Gdy mrok zapada

Tłumaczenie: Karolina Drozdowska
Cykl: William Wisting (tom 0.5) | Seria: Mroczny zaułek
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,61 (350 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
10
8
48
7
122
6
97
5
45
4
10
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Når det mørkner
data wydania
ISBN
9788364846922
liczba stron
206
język
polski
dodała
Ag2S

Poznaj młodego Williama Wistinga! Stavern 1983: Zbliża się Boże Narodzenie, z nieba sypie śnieg. Willia Wisting jest świeżo upieczonym tatą bliźniaków i jeszcze nieopierzonym, ambitnym posterunkowym. Podczas brutalnego napadu ląduje nagle w centrum dramatycznych wydarzeń, ale śledztwo przejmują od niego bardziej doświadczeni funkcjonariusze. Koleżeńska przysługa naprowadza go jednak na ślad...

Poznaj młodego Williama Wistinga!

Stavern 1983: Zbliża się Boże Narodzenie, z nieba sypie śnieg. Willia Wisting jest świeżo upieczonym tatą bliźniaków i jeszcze nieopierzonym, ambitnym posterunkowym. Podczas brutalnego napadu ląduje nagle w centrum dramatycznych wydarzeń, ale śledztwo przejmują od niego bardziej doświadczeni funkcjonariusze. Koleżeńska przysługa naprowadza go jednak na ślad innego przestępstwa. Zabójstwa nie tylko jak na razie niewyjaśnionego, ale najprawdopodobniej nawet nieodkrytego. W walącej się stodole stoi stare auto z dziurami po kulach. Wiele wskazuje na to, że jego kierowca nie uszedł ze strzelaniny z życiem. Ta sprawa ukształtuje Williama Wistinga jako policjanta i da mu wiedzę, która będzie mu już zawsze towarzyszyć
na drodze kariery: Młodzi idą w przodków ślad.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 155
CzytalaElzbieta | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2017

Mam świadomość, że Gdy mrok zapada... jest chronologicznie jedenastą częścią cyklu. Doczytawszy jednak, że w rzeczywistości stanowi prequel do wydarzeń opisanych w pierwszym i każdym kolejnym tomie, chciałam podejść do przygód Williama Wistinga „po bożemu” i zaczęłam właśnie od omawianego tytułu. To był bardzo zły wybór.

Jedną recenzję napisałam bezpośrednio po lekturze. Szczęśliwie przed jej publikacją, zaczęłam czytać jednak inne tomy cyklu - od pierwszego począwszy - i to pozwoliło mi zmienić nieco opinię. Nadal uważam, że Gdy mrok zapada... jest lekturą co najmniej rozczarowującą.

Tylko przez chwilę poznajemy tu Williama Wistinga współcześnie. Zaraz później, za sprawą przekazanego mu listu, przenosimy się w przeszłość, by rozwiązać śledztwo sprzed lat. Śledztwo związane jest ze starym, porzuconym w jednej z wolnostojących stodół samochodem. Pojawiają się też ślady po kulach, szkielet i kwestia zaginionych pieniędzy.

Książka jest słabiutka. Nie rozumiem pochwalnych recenzji, głoszących, że dziełko to pozwoliło zrozumieć psychikę bohatera w kolejnych częściach. Liczyłam, że zapoznanie się z postacią przedstawioną w kolejnych częściach pozwoli mi znaleźć jakieś odniesienie i tę recenzję zmodyfikować. Jednak nie. Nie potrafię znaleźć jakichkolwiek ustępów, które zawierałyby pogłębione informacje na temat psychiki bohatera. Jest przemęczonym ojcem bliźniąt. Zgoda. Tylko, że nie jest to chyba jakiś milowy etap w życiorysie...

Ani bohater zapadający w pamięć, ani śledztwo wciągające. Jedyny plus taki, że książka cienka. Z dalszymi refleksjami powrócę przy kolejnej książce tego cyklu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie odpuszczaj

Długo czekałam na kolejną powieść Harlana Cobena, który jest jednym z moich ulubionych pisarzy, ale było warto. Zazwyczaj nie wczytuję się w "po...

zgłoś błąd zgłoś błąd