6,56 (27 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
3
7
10
6
8
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379950980
liczba stron
420
słowa kluczowe
fantasy, sf, dobro, zło, antologia
język
polski
dodała
Melanie

Geralt z Rivii kiedy miał wybierać pomiedzy jednym złem a drugim wolał nie wybierać wcale. Uczestnicy konkursu literackiego „Dobro złem czyń” nie mieli takiej możliwości. W niniejszej książce przedstawiono dziesięć spośród blisko dwustu nadesłanych opowiadań. Opowiadania tak różne, że trudno znaleźć dla nich inny wspólny mianownik poza tym, że są dobre. Czy dobro można osiągnąć czyniąc zło?...

Geralt z Rivii kiedy miał wybierać pomiedzy jednym złem a drugim wolał nie wybierać wcale. Uczestnicy konkursu literackiego „Dobro złem czyń” nie mieli takiej możliwości. W niniejszej książce przedstawiono dziesięć spośród blisko dwustu nadesłanych opowiadań. Opowiadania tak różne, że trudno znaleźć dla nich inny wspólny mianownik poza tym, że są dobre.

Czy dobro można osiągnąć czyniąc zło? Czy cel uświęca środki? Czy dobro i zło to dwie strony tej samej monety? Oto dziesięć odpowiedzi na te pytania!

 

źródło opisu: http://www.empik.com/dobro-zlem-czyn-opracowanie-z...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/dobro-zlem-czyn-opracowanie-z...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 767
Krzysztof Lewandowski | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Dobro złem czyń" to zbiór opowiadań różnej jakości, choć z dominacją gatunku SF. Większość czytało się całkiem przyjemnie, aczkolwiek nieraz trzeba było poświęcić od kilku do kilkunastu stron na wkręcenie się w historię. Antologię jako całość oceniam pozytywnie, mniej więcej na 6,5/10. Oceny poszczególnych tekstów (ułożonych miejscami w konkursie - od pierwszego do dziesiątego) wyglądają następująco:

"Algorytm mniejszego zła" - trudno o lepsze wprowadzenie do antologii, w której dobro dokonuje się złym postępkiem. Autorka wyraźnie nawiązała do tematyki konkursowej, a przy tym zaprezentowała ciekawą historię w świecie przyszłości. Wydarzenia przeplatają się z prezentacją owych realiów. Tekst trochę kojarzył mi się z "Raportem mniejszości" z powodu jednego elementu, ale to delikatne podobieństwo. Pierwszoosobowe prowadzenie narracji ze wspominaniem nieznanej kobiety wywołuje zaintrygowanie i tworzy tajemniczą, ciut nostalgiczną atmosferę. 8/10

"Duchy Ziemi Obiecanej" - medium, duchy, trochę postapo i nieprzyjazna planeta jako miejsce akcji. Połączenie klimatyczne, choć bez grozy i z prostą fabułą. W pewnym momencie akcja robi się zbyt przewidywalna, aczkolwiek autorka nadrabia to zagadkami i interesującą naturą otoczenia. 6/10

"Od nagłej i niespodziewanej..." - pierwsze opowiadanie, którego twórca podchodzi do tematu z przymrużeniem oka. Daje nam groteskę i wyjątkowy pomysł (świat, w którym umrzeć możesz tylko, jeśli masz odpowiednią ilość pieniędzy). Szkoda, że tekst jest krótki (około 20 stron), przez co koncept nie satysfakcjonuje rozbudowaniem. Czułem podobieństwo do "Nieśmiertelność zabije nas wszystkich", lecz lekkie. 7/10

"Kapelusz, garnitur i płaszcz z gabardyny" - to opowieść, która ma nas zaskoczyć. Przewrotna i z niecodziennym bohaterem - handlującym antykami androidem. Narracja jest nawet zmysłowa, są momenty, które mają wzruszyć, ale przyznam, że mnie tekst nie ruszył, za to trochę się dłużył, a finał nie zrobił żadnego wrażenia. Planowana sztuka nie do końca wyszła. 5/10

"Papierowe dusze" - drugi utwór Magdaleny Kucenty po "Algorytmie mniejszego zła". Pisarka zdobyła więc 1. i 5. miejsce w konkursie. Po odpowiednim czasie na rozkręcenie się wizja autorki zaczyna się w pełni kształtować i zachwycać ciekawym podejściem do tematu. Fabuła tego tekstu jest naprawdę udana, raz nawet zaskakuje. 7/10

"Wkład własny" - najlepsze opowiadanie w zbiorze, któremu jury przyznało dopiero 6. miejsce. Istvan Vizvary postawił na unikalny pomysł, stawiając za przyczynę niecodziennych wydarzeń w życiu bohatera... ekspres do kawy. Od pierwszej strony kupuje tym czytelnika, prowadzi akcję lekko i z humorem, ukazując kolejne absurdalne zdarzenia. To jest tekst, który naprawdę wciąga, a zarazem posiada wiarygodnie nakreślone postaci. 9/10

"Sklepik z motylami" - następny tekst, który nie nudzi, ani nie dłuży się. Jednocześnie wprowadza trochę fantasy do antologii. Wszystko byłoby świetnie, gdyby nie naciągane zakończenie. Mam też wrażenie, że niektóre finałowe sceny nie do końca miały sens... 5/10

"Dobra robota" - nie dobra, lecz bardzo dobra robota. Chociaż w większości tekst to opis tego, co się już zdarzyło, szybko zaczyna ciekawić niczym mocny, krwisty thriller z trupami, tajemnicą i dużym spiskiem. Gdy zaś dochodzimy do teraźniejszości, znów na autora narzekać nie można. Potrafi nawet do tej jakże brutalnej akcji wpleść trochę humoru. Szkoda że wątek spisku nie ma właściwego końca. Mimo wszystko wybaczam. Jak dla mnie 2. miejsce po "Wkładzie własnym" - o dziwo, utwór Macieja Oleszka w konkursie zajął 8. miejsce. 8,5/10

"Poławiaczka pięknych grzechów" - szkatułkowa kompozycja. Protagonistka słucha historii innych ludzi, przy okazji robiąc... No właśnie. Co? Dowiemy się dopiero z czasem. Bohaterka łatwo wyciąga z innych osobiste opowieści, lecz te są czytelnikowi obojętne. Zupełnie obcy człowiek nagle opowiada na kilku stronach opowieść swojego życia i tyle. Za to niespodziewane zakończenie wypada przejmująco. 5/10

"Serendypia kontra skopolamia" - najsłabsze opowiadanie. Fabuła jest zbyt prosta, zdolności bohaterów zbyt mocne, zakończenie zbyt szczęśliwe, wątek miłosny zbyt naiwny. O porachunkach dwóch gangów i dwójce postaci z niezwykłymi zdolnościami czyta się szybko, ale tekst mógł być dużo lepszy. 4/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tylko jedno kłamstwo

Hm... Chyba spodziewałam się czegoś bardziej wciągającego. Może i cała historia ciekawa, chociaż zaczęły mnie już wkurzać te ciągłe kłamstwa. Za dużo...

zgłoś błąd zgłoś błąd