoszeń, jaką wyrządził ten cyklon w Nowym Orleanie, i to nie tylko w warstwie materialnej, ale również w sferze czysto ludzkiej. Autor wielokrotnie pokazuje absurdalność wielu decyzji władz i procedur, które często przynoszą wręcz przeciwstawny do zamierzonego skutek. Przy okazji wielkie słowa uznania dla tłumacza za wierne oddanie języka, jakim posługują się poszczególni bohaterowie.
Myślę, że cennym uzupełnieniem tej opowieści jest książka Kuby Kucharskiego "W uścisku Katriny", który na własnej skórze doświadczył "oddechu" tego śmiercionośnego huraganu....

książek: 821
Jarek1983 | 2017-09-05
Przeczytana: 28 lipca 2017

Spodziewałem się więcej.

To nie tak, że jestem pozbawiony empatii, ale z literackiego reportażu o Nowym Orleanie spodziewałbym się czegoś innego. Waga tematu, jego rozpostarcie czasowe wymagały sporego talentu pisarskiego. Tego Dan Baum nie miał za wiele. Niepotrzebne też wydaje się nawiązanie tłumaczenie tytułu do pewnej, zbyt popularnej książki. Historia dziewięciu postaci w zamiarze ma przedstawić nam przekrój społeczności zamieszkującej Nowy Orlean. Tu pomysł ciekawy, ale z wykonaniem gorzej. Często niepotrzebnie grzęźniemy w nie najciekawszych historiach bohaterów. Nie wszystkie są równo frapujące – znów nie oceniam ludzkiego losu, ale doboru materiału reporterskiego do książki. Na horyzoncie majaczy przedstawienie krytycznego namysłu odnośnie „american dream” i tu należy się plus autorowi. Spychając wątek huraganu Katrina na koniec spowodowało, że w ogóle tam dotarłem. Użycie obu kataklizmów (chodzi o Betsy z 1965 roku) jako klamry wydaje się pójściem na łatwiznę. Odnosiłem...

książek: 308
marckoza | 2017-02-28
Na półkach: Hameryka, Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2017

Jak ktoś chce poznać Nowy Orlean w stylu "Nowy Jork. Od Mannahatty do Ground Zero" z tej samej serii, to się zawiedzie. To perypetie kilku nowoorleańczyków z różnych warstw społecznych przed i po huraganie Katrina z miastem w tle.

zobacz kolejne z 454 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd