Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych

Tłumaczenie: Jan Szkudliński
Seria: Historia [Rebis]
Wydawnictwo: Rebis
7,36 (36 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
14
7
12
6
5
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Nazi Hunters
data wydania
ISBN
9788380620377
liczba stron
382
kategoria
historia
język
polski

Na tropie zbrodniarzy wojennych Ponad siedemdziesiąt lat po zakończeniu drugiej wojny światowej umierają ostatni nazistowscy zbrodniarze. Dobiega końca ich czas, a także czas tych, którzy przez kilkadziesiąt lat bez wytchnienia na nich polowali. Mocarstwa, które zwyciężyły w drugiej wojnie światowej szybko straciły zainteresowanie ściganiem niemieckich zbrodniarzy wojennych. Zimna wojna dała...

Na tropie zbrodniarzy wojennych

Ponad siedemdziesiąt lat po zakończeniu drugiej wojny światowej umierają ostatni nazistowscy zbrodniarze. Dobiega końca ich czas, a także czas tych, którzy przez kilkadziesiąt lat bez wytchnienia na nich polowali.

Mocarstwa, które zwyciężyły w drugiej wojnie światowej szybko straciły zainteresowanie ściganiem niemieckich zbrodniarzy wojennych. Zimna wojna dała wielu z nich szansę wtopienia się w wielomilionowy tłum tych, którzy starali się rozpocząć życie od nowa, a najwięksi zbrodniarze pospiesznie opuścili Europę.

Andrew Nagorski znakomitym dziennikarskim piórem opisuje losy niewielkiego grona niezłomnych ludzi, którzy nie zamierzali dopuścić do tego, by zbrodnie Trzeciej Rzeszy uległy zapomnieniu. Autor pokazuje, jak z determinacją i nieustępliwością, a czasem brawurą, tropili zbrodniarzy wojennych, zarówno tych słynnych, jak Rudolf Höss, Adolf Eichmann czy Klaus Barbie, ukrywających wojenną przeszłość, jak były sekretarz generalny ONZ Kurt Waldheim, czy nieznanych szerzej obozowych strażników. Poznajemy amerykańskich, polskich i niemieckich prawników, agentów Mosadu, ofiary nazizmu i idealistów poświęcających całe życie na ściganie zbrodniarzy i walczących o to, by sprawiedliwości stało się zadość.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 364
Saudyjskie-Wielbłądy | 2017-02-25
Na półkach: Przeczytane, Historia
Przeczytana: 25 lutego 2017

To nie tylko historia najbardziej medialnego tropiciela zbrodniarzy wojennych zwanego „żydowskim Jamsem Bondem” Szimona Wiesenthala czy też najbardziej znanego procesu prowadzonego przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze.
To także relacja oparta na rozmowach i dokumentach dużo osób mniej znanych, ale z pewnością nie mniej zasłużonych.
Z książki dowiecie się m.in dlaczego denazyfikacja w Niemczech odbyła się w taki sposób, że nie doprowadziła do sytuacji takiej jak „debaasyfikacja” przeprowadzona przez Paula Brammera w Iraku.
Przeczytacie o udziale kościoła katolickiego, który jak to określił w książce jeden z rozmówców Autora ”był podzielony na pół. Jedna część ratowała Żydów podczas wojny, a druga- zbrodniarzy hitlerowskich po jej zakończeniu”.
Dlaczego Mossad, który o miejscu pobytu Adolfa Eichmanna wiedział już kilka lat wcześniej, nie podjął żadnych działań, aby go ująć.
To także książka o tym, dlaczego Amerykanie nie zgodzili się na dokonanie egzekucji na głównych postaciach III Rzeszy upierając się na przeprowadzenie procesu, skąd wzięło się prawne sformułowanie „zbrodnia ludobójstwa” oraz dlaczego znacznej części niemieckich oprawców nie postawiono przed obliczem sądu.

Dowiecie się również dlaczego o procesie w Norymberdze powstały dwa filmy i dlaczego to wersja radziecka stała się zdecydowanie bardziej popularna (nawet w USA) niż ten, który nakręcono na zlecenie armii amerykańskiej, mimo tego, że film nakręcony przez Rosjan w znacznym stopniu pomijał sukcesy alianckie w wojnie z III Rzeszą i podkreślał jedynie zasługi ZSRR w pokonaniu hitlerowskich Niemiec.

Z lektury wywnioskujecie, jak powojenna sytuacja wpływała na takie, a nie inne podejście aliantów do problemu zbrodniarzy wojennych i dlaczego z ponad 3000 członków Einsatzkommando działających na terenie ZSRR i odpowiedzialnych za wymordowanie setek tysięcy osób osądzono tylko kilkunastu, a na śmierć skazano czterech, mając pełną, wykonaną z iście teutońską precyzją dokumentacje tych masowych mordów.

Nie jest to pozycja łatwa, lekka i przyjemna, ale zdecydowanie warta przeczytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekrety przodków Czyli jakie znaczenie ma to, że twoja prababka zwiała przez okno z kochankiem?

Opis tej książki wprowadza czytelnika w błąd. Ja się nim sugerowałam i dlatego ją kupiłam, a po przeczytaniu mam poczucie, że coś tu jest nie tak. Ksi...

zgłoś błąd zgłoś błąd