Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przed katastrofą

Tłumaczenie: Katarzyna Różycka
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,13 (137 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
19
7
40
6
34
5
17
4
11
3
8
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Before the Fall
data wydania
ISBN
9788379998982
liczba stron
392
słowa kluczowe
Katarzyna Różycka
język
polski
dodała
Ag2S

Mglista, letnia noc 23 sierpnia 2015 roku. Z lotniska w Martha’s Vineyard wylatuje prywatny samolot z jedenastoma osobami na pokładzie, dziesięcioma zamożnymi i mężczyzną – malarzem – któremu ostatnio nie wiedzie się w życiu najlepiej. To ma być krótki, zaledwie dwudziestodziewięciominutowy lot do Nowego Jorku. Stewardesa serwuje drinki, w telewizji leci mecz baseballowy, nic nie zapowiada...

Mglista, letnia noc 23 sierpnia 2015 roku. Z lotniska w Martha’s Vineyard wylatuje prywatny samolot z jedenastoma osobami na pokładzie, dziesięcioma zamożnymi i mężczyzną – malarzem – któremu ostatnio nie wiedzie się w życiu najlepiej. To ma być krótki, zaledwie dwudziestodziewięciominutowy lot do Nowego Jorku. Stewardesa serwuje drinki, w telewizji leci mecz baseballowy, nic nie zapowiada tego, co wydarzy się za nieco ponad kwadrans. Po tym czasie samolot z nieznanych przyczyn spada do oceanu. Jedynymi ocalałymi z katastrofy są Scott Burroughs, malarz, i czteroletni JJ, syn prezesa potężnej sieci telewizyjnej.
Rozpoczyna się śledztwo, a wraz z nim wokół sprawy narasta medialne zamieszanie. W miarę jak na jaw wychodzą kolejne dziwne zbiegi okoliczności, otaczająca katastrofę tajemnica gęstnieje – przestaje być oczywiste, kto jest bohaterem, a kto winowajcą. Czy tylko głupi przypadek sprawił, że zginęło tak wielu wpływowych ludzi? Czy to możliwe, by człowiek najpierw ocalał z katastrofy lotniczej, a potem przepłynął kilkanaście kilometrów w zimnych wodach oceanu, ratując przy tym dziecko? A może to media manipulują rzeczywistością?
Podczas gdy Scott próbuje poradzić sobie z popularnością przeradzającą się w złą sławę, władze szamoczą się między sobą, by ocalić prawdę z wraku samolotu.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/2251/thriller-i-sensacja.html

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/2251/thriller-i-sensacja.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 242
Dominik T | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki
Przeczytana: 19 lipca 2017

Niestety ta opowieść jest słabiutka i bardzo rozczarowująca. Sztampowe postacie, nieciekawe charaktery, banalne rozwiązania fabularne. Brak tajemnicy, zwrotów akcji, intrygujących wątków. Przeraźliwa nuda. Przemyślenia bohaterów o sztuce i życiu są do bólu pretensjonalne, obraz mediów przerysowany i sztuczny.

Może za dużo się spodziewałem po autorze, który jest współautorem scenariuszy filmowych do takich seriali jak "Fargo" czy "Legion". Okazuje się, że pisanie scenariuszy, to jednak zupełnie coś innego niż pisanie książek. Inaczej konstruuje się postacie, które widz ogląda na ekranie, inaczej te, które ożywają w wyobraźni czytelnika. No chyba, ze Noah Hawley, po prostu wydaje jako powieści te scenariusze, które odrzucili mu filmowi producenci...

Jedno się zgadza - jeśli zaczynacie czytać tę książkę, jesteście przed katastrofą. Jak skończycie, będziecie po.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świtezianki

Bogactwo i pozycja to coś, o czym marzy wiele osób. Jednak nie każdemu udaje się osiągnąć swój cel. Do tego nie zawsze wygląda ono tak samo. Czasami b...

zgłoś błąd zgłoś błąd