Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień Poego

Tłumaczenie: Paweł Łopatka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,01 (572 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
12
8
18
7
76
6
115
5
163
4
48
3
88
2
21
1
26
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Poe Shadow
data wydania
ISBN
8308038409
liczba stron
508
słowa kluczowe
tajemnica, Poe
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W październiku 1849 roku na małym cmentarzu w Baltimore odbywa się skromna uroczystość pogrzebowa z udziałem kilku zaledwie osób. Tak Ameryka żegna jednego ze swoich najwybitniejszych poetów i pisarzy- Edgara Allana Poego. Grób, w którym zostaje pochowany, pozostanie nie oznaczony. Opinia publiczna, prasa, a nawet znajomi zmarłego są zdania, że był on drugorzędnym pisarzem, doprowadzonym do...

W październiku 1849 roku na małym cmentarzu w Baltimore odbywa się skromna uroczystość pogrzebowa z udziałem kilku zaledwie osób. Tak Ameryka żegna jednego ze swoich najwybitniejszych poetów i pisarzy- Edgara Allana Poego. Grób, w którym zostaje pochowany, pozostanie nie oznaczony. Opinia publiczna, prasa, a nawet znajomi zmarłego są zdania, że był on drugorzędnym pisarzem, doprowadzonym do smutnego końca przez chorobę alkoholową. Jedynie młody prawnik o nazwisku Quentin Clark, żarliwy wielbiciel talentu Poego, nie podziela tej opinii. By ocalić od zapomnienia tę postać i jej dzieło oraz wyjaśnić tajemnicę śmierci pisarza, rzuci na szalę własną karierę i reputację...Prowadząc prywatne śledztwo w tej sprawie, udaje się do Paryża. Tam niespodziewanie na jego drodze staje niebezpieczny- jak się wydaje- osobnik, podający się za pierwowzór detektywa Augusta Dupina, niezapomnianego bohatera Morderstwa przy Rue Morgue. Młody prawnik zostaje wplątany w sieć złowrogich machinacji, rozsnutą przez tajnych agentów, piękną morderczynię oraz skorumpowanych handlarzy niewolników...Przyszłość zawodowa i osobista Clarka jest poważnie zagrożona. Musi jak najszybciej uwolnić się od fatalnego związku z losem Poego!

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 316
Miss_Independent | 2012-07-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2012

Na tę książkę wpadłam zupełnym przypadkiem - wpisałam w Google hasło "Poe" i szukałam jakiejś porządnej biografii. A tu nagle taki numer! Znalazłam powieść, której krótka recenzja (zamieszczona na okładce) zaintrygowała mnie. Sam pomysł na książkę, która zawiera w sobie sprytnie uknutą intrygę/zagadkę i wplątane wątki biograficzne z życia poety, wydał mi się niesamowity. Dlatego chciałam sprawdzić, jak autor poradził sobie z tym swoistym wyzwaniem pisarskim. I, podjąwszy męską decyzję, wybrałam się do najbliższej biblioteki w celu znalezienia powieści.
Bohaterem utworu jest Quentin Clark, adwokat i osoba dość poważana przez mieszkańców Baltimore, odziedziczył po ojcu pokaźną sumkę pieniędzy, rodzinny biznes (oparty na handlu) i "Glen Elizę". Przyjaźni się z Peterem, z którym się wychowywał, a który obecnie jest jego wspólnikiem w kancelarii. Ma już również kogoś, z kim chciałby spędzić resztę swojego życia, kogoś, z kim rozumie się niemal bez słów - na imię jej Hattie. Adwokat jest pasjonatem twórczości i wielkim fanem Edgara Allana Poe - i ten fakt, to przywiązanie do ekscentrycznego artysty, ma ogromny wpływ na losy mężczyzny.
Życie Quentina zmienia jedno wydarzenie, którego uczestnikiem staje się przez przypadek. Ale jak to często bywa w książkach pełnych zagadek... Od jednego zbiegu okoliczności zaczyna się cała lawina nieoczekiwanych zdarzeń. A historia pana Clarka zaczyna się od przygodnego udziału w pogrzebie. Czyj to pogrzeb? Z jakich powodów znalazł się na nim Quentin? Kto w nim uczestniczy? Jak dalej potoczy się zagadka "Cienia Poego"? Aby się dowiedzieć wystarczy sięgnąć po książkę Matthew Pearla. Gwarantuję, że nie pożałujecie.
Na początku - zanim zacznę swoją małą filozofię - chciałabym zauważyć, że już sam wstęp mnie zaciekawił. Jest to nieco ponad strona zapisu, a tyle tekstu wystarczyło, abym zainteresowała się rozwojem wydarzeń opisanych w "Cieniu Poego".
Opisy Baltimore i Paryża są przekonujące. Czasami czułam się tak, jakbym to ja była Quentinem Clarkiem i oglądała opisywane miejsca jego oczami. Opisy nie są męczące!!! Dla mnie jest to istotne, ponieważ jestem uczulona na rozległe, porównawcze relacje z widocznych krajobrazów i miejsc, które rozwlekane są na dziesięć stron i wręcz ciężko przez nie przebrnąć. Ten wyznacznik książka spełniła - nie zamęczyła mnie niepotrzebnymi scenami i zobrazowaniami. Bardzo podobało mi się również wiarygodne ukazanie społeczeństwa Baltimore - ludzi złaknionych sensacji i ślepo podążających za nowinkami prasowymi, które napędzają machinę trendów i mody.
Główny bohater - Quentin Clark - cóż mogłabym powiedzieć... Na początku mnie irytował... Nie mogłam zrozumieć pobudek, które nakłoniły mężczyznę do rozwiązania zagadki śmierci Poego. Bardzo się starałam, ale chęć obrony czci poety, nie przemawiała do mnie i strasznie mnie drażniły wszelkie wzmianki na ten temat. Po jakimś czasie dopiero (kilka rozdziałów dalej) Quentin zaczął wywoływać we mnie inne emocje, dopingowałam go, współczułam mu,zaczęłam z niecierpliwością czekać, aż w końcu odnajdzie to, czego szukał.
Bardzo zaimponował mi portret femme fatale, którą stworzył Matthew Pearl - tajemnicza, podstępna, przebiegła, bystra i niesamowicie intrygująca. Jednym słowem - Bonjour.
Odnośnie bohaterów nie będę się zbyt obszernie rozpisywać - wspomnę jedynie o szerokim wachlarzu postaci, które przewijają się przez karty powieści i każda z nich wywołuje u nas pewne emocje.
Zakończenie mnie usatysfakcjonowało. Muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś oczywistego i nudnego, czegoś, co dziecko mogłoby wywnioskować. A ono było totalnie błyskotliwe!
Oczywiście niewyjaśniona zagadka tajemniczego Reynoldsa - spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Chociaż muszę przyznać, że do końca miałam tę nikłą nadzieję, iż autor mnie zaskoczy jeszcze w tej sprawie. No ale cóż...
Fanatyczne wręcz poszukiwanie pierwowzoru Dupina z opowiadań Poego... szczerze powiedziawszy, jeżeli chodzi o tę kwestię, sama dałam się ponieść wyobraźni i zaczynałam szukać argumentów na korzyść poszczególnych osób i wmawiałam sama sobie: "Tak! To musi być on! Nie ma mowy, żeby było inaczej!". Przewróciłam kartkę dalej... i cała moja koncepcja upadała.
Pościgi, strach, ucieczki, prześladowcy, którzy depczą po piętach, fascynacja obcą kobietą, a jednocześnie miłość do kobiety, która wydaje się nudna aż do szpiku kości, a ostatecznie okazuje się najwierniejszą przyjaciółką i drugą połówką; zdrady, fałszywi sprzymierzeńcy, zagadki, ciekawostki. To wszystko i o wiele więcej znajdziecie w książce Matthew Pearla, której egzemplarz już niedługo zaszczyci moją prywatną półkę. POLECAM!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozgrywka

Rozgrywka to pierwszy tom serii The Perfect Game, która jest typowym New Adult opowiadająca o miłości w czasach collegu w tym przypadku między pocz...

zgłoś błąd zgłoś błąd