Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Marley i ja. Życie, miłość i najgorszy pies świata

Wydawnictwo: Pierwsze
7,66 (1247 ocen i 177 opinii) Zobacz oceny
10
180
9
255
8
240
7
317
6
116
5
101
4
14
3
15
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Marley & Me. Life And Love With the World's Worst Dog
data wydania
ISBN
9788392328841
liczba stron
344
słowa kluczowe
powieść, zwierzęta, pies, labrador, humor
język
polski

Inne wydania

Historia psa Marleya bawi i wzrusza do łez. Wreszcie poznasz własnego psa i sens własnego życia. Marley, żółty labrador jest nieznośnym, rozbrykanym, krnąbrnym potworem. Wyleciał ze szkoły tresury za brak postępów. Demoluje dom i wyrywa ozdobne rośliny w ogródku, uwielbia pić wodę z miski klozetowej. A jednocześnie jest wiernym i niezawodnym przyjacielem, kochanym stworzeniem, które uczy...

Historia psa Marleya bawi i wzrusza do łez. Wreszcie poznasz własnego psa i sens własnego życia.

Marley, żółty labrador jest nieznośnym, rozbrykanym, krnąbrnym potworem. Wyleciał ze szkoły tresury za brak postępów. Demoluje dom i wyrywa ozdobne rośliny w ogródku, uwielbia pić wodę z miski klozetowej. A jednocześnie jest wiernym i niezawodnym przyjacielem, kochanym stworzeniem, które uczy swoich właścicieli, jak cieszyć się ulotnymi chwilami i co jest naprawdę ważne.

Ekranizację książki Johna Grogana wyreżyserował David Frankel ("Diabeł ubiera się u Prady"). W rolach głównych wystąpili: Owen Wilson i Jennifer Aniston.

 

źródło okładki: http://www.pierwsze.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 270
Legendkiller | 2013-08-09
Na półkach: Posiadam

Zacznijmy od tego, że kompletnie nie potrafię ocenić tej książki. Nie rozumiem jak ktoś może się nad nią rozpływać w zachwytach i uważać za zabawną pełną dowcipnych gagów opowiastkę. Przez całą lekturę Marleyowi są przypisywane typowe ludzkie cechy i zachowania, co uważam jest krzywdzące dla zwierząt. Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka - wiem coś o tym - ale nie zapominajmy, że przede wszystkim psy są psami, a nie małymi ludźmi w zabawnych przebraniach. Mają one zupełnie inne potrzeby niż ludzie, a doszukiwanie się ludzkich cech i zalewnie ich niekontrolowaną czułością służy tylko i wyłącznie dopieszczeniu ego właścicieli i zaspokojeniu ich własnych potrzeb. Ale wróćmy do tematu, w pewnym momencie lektury miałem wielką ochotę z nieukrywaną satysfakcją wystawić tej książce notę 1 - z tego względu, gdyż w pewnym momencie autor opisuje jak to w towarzystwie znajomego z pracy, starał się oduczyć Marleya wskakiwania od progu na gości i domowników przybywających do domu. A metodą którą się posługiwali było - kopanie w momencie nadmiernego entuzjazmu psa kolanem w żebra, co doprowadziło do tego jak to sam autor zaznaczył, że w pewnym momencie Marleyowi zabrakło tchu. Czy ja się przewidziałem czytając to ??? Jak to mogło trafić do druku, jak to w ogóle mogło mieć miejsce w rzekomo kochającej zwierzęta rodzinie ? Chociaż z drugiej strony takie rzeczy są na porządku dziennym, jak wszyscy wiemy - podły gatunek jakim są ludzie mimo tego, że stoi na samym szczycie drabiny ewolucji kompromituje się i pogrąża na każdym kroku. Podejście właścicieli do Marleya pozostawia wiele do życzenia. Przez większość książki miałem wrażenie, że traktują psiaka jak rzecz, zawalidrogę, śmiesznego, przygłupiego błazna. I nawet gdy autor gorliwie zapewniał, że kochają go nad życie, co i być może miało miejsce to niesmak pozostawał i niczym nie dało się go przykryć. Wzruszający dosłownie do łez jest jedynie moment gdy Marley odchodził, ale to moja subiektywna opinia i nie na każdego musi to działać. Odsuwając na moment jednak wszystkie mankamenty Marley i ja jest hołdem dla wszystkich naszych czworonożnych braci i sióstr i chciałbym wierzyć, że z tego względu ta książka właśnie powstała. Psy są zwierciadłami naszych dusz i nie wiem czy kiedykolwiek będziemy w stanie im się odpłacić za wszystko czego nas uczą i co od nich otrzymujemy.

I na koniec apel do wszystkich właścicieli psów - w podzięce za bezwarunkową miłość, którą obdarzają nas czworonogi, dajmy im tą jedną prostą rzecz - dajmy naszym psom być po prostu psami, dajmy im nie to co my uważamy że jest im potrzebne, ale zaspokajajmy potrzeby zakodowane w ich DNA, w końcu postarajmy się dać im chociaż namiastkę pierwotnej więźi, która nierozerwalnie spaja każdego psa z naturą.

Zdecydowałem, że książkę pozostawię bez oceny, gdyż nie ma to teraz kompletnie żadnego znaczenia. Ważniejszy jest Twój stosunek do zwierząt co definiuje w pewnym stopniu Twoje człowieczeństwo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pieczara Gromów

Autora cenię za jego warsztat literacki, ale po raz pierwszy spotykam się z tak słabym utworem, wychodzącym spod jego pióra. Historia rozpoczyna się c...

zgłoś błąd zgłoś błąd