Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobiety wzdychają częściej

Cykl: Takie rzeczy tylko z mężem (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,96 (54 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
9
7
14
6
10
5
6
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765836
liczba stron
404
język
polski
dodała
Ag2S

Jeżeli myślicie, że bycie mężatką jest proste, to jesteście w błędzie! Zastanawiałyście się kiedyś, jak to jest mieszkać pod jednym dachem z mężem, obłędnie przystojnym wuefistą i byłym narzeczonym? Zuzanna właśnie znalazła się w takiej sytuacji. Gdyby tego było mało, do Jaszczurek przyjeżdża ekipa telewizyjna, by nakręcić film o wypadku, który zdarzył się tuż pod jej domem! Zuzanna...

Jeżeli myślicie, że bycie mężatką jest proste, to jesteście w błędzie!

Zastanawiałyście się kiedyś, jak to jest mieszkać pod jednym dachem z mężem, obłędnie przystojnym wuefistą i byłym narzeczonym?

Zuzanna właśnie znalazła się w takiej sytuacji. Gdyby tego było mało, do Jaszczurek przyjeżdża ekipa telewizyjna, by nakręcić film o wypadku, który zdarzył się tuż pod jej domem! Zuzanna niespodziewanie zostaje gwiazdą filmową i nie jest tym zachwycona…

Kobiety wzdychają częściej to zwariowana i barwna opowieść o tym, że bycie kurą domową niekoniecznie polega na gotowaniu obiadów, sprzątaniu i robieniu prania.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (297)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 465
Dama_Karo | 2017-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2017

Książka zaczęła się naprawdę z wielkim hukiem... dosłownie! Rozpędzony samochód spragnionej zemsty sklepikarki atakuje bowiem Zuzannę... Dziewczynę ratuje były narzeczony Teodor, w wyniku czego oboje lądują w szpitalu. To jednak jest dopiero początek problemów Zuzy.

Jedna kobieta i trzech mężczyzn: mąż, do którego "chemia" dawno wywietrzała, napalony i przystojny wuefista, którego samo spojrzenie wywołuje przyspieszony oddech oraz Teodor - były narzeczony, który zostawił kiedyś Zuzannę z pierścionkiem na dłoni i złamanym sercem. W wyniku niespodziewanych wydarzeń adoratorzy Zuzy mieszkają z nią pod jednym dachem, co nie może się dobrze skończyć... Czy powiedzenie "stara miłość nie rdzewieje" sprawdzi się w tym przypadku? Czy uczucie to męża można jeszcze odbudować, mimo katastrofalnie niesprzyjających okoliczności? Przekonajcie się same. Jestem pewna, że spędzicie miło czas i odpoczniecie od zgiełku codzienności. Może nawet docenicie własnych, nieidealnych mężczyzn?

Cenię Agatę...

książek: 2932
ejotek | 2017-02-21
Przeczytana: luty 2017

Powieść, która bawi, śmieszy i rozkłada na łopatki. Choć prawda jest taka, że nie czytałam jej całkowicie poważnie. Myślę, że zachowanie bohaterki w stosunku do mężczyzn w domu, gdzie znajduje się jej kilkuletni synek nie do końca jest dobrym wzorcem. Z jednej strony stara się pomagać innym, rozwiązywać problemy rodziny i przyjaciół, ale nie radzi sobie z własnymi. Nie potrafi wyplątać się z sytuacji, w której sama nie wie czy czuje się dobrze. Z jednej strony chwile uniesienia się cudowne, ale zaraz potem przychodzi refleksja i poczucie winy.

Owszem, przygody Zuzki są zabawne i powodują nie tylko uśmiech czy chichotanie, ale i trzymanie kciuków. Podczas czytania nie sposób nie reagować na komizm sytuacyjny czy cudowne dialogi. Pomysłowość bohaterów przekracza wszelkie granice i dlatego nawet niespieszna akcja jest tutaj mniej ważna. Bo czasami inne atuty książki są istotniejsze niż wydarzenia następujące tuż po sobie jak lawiny górskie. Tutaj niewiele się dzieje, ale samo...

książek: 1316
bodzia | 2017-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2017

Jest to kolejna książka tej autorki mówiąca o trudnych relacjach małżeńskich z lekkim przymrużeniem oka. Czy "kulejące" małżeństwo w którym brakuje dawnej "chemii" warto naprawiać, czy lepiej rzucić się w ramiona przystojnego,zainteresowanego i chwilowo zamieszkującego pod jej dachem wuefisty, aby choć na chwilę zatracić się w magii zmysłowości. Takie dylematy przeżywa główna bohaterka, cudem uratowana przed śmiercią pod kołami samochodu spragnionej zemsty sklepikarki przez byłego narzeczonego -Teodora. W wyniku tych wydarzeń Zuza musi mieszkać pod jednym dachem z mężem, obłędnie przystojnym wuefistą i byłym narzeczonym. Gdyby tego było mało, do Jaszczurek przyjeżdża ekipa telewizyjna, by nakręcić film o jej wypadku, Zuza niespodziewanie zostaje gwiazdą filmową i nie jest tym zachwycona...
Kobiety wzdychają częściej to barwnie napisana opowieść o tym, że bycie kurą domową niekoniecznie musi być nudne i czasami warto się zastanowić czy gdy się coś popsuje lepiej wyrzucić i...

książek: 395

Kobiety wzdychają częściej idealnie, pokazują, że Agata Przybyłek z każdą kolejną książką udowadnia, że potrafi pisać i, że robi to naprawdę dobrze. W każdej kolejnej książce autorki można wyczuć, jak zmienia się jej warsztat. Widać, że Agata Przybyłek nie spoczęła na laurach i naprawdę przykłada się do tego, co robi. Myślę, że dobra passa autorki trwa, a Kobiety wzdychają częściej to idealne odzwierciedlenie moich słów.
http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2017/02/o-nowej-ksiazce-agaty-przybyek-czy.html#more

książek: 346
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2017

"Dlaczego rozwiązywanie cudzych problemów szło mi o wiele łatwiej niż moich? To wcale nie było sprawiedliwe..."
Znacie Zuzannę, bohaterkę "Takie rzeczy tylko z mężem"? "Kobiety wzdychają częściej" to kontynuacja jej losów, zakończonych w pierwszym tomie naprawdę dramatycznie. Kobieta, zaniedbywana przez skupionego na swojej pasji męża, wikła się w dziwną, podszytą erotyzmem relację z kolegą z pracy. Na dodatek pod jej dachem ląduje były narzeczony, z którego nagłym zniknięciem przed laty nigdy się nie pogodziła. Rozdarta pomiędzy lojalnością, ekscytacją i tęsknotą Zuzanna nie może podjąć ostatecznej decyzji.
Na dodatek na głowę zwala jej się ekipa filmowa, która kręci film o ataku szalonej sklepowej na Zuzę. Bohaterka nie ma chwili wytchnienia, ponieważ musi nadążać za "wizjami" reżysera, zajmować się rodziną i podjąć trudną decyzję – czego oczekuje od życia i jakiego mężczyznę chciałaby widzieć u swojego boku?

"Czy ja naprawdę zawsze musiałam wpadać z deszczu pod rynnę? Nie...

książek: 82
Karminowa | 2017-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lutego 2017

"Kobiety wzdychają częściej" to powieść, po której nie spodziewałam się literatury najwyższych lotów, lecz książki, która uprzyjemni mi zimowe wieczory. Choć bardzo lubię pozycje wydawnictwa Czwarta Strona, to najnowsza powieść Agaty Przybyłek mocno mnie rozczarowała. Lubię zabawne historie, ale "Kobiety wzdychają częściej" to tak infantylna opowieść, że zastanawiałam się, kto jest jej targetem. Na pewno nie dorosła kobieta, bo chyba żadna z nas mając stałego partnera, nie chadza po domu i nie wzdycha do kolegi, po czym rozpacza, że o nim myśli w kontekście seksualnym, a w międzyczasie dzieli dom ze swoim byłym narzeczonym. "Kobiety wzdychają częściej" to książka, która ociera się o "Modę na sukces". Główna bohaterka najpierw zostaje potrącona przez sklepową, która jest wściekła, że jej syn spotyka się z siostrzenicą ofiary. Na szczęście dzięki bohaterskiej postawie byłego narzeczonego, który zjawia się nie wiadomo skąd, udaje się uniknąć tragedii. Główna bohaterka cały czas...

książek: 397

Są takie książki, do których podchodzi się z pewną dozą niepewności. Zwłaszcza, gdy nie jest to rodzaj literacki, w jakim się gustuje. Wtedy najczęściej prosimy inne osoby o opinię danej powieści. W ten właśnie sposób zwróciłam uwagę na „Takie rzeczy tylko z mężem”. Ta pozycja przykuła moją uwagę przede wszystkim opisem, będącym swoistym zaproszeniem do zabawnej lektury o miłości, rodzinie i szarej codzienności. Obiecano mi porządną dawkę uśmiechu i udało się dotrzymać danego słowa. Teraz przyszła kolej na kontynuowanie przygód Zuzanny w powieści zatytułowanej „Kobiety wzdychają częściej”.

Ciąg dalszy: http://jar-of-books.blogspot.com/2017/02/kobiety-wzdychaja-czesciej-agata.html

książek: 819
Cyrysia | 2017-01-18
Na półkach: Przeczytane

Jestem zachwycona tą powieścią. Mogłabym ją nieustannie pochłaniać jako lekarstwo na wszelkie smutki. Co chwila uśmiechałam się pod nosem śledząc szalone przygody Zuzy, która ma wyjątkowy talent do pakowania się w niezłe kabały i zawiązywania kłopotliwych przyjaźni. Brawa dla autorki za przedstawienie fabuły w tak luźny, humorystyczny sposób, zachowując jednocześnie realizm. Bez zbędnego przesadyzmu pokazuje, do czego może doprowadzić rutyna i niedbałość o drugą połówkę, a także obnaża wszelkie wady i słabości ludzkiej natury. Jednakże czyni to z niezwykłym wdziękiem, który sprawia, że książkę czyta się z niekłamaną przyjemnością.

http://cyrysia.blogspot.com/2017/01/kobiety-wzdychaja-czesciej-agata.html

książek: 266
lizzy11 | 2017-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 stycznia 2017

Chyba zbyt wielkie miałam oczekiwania związane z tą książką, porwała mnie kolorowa okładka, interesujące streszczenie...a sama treść mnie niestety zawiodła... miało być wesoło, z przytupem, ale jakoś w ogóle do mnie nie przemówiła... w zasadzie to czytałam tylko po to żeby dobrnąć do końca... tym razem to był chyba nie do końca trafiony zakup...

książek: 302
Menia71 | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2017

Książka nie tylko dla kobiet.

Zuzanna – zwyczajna kobieta, nauczycielka, ani ładna ani brzydka, przeciętna, ale pomysłowa, sympatyczna mężatka, która co chwilę pakuje się w jakieś kłopoty albo kłopoty szukają jej. Żona kompletnie niezaradnego życiowo Ludwika - historyka, poszukiwacza leśnych skarbów. Mama czteroletniego Marcela.
Bohaterka książki "Kobiety wzdychają częściej" Agaty Przybyłek.

Od samego wstępu w tej książce się dzieje...
Na początek - wypadek – miejscowa sklepowa chciała przejechać samochodem Zuzkę, uratował ją były narzeczony – Teodor. Teraz oboje leżą w szpitalu w miasteczku. Bliscy bardzo się troszczą o Zuzkę a mamusia chce jej nawet oddać swoją urnę, gdyby umarła (tak, tak... sobie kupiłaby nową, lepszy model, ekologiczny).

Relacje, powiązania i układy między bohaterami są dla mnie nieco pokręcone.
Zuzka, Ludwik i Marcel – to rodzina;
Anka – siostra Zuzki, jej mąż wyjechał do pracy za granicę;
Teodor – dawny narzeczony Zuzanny, pomaga Ance w...

zobacz kolejne z 287 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Przedstawiamy pierwsze nowości wydawnicze tego roku, które ukazały się pod naszym patronatem. Na jakie tytuły warto zwrócić uwagę? Sprawdźcie, co polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd