Księga Vanitasa #1

Tłumaczenie: Karolina Balcer
Cykl: Księga Vanitasa (tom 1)
Wydawnictwo: Waneko
7,71 (69 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
18
8
18
7
15
6
10
5
2
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vanitas no Shuki
data wydania
ISBN
9788380961951
liczba stron
240
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Skoll664301

Mechaniczny Grymuar, który rozsiewa wśród wampirów klątwę… Czy otworzysz jego karty? Tryby opowieści, prowadzone Księgą Vanitasa, powoli zaczynają się obracać. Dziewiętnastowieczny Paryż. Vanitas jest człowiekiem leczącym wampiry. Używa magicznej księgi by pozbywać się klątwy, która zmienia je w krwiożerce monstra. Chodzą pogłoski, że księga jest przeklęta i dzięki niej, w noce gdy błękitny...

Mechaniczny Grymuar, który rozsiewa wśród wampirów klątwę… Czy otworzysz jego karty? Tryby opowieści, prowadzone Księgą Vanitasa, powoli zaczynają się obracać.

Dziewiętnastowieczny Paryż. Vanitas jest człowiekiem leczącym wampiry. Używa magicznej księgi by pozbywać się klątwy, która zmienia je w krwiożerce monstra.

Chodzą pogłoski, że księga jest przeklęta i dzięki niej, w noce gdy błękitny księżyc jest w pełni, powstają wampiry.

Kim jest dr Vanitas? Jakie skrywa sekrety? Jaki los czeka wampiry?

 

źródło opisu: Waneko, 2016

źródło okładki: http://waneko.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 642
Kosz_z_Książkami | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Choć, mimo popularności tego tytułu, nie miałam jeszcze okazji czytać Pandora Hearts nie trzeba było mnie długo namawiać do sięgnięcia po najnowsza mangę Jun Mochizuki. Wręcz przeciwnie – uznałam, że najwyższa pora nadrobić zaległości i zapoznać się z twórczością tej autorki. Swoją przygodę z jej działami rozpoczęłam od Księgi Vanitasa, której drugi tom niedawno zagościł w Polsce. Jak wypada kolejna pozycja traktująca o wampirach? Czy autorka ma szanse zaskoczyć czymś czytelnika? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania zapraszam do lektury recenzji.

Wśród wampirów szerzy się zgubna dla nich klątwa, wypaczająca ich prawdziwe imiona i zmieniająca je w pozbawione własnej woli, ogarnięte żądzą krwi monstra. Przyczyna owej klątwy jest rzekomo magiczny grymuar zwany Księgą Vanitasa. Młody wampir Noé wyrusza do Paryża na polecenie swojego opiekuna i mentora, mając odszukać i zbadać wpływ owej księgi. Nie spodziewa się, że już podczas podróży napotka osobę będącą w posiadaniu niezwykłego tomu. Co więcej człowieka używającego tego samego imiona co twórca księgi – Vanitas. Co wyniknie ze spotkania owej dwójki? Jednego możecie być pewni, czeka na Was spora dawka makabry, wszechobecne tajemnice, ale także i sporo śmiechu.

Główne skrzypce w mandze wiodą dwaj bohaterowie: Noé i tytułowy Vanitas, a dokładniej rzecz ujmując jego spadkobierca noszący to samo imię. Noé to wampir – archiwista, który w memencie gdy pierwszy raz pije cudzą krew ma wzgląd w jej wspomnienia. Z jednej strony skupiony na swojej misji, starający zachowywać się uważnie, z drugiej będący niczym duże dziecko zachwycający się praktycznie każdą napotkaną na drodze nowością. Na jego usprawiedliwienie należy dodać iż wychowywał się w niewielkiej wiosce w lesie. Człowiek Vanitas z kolei jest osobą trudniejszą do opisania w kilku słowach, bowiem stanowi postać z pozoru prostą, jednak co chwile zaskakuje czytelnika swoim zachowaniem. Więcej zdradzać nie będę, by nie psuć nikomu zabawy, jedno trzeba tylko przyznać: duet dobrodusznego wampira i ludzkiego posiadacza Księgi Vanitasa jest wyjątkowo udany i bohaterowie idealnie się uzupełniają.

Elementem który skradł moje serce na równi z fabuła mangi jest miejsce akcji – XIX wieczny Paryż doprawiony szczyptą steampunku. Zarówno ten z wymiaru ludzi, jak i wampirów (podczas lektury pierwszych dwóch tomów serii przyjdzie nam zwiedzić zarówno jeden jak i drugi) są miejscami unikatowymi, które na długo zapadną w pamięć każdemu. Duży plus należy się także za przedstawienie otoczki historycznej stworzonego świata.

Kreska jest przepiękna. Zachwyciły mnie za równo postacie, jak i pełne detali stroje, ale przede wszystkim tła. W steampunkowym pełnym wampirów Paryżu wręcz nie sposób się nie zakochać. Pełen detali, świateł i kwiatów po prostu zachwyca. Dawno nie widziałam tak pięknie przedstawionego w mandze miasta.

Warto także dodać, że polskiemu wydaniu dodatkowo dodają smaku wtrącenia francuskich słów i zwrotów do wypowiedzi bohaterów, których wyjaśnienie znajduje się w słowniczku na końcu każdego tomu.

Po lekturze dwóch tomów Księgi Vanitasa wręcz nie mogę doczekać się kontynuacji i jak na razie uważam, że tytuł zapowiada się na jedną z lepszych pozycji mangowych o wampirach jakie do tej pory zostały wydane w Polsce. Piszę o jednej z lepszych ponieważ dla mnie numerem jedne zawsze pozostanie nieśmiertelny Hellsing, jednak nie oznacza to, że nie potrafię docenić uroku jaki tkwi w nowej mandze autorstwa Jun Mochizuki. Bo trudno zaprzeczyć, że tytuł potrafi oczarować i ma w sobie ogromny potencjał, który liczę iż będzie się rozwijał z każdym kolejnym tomem.

Ocena: 9/10
http://koszzksiazkami.pl/ksiega-vanitasa-recenzja/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Będzie bolało

,,Kupcie, ukradnijcie lub wyżebrajcie od kogoś egzemplarz ten książki. Kay ma poczucie humoru ostre jak skalpel, a jego diagnozy są wyjątkowo gorzkie...

zgłoś błąd zgłoś błąd