Wolność i spluwa. Podróż przez uzbrojoną Amerykę

Tłumaczenie: Rafał Lisowski
Seria: Seria Amerykańska
Wydawnictwo: Czarne
6,62 (37 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
7
7
14
6
9
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gun Guys: A Road Trip
data wydania
ISBN
9788380496316
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
elfijka

Dan Baum od dziecka fascynował się bronią. Z wiekiem do zachwytu dołączyła refleksja: czy w dobie masakr można jeszcze mówić o „zdrowej fascynacji bronią”? Czy kolejne strzelaniny nie powinny wpłynąć na zaostrzenie prawa? A może przeciwnie – jedynie powszechny dostęp do broni poprawiłby bezpieczeństwo mieszkańców USA? W tym kraju wolności druga poprawka do konstytucji gwarantująca prawo do...

Dan Baum od dziecka fascynował się bronią. Z wiekiem do zachwytu dołączyła refleksja: czy w dobie masakr można jeszcze mówić o „zdrowej fascynacji bronią”? Czy kolejne strzelaniny nie powinny wpłynąć na zaostrzenie prawa? A może przeciwnie – jedynie powszechny dostęp do broni poprawiłby bezpieczeństwo mieszkańców USA?

W tym kraju wolności druga poprawka do konstytucji gwarantująca prawo do noszenia broni nieustannie podsyca żar dyskusji. Czy to możliwe, że prawda leży pomiędzy stanowiskami zagorzałych zwolenników i zdeklarowanych przeciwników?

Aby znaleźć odpowiedź, autor rusza w podróż po stanach, w których dostęp do broni stanowi podstawę wolności obywatelskiej. Rozmawia ze sportowcami, filmowcami, kobietami i mężczyznami, których pasją jest strzelectwo, kolekcjonerami i działaczami społecznymi, którzy walczą o odczarowanie złej sławy „kultury strzelania”.

Wolność i spluwa znakomicie opowiada o fenomenie „uzbrojonej Ameryki”. Jak mówi jeden z bohaterów książki: „ludzie kochają broń i jej nienawidzą. Zazwyczaj jednocześnie”.

 

źródło opisu: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/wolnosc-i-spluwa

źródło okładki: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/wolnosc-i-spluwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 598

Napad z bronią w kaburze

Ilekroć dojdzie do strzelaniny z użyciem broni w gronie nastolatków, ale nie tylko, w Stanach Zjednoczonych dochodzi do ogromnej debaty tyczącej się dostępu do broni. Jak zazwyczaj w takich starciach bywa, istnieją dwie strony barykady, a żadna z nich nie ma zamiaru odpuścić. Nigdy nie zagłębiałem się w ten temat, ale pierwotnie miałem świadomość, że powinno się dostęp do broni zakazać. Jednakże po lekturze „Wolności i spluwy”, dostałem poważny powód do zastanowienia.

Dan Baum jest doświadczonym dziennikarzem i do tego pasjonatem broni. Może nie ma ogromnych kolekcji, ale można rzec z przekonaniem, że darzy sympatią oręż tego typu. Co ciekawe, choć zazwyczaj wiąże się to z sympatią z Republikanami, nasz autor jest zadeklarowanym Demokratą. Tworzy to bardzo obiecujący dysonans i punkt wyjścia w podróży, której zadaniem jest sprawdzenie, jak to jest z tą bronią, ale bez powierzchownych działań, lecz z zagłębieniem się w tereny, do których większość nigdy nie zaglądała.

Autor w żadnym razie nie rozróżnia swoich rozmówców na lepszych i gorszych. Oczywiście prezentuje swoje wnioski, ale nigdy nie podchodzi z określonym z góry nastawieniem. Nie ma znaczenia czy zaczepia kogoś w sklepie z bronią czy jest umówiony z ekspertem w danej dziedzinie. Dla niego każdy głos jest ważny, nawet jeśli w konsekwencji mógłby okazać się daleki od oczekiwań.

Niezwykle atrakcyjne w tej pozycji jest z pewności zastosowanie mikro i makroskali. Baum wertuje zarówno statystyki globalne, jak i angażuje...

Ilekroć dojdzie do strzelaniny z użyciem broni w gronie nastolatków, ale nie tylko, w Stanach Zjednoczonych dochodzi do ogromnej debaty tyczącej się dostępu do broni. Jak zazwyczaj w takich starciach bywa, istnieją dwie strony barykady, a żadna z nich nie ma zamiaru odpuścić. Nigdy nie zagłębiałem się w ten temat, ale pierwotnie miałem świadomość, że powinno się dostęp do broni zakazać. Jednakże po lekturze „Wolności i spluwy”, dostałem poważny powód do zastanowienia.

Dan Baum jest doświadczonym dziennikarzem i do tego pasjonatem broni. Może nie ma ogromnych kolekcji, ale można rzec z przekonaniem, że darzy sympatią oręż tego typu. Co ciekawe, choć zazwyczaj wiąże się to z sympatią z Republikanami, nasz autor jest zadeklarowanym Demokratą. Tworzy to bardzo obiecujący dysonans i punkt wyjścia w podróży, której zadaniem jest sprawdzenie, jak to jest z tą bronią, ale bez powierzchownych działań, lecz z zagłębieniem się w tereny, do których większość nigdy nie zaglądała.

Autor w żadnym razie nie rozróżnia swoich rozmówców na lepszych i gorszych. Oczywiście prezentuje swoje wnioski, ale nigdy nie podchodzi z określonym z góry nastawieniem. Nie ma znaczenia czy zaczepia kogoś w sklepie z bronią czy jest umówiony z ekspertem w danej dziedzinie. Dla niego każdy głos jest ważny, nawet jeśli w konsekwencji mógłby okazać się daleki od oczekiwań.

Niezwykle atrakcyjne w tej pozycji jest z pewności zastosowanie mikro i makroskali. Baum wertuje zarówno statystyki globalne, jak i angażuje się w sprawdzenie danych w mniejszych środowiskach. Co najlepsze i zdecydowanie procentuje, autor jeśli tylko może, sam bierze udział w danych przedsięwzięciach. Jeśli chce przyjrzeć się kwestii polowania, idzie na polowanie. Jeśli chce sprawdzić skuteczność kursów na posługiwanie się bronią, idzie na nie, nawet jeśli uczestniczył w innych. Każda okazja na nowe doświadczenie z pogranicza wiedzy o broni jest przez niego wykorzystana.

Sama różnorodność środowisk jest tu doprawdy interesująca. Z jednej strony możemy dowiedzieć się pierwszej ręki o byłym przestępcy, który został postrzelony i sam użył rewolweru, by w obronie własnej pozbawić życia byłego kompana. Z drugiej autor uczestniczy w czymś z rodzaju zawodów sportowych, które stają się pasją zwykłych ludzi traktujących to jak hobby i przestrzegających wszelkich zasad bezpieczeństwa.

Owszem, trafią się tu jednostki bardziej jednostronne czy impulsywne, nieskore do dyskusji. Jednak Baum, choć im również daje szansę wypowiedzi, nie pozwala sobie na wchodzenie w czarno-białe postrzeganie sytuacji. Podobnie jak jego rozmówcy ma swoje racje i wątpliwości, które stara się rozwiać, bądź uzasadnić w kolejnych rozdziałach. Umiejętnie przetwarza zebrane dane i przebija się tak długo, aż uda mu się dotknąć sedna sprawy.

Trzeba też powiedzieć o tym, że jest to nie dość, że kompleksowy, to do tego jeszcze świetnie napisany reportaż. Jego główny bohater i autor w jednej osobie ma świetne, zdrowe podejście do poszczególnych kwestii. Często używa swobodnych, zabawnych porównań, które wcale nie obniżają powagi sytuacji. Wręcz przeciwnie, ta lekka, a jednocześnie bardzo drobiazgowa forma znakomicie się zazębia. Dzięki bardzo osobistemu podejściu, często rewidowanemu i przetwarzanemu na poszczególnych stronach, łatwo się w tę opowieść zaangażować, a dzięki braku narzucanych wniosków, samemu analizować je na indywidualną modłę.

Kluczem przy takich pozycjach jest to, by nie tyle automatyczne zmieniły nasze zdanie, ale wprowadziły w nas uzasadnione wątpliwości. „Wolność i spluwa” wykonuje to zadanie świetnie, bo choć przystępna w formie, jest różnorodną i wnikliwą pozycją na temat etosu broni w amerykańskiej rzeczywistości. Dan Baum pokazał, że można wejść w dyskusję o bardzo newralgicznym temacie i nie popaść przy tym przesadę. Za to z pomocą argumentów, analiz i spotkań pozwolić zadać sobie pytanie – Czy broń w ogóle może być jednocześnie zła bądź dobra? - a to na istnym polu minowym podobnych dyskusji niebagatelny sukces.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (287)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 714
Na półkach: Przeczytane

Dan Baum, pisarz, felietonista „New Yorkera”, reporter „The Wall Street Journal” i „The Asian Wall Street Journal”, znany polskiemu czytelnikowi z książki „Dziewięć twarzy Nowego Orleanu”, postanowił zbadać środowisko posiadaczy broni w USA. „Wolność i spluwa. Podróż przez uzbrojoną Amerykę” stanowi zapis tego socjologiczno-psychologicznego eksperymentu. Autor, będący jednocześnie narratorem opowieści, przy użyciu aplikacji Gun Store Finder przemierza samochodem amerykańskie stany w poszukiwaniu pasjonatów broni. Odmalowuje bogaty kalejdoskop zdarzeń i postaci, które napotkał na swojej drodze. Rozmawia ze sportowcami, trenerami, przedstawicielami branży filmowej (fragment dotyczący broni w Hollywood stanowi najsilniejsze ogniwo reportażu), zwolennikami gier komputerowych o profilu militarnym, myśliwymi, kolekcjonerami, a także działaczami społecznymi walczącymi o nadanie kulturze strzelania nowej, bardziej przyjaznej łatki. Obok powstałego w ten sposób polifonicznego wielogłosu,...

książek: 1526
asia_las | 2018-05-11
Na półkach: Przeczytane

Dwa zarzuty: brak obiektywnej postawy (sympatia autora zdecydowanie przechyla się na stronę "broniarzy") i brak rozdziału o masowych morderstwach przy użyciu broni palnej, które to zjawisko jest moim zdaniem bardzo istotne przy omawianiu tematu dostępu do broni w Stanach Zjednoczonych.
Do tego momentami za bardzo się dłuży.
Z tych powodów pięć gwiazdek, a nie sześć.

książek: 39
Tomiś | 2018-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2018

Co tu dużo mówić. Książka pozwala zrozumieć, dlaczego Trump po kolejnej masakrze w amerykańskim kampusie, jako receptę na problem podaje pomysł "uzbrojenia nauczycieli". W książce mamy wszystko i miłośników broni, sport, sprzedawców broni, wariatów, kryminalistów.

Z całego serca polecam wszystkim tym, którym przez głowę przeszło kiedykolwiek pytanie "dlaczego mimo tylu krwi, cały czas można w USA kupić broń. Gdzie leży problem, sukces". W tej książce znajdziecie odpowiedź na to pytanie.

książek: 735
Jarek1983 | 2018-09-19
Przeczytana: 27 lipca 2018

Temat rzeka.

Nie trzeba mieszkać w USA żeby mieć wyrobione zdanie odnośnie posiadania broni przez obywateli tego kraju. Zgodnie z normą, że każdy zna się na wszystkim, tak i w tym przypadku można sobie darować wszelkiej maści analizy czy szczegółowe raporty. Przesadzam, wiadomo, ale skłoniła mnie do tego książka „Wolność i spluwa”, gdyż zaburza ona nieco mój światopogląd dotyczący tej sprawy. Otóż chodzi o spojrzenie Dana Bauma, który jawi się jako człowiek liberalny, trzeźwo spoglądający na rzeczywistość, a jednocześnie orędownik noszenia broni i używania jej z głową.

Autor nie ukrywa, że należy do Demokratów, a jednocześnie jedzie do czerwonych stanów, żeby sprawdzić jak to jest. Długa książka bo i materiału sporo. Dobrze, że bez złośliwości daje każdemu się wypowiedzieć, nawet ludziom, z którymi nie dzieli poglądów. Poddał się on eksperymentowi, którego celem było wyrobienie sobie pozwolenia na „skryte” noszenie broni. Ta część jest najbardziej subiektywna. Przy okazji reszty...

książek: 251
Chemik | 2018-04-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
Przeczytana: 03 kwietnia 2018

Uważam, że tę książkę powinien ze zrozumieniem przeczytać każdy, kto ma zamiar w jakikolwiek sposób wypowiadać się w szeroko pojętej kwestii broni, a zwłaszcza dostępu do niej- polityk, dziennikarz, 'ekspert', czy zwykły obywatel. KAŻDY. Bo jest OBIEKTYWNA, czyli posiada atut, którego nie posiada 90% publikacji, reportaży, a zwłaszcza newsów w mediach nt. broni w Polsce.
Prezentuje rzetelnie argumenty ZA, jak również PRZECIW. I mimo że dotyczy realiów USA, to ja, jako strona sporu (ZA), pomijając otoczkę kulturową, miałem wrażenie, że cały dyskurs pasuje jak ulał do Polski. Argumenty obu stron i tam i tu identyczne. Tylko stan prawny inny, niestety.
Życzę każdemu, by zanim zacznie wypowiadać się gdziekolwiek w temacie broni przeczytał tę książkę.
Zdecydowanie polecam.

książek: 176
MM1990 | 2018-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2018

Całość zapowiadała się naprawdę dobrze - zadeklarowany Demokrata zafascynowany bronią chciał dowiedzieć się, dlaczego swobodny dostęp do niej jest tak ważny dla wielu mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Nie tylko w Polsce, ale chyba i na całym świecie amerykańskie prawo dotyczące tej kwestii jest jednoznacznie kojarzone z tamtejszą prawicą, dlatego spojrzenie na całą sprawę z perspektywy liberała wydawało się atrakcyjne.

I do pewnego momentu książka jest rzeczywiście ciekawa. Autor na samym początku deklaruje, iż chciał osiągnąć efekt w postaci publikacji odbiegającej od standardowej historii dostępu do broni palnej, co rzeczywiście mu się udaje. Przedstawiając miłośników pistoletów i karabinów kreśli on zróżnicowany portret zwolenników liberalnych przepisów, który znacząco odbiega od wspomnianego stereotypu.

Niestety po pewnym czasie książka staje się nużąca. Historie dotyczące miłośników broni po prostu się powtarzają i tym samym nie wnoszą niczego nowego, dlatego publikacja...

książek: 220
bijelodugme | 2018-05-20
Na półkach: 2018, Przeczytane

Trudno odmówić autorowi przygotowania i pasji do pisania. Kiedy jednak w takiej książce słowo "Columbine" pada jedynie jako ciekawostka, czujesz, że coś jest nie tak. Dotrwałam do 120 strony. Poległam na ekstatycznych opisach ubijania jeleni.

książek: 563
Walker | 2018-10-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2018
książek: 558
Ania Ostrowska | 2018-09-27
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 września 2018
książek: 41
JC-and-the-Boys | 2018-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2018
zobacz kolejne z 277 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd