Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sherlock: Studium w różu

Cykl: Sherlock (tom 1)
Wydawnictwo: Studio JG
8,06 (110 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
15
8
36
7
19
6
10
5
3
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
SHERLOCK ピンク色の研究 (Sherlock: Pink Iro no Kenkyuu)
data wydania
ISBN
9788380011632
liczba stron
212
słowa kluczowe
manga, seinen, kryminał
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Fei

Czy istnieje zbrodnia doskonała? Czy morderca może zatrzeć ślady i nigdy nie zostać złapanym? Najsłynniejszy detektyw w historii literatury tym razem zostanie przeniesiony do naszej współczesności, aby rozwiązywać niemożliwe do rozwikłania przestępstwa. Jego genialny i nieco szalony umysł, wspierany przez niezawodnego doktora Watsona i zaplecze osiągnięć najnowszej technologii sprawią, że...

Czy istnieje zbrodnia doskonała? Czy morderca może zatrzeć ślady i nigdy nie zostać złapanym? Najsłynniejszy detektyw w historii literatury tym razem zostanie przeniesiony do naszej współczesności, aby rozwiązywać niemożliwe do rozwikłania przestępstwa. Jego genialny i nieco szalony umysł, wspierany przez niezawodnego doktora Watsona i zaplecze osiągnięć najnowszej technologii sprawią, że psychologiczna gra z mordercą stanie się intrygująca bardziej niż kiedykolwiek. Jesteście gotowi na nowe oblicze Sherlocka Holmesa?

 

źródło opisu: Studio JG, 2016

źródło okładki: http://studiojg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (215)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4230
Wkp | 2017-04-24
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

SHERLOCK HOLMES PO JAPOŃSKU

Japończycy uwielbiają postać detektywa stworzoną 130 lat temu przez Artura Conan Doyle’a, dlatego manga z jego przygodami nie powinna nikogo dziwić. Tak samo zresztą jak fakt, że opartą ją na niezwykle popularnym serialu stworzonym przez telewizję BBC – i to do tego stopnia, że dosłownie zilustrowano scenariusze do jego kolejnych odcinków, filmowe kadry przenosząc na papier w typowy dla autorów z Kraju Kwitnącej Wiśni sposób. Powstała z tego jednak znakomita pozycja, dla fanów zarówno Sherlocka Holmesa, jak i znakomicie napisanych, porywających mang kryminalnych.

Całość recenzji na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/04/24/sherlock-01-studium-w-rozu-mark-gatiss-steven-moffat-jay/

książek: 730
Vayar | 2016-10-03
Przeczytana: 03 października 2016

Jak tylko zobaczyłam, że już wydali pierwszy tom Sherlocka to kupiłam bez zastanowienia. Nie żałuję, bo manga (tak, to jest manga, czyta się to od tyłu) jest naprawdę świetna! W tym tomie mamy cały pierwszy odcinek pierwszego sezonu serialu. Może to tylko moje odczucie, ale humor w formie komiksowej bardziej mi odpowiadał. Szczerze polecam fanom, jak i kompletnie niewtajemniczonym. Ja sama oglądałam serial jakiś czas temu, średnio pamiętam co się działo, ale nie miałam uczucia zagubienia.

Od strony graficznej jest równie dobrze, ale tym, którzy spodziewają się idealnego odwzorowania twarzy aktorów muszę powiedzieć, że jest lekko inaczej. Już na tyle okładki możemy zobaczyć o kogo mi chodzi. Watson się zmienił, i to bardzo. Na gorsze? Moim zdaniem nie. Aktor grający Watsona w serialu zawsze będzie dla mnie Bilbo Bagginsem, co lekko psuje klimat. :P
Natomiast komiksowy Sherlock to arcydzieło. Miejscami wyglądał jak psychopata, co tylko dodaje mu uroku. Lubiłam go już w serialu,...

książek: 577
Klaudia Gorczyca | 2017-04-13
Na półkach: Przeczytane, Komiksy, Posiadam, 2017
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Sherlock jako manga! Ha! Sam mi wskoczył w ręce i niechaj głoduję do końca miesiąca, bo wydanie 23 zł za coś, co przeczytałam w godzinkę z kawałkiem powinno być karalne. Komiksy są piekielnie drogie.
Skusiła mnie ta ładna kreska, ale po pierwszym tomie miałam mieszane uczucia. Niby to wszystko takie jak w filmie, ale jednak takie bardzo mangowe i John wygląda tak nie jak Martin Freeman i generalnie za każdym razem jak się z Sherlockiem na siebie patrzą to mój mózg dorysowuje między nimi tęczę i kwiatki. Jeśli w filmie były podteksty, to wierzcie mi, że mangi to tylko uwydatniają. Hm.
Poza tym w sumie mam lekki żal - ja bardzo bardzo lubię tę historię z serialu, bo jest genialna i Moffatowi i Gatissowi to się pomniki powinno za nią stawiać (albo chociaż ołtarzyki), ale skoro już robimy jakiś dodatek dla fanów pod postacią komiksu, to można by w nim umieścić historię nie z serialu. Coś pomiędzy. Sherlock miał multum spraw, kto czytał opowiadania ten wie. A tu mamy odwzorowanie...

książek: 786
comboometga | 2017-02-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 lutego 2017

Jeju! Jak nigdy nie czytałam mang, teraz chyba zacznę! Nie wiem, czy przekonam się do innych, ale tej serii na pewno nie zostawię, i będę kupować każdy kolejny tom. Nie ma opcji, że odpuszczę sobie chociaż jeden, nie.
Mangi Sherlocka są odpowiednikiem serialu BBC, w którym główne role grają Benedict Cumberbatch i Martin Freeman. W mangach są odwzorowani perfekcyjnie! Jestem zachwycona, jeśli mam być szczera. Od pierwszej strony poczułam, jak odezwała się we mnie Fangirl - nie obeszło się bez śmiechów i pisków.
Polecam każdemu fanowi serialu BBC (głównie fankom, ale nie tylko!) <3

książek: 119
Adam Grochocki | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane

Ta i więcej recenzji na geeklife.pl/ksiazki

Dzisiaj natomiast recenzja pierwszego tomu mangi Sherlock! Typowo zachodnia produkcja odtworzona przez japońskich rysowników jest sprawą, co najmniej, zaskakującą. Każdy, kto zetknął się z mangami, wie jak ciężko Japończykom wyjść z utartych schematów. Oczywiście konstrukcją fabuły, mangi potrafią przyćmić resztę świata, ale nie potrafią oprzeć się przed dodaniem, często irytujących, elementów. Jak w tym wszystkim odnajduje się Sherlock?

Londynem wstrząsa fala samobójstw. Osoby, które nikt nie podejrzewał o samobójcze skłonności, odbierają sobie życie, co powoduje medialną burzę. Prowadzący śledztwo, inspektor Lastrade zaczyna skłaniać się ku tezie, że za rzekomymi samobójstwami może ktoś stać, a to z kolei oznaczałoby seryjnego mordercę. Lastrade mimo niechęci musi zwrócić się o pomoc do Sherlocka.

Tymczasem John Watson, cierpiący na stres pourazowy weteran z Afganistanu próbuje wrócić do normalnego życia. Z racji ograniczonych...

książek: 111
Jessie Beaumont-Carter | 2017-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

Nie zrażajcie się do typu.

Ja osobiście nie jestem wielką fanką japońskich komiksów określanych jako manga. Jednakże tym razem postanowiłam sięgnąć po jedno z nich. Był to właśnie Sherlock. Od razu przyznam, że nigdy wcześniej nie oglądałam serialu, ani nie czytałam książek, dlatego było to moje pierwsze spotkanie z panem Holmesem. I nie żałuję. Manga jest przyjemna oraz wciągająca. Kiedy już przestawimy się na czytanie od prawej do lewej, to staje się ono płynne i szybkie. Fabuła również jest wciągająca, idealna dla początkujących, ale również dla prawdziwych koneserów "Sherlokowej" mody. Kreska także jest bardzo dopracowana i szczegółowa. Naprawdę polecam tą pozycję.

książek: 3417
silwana | 2017-07-14
Przeczytana: 16 stycznia 2017

Bardzo lubię Sherlocka i czytam wszystko co wpadnie mi w ręce na jego temat. Dlatego też z chęcią przeczytałam tą mangę. Niestety muszę stwierdzić, że serial zdecydowanie podobał mi się bardziej. Zobaczymy czy moja opinia zmieni się po przeczytaniu kolejnych tomów.

książek: 442
czarna_maggie | 2016-11-14
Przeczytana: 11 listopada 2016

Wierna adaptacja(?) wspaniałego serialu.

książek: 121

Moje przyjaciółki znają mnie za dobrze - dostałam trzy egzemplarze na urodziny.
Co tu dużo mówić o fabule, większość najpierw obejrzała serial, a jak już została Sherlockian i tylko trochę dostałą obsesji (czytaj: to ja) rzuciła się lub rzuci na mangę.
Momentami tłumaczenie było niedosłowne, (max 3 takie momenty) przez co odbiór historii również się zmieniał, lecz krótkie zdania pt."myśli doktora Watsona" oraz jedna strona poświęcona takowym całkowicie mi to wynagrodziła.
Szata graficzna - genialna. Rysownik nie oddał tutaj aktorów, oddał postaci i to było w tym najlepsze. Moim skromnym zdaniem najbardziej adekwatnie wyszedł mu Mycroft, do którego w żadnym najmniejszym aspekcie nie mogę się przyczepić. Smaczku dodają znane czytelnikom komiksów tudzież mang powrzucane tu i ówdzie onomatopeje, a przypisana głównie Sherlockowi, moja ukochana "hue" oczarowała mnie bez reszty, ponieważ uważam, iż perfekcyjnie oddaje tego bohatera.
Historia to w gruncie prawie jota w jotę to, co było w...

książek: 1201
Sophie | 2016-11-08
Przeczytana: 03 listopada 2016

"Studium w różu" to manga, która jest dokładnym przełożeniem scenariusza pierwszego odcinka Sherlocka BBC na rysunki. Świetnie dopracowane, mające jednak tę zabawną, niedającą się z niczym pomylić kreskę. Wielką zaletą jest to, że mangę wydano w Polsce w jednym tomie (za granicą było aż pięć zeszytów).
Świetnie bawiłam się przeżywając ponownie pierwszą przygodę Johna oraz Sherlocka, przypominając sobie zapomniane szczegóły oraz na nowo zakochując się w świetnych cytatach. Zwłaszcza, że niedługo pojawi się czwarty sezon...
Ogólnie polecam!

zobacz kolejne z 205 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd