Morderstwo w Himalajach

Tłumaczenie: Agnieszka Kalus
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
7,06 (77 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
21
7
24
6
18
5
5
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Murder in the High Himalaya: Loyalty, Tragedy and Escape from Tibet
data wydania
ISBN
9788379764785
liczba stron
388
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Batalia

Przejmujący reportaż o mrocznej stronie współczesnego himalaizmu i bezwzględnym obliczu Chin W cieniu najwyższych gór świata rozgrywa się dramat – wycieńczona grupa Tybetańczyków stara się przedostać do Indii, aby uniknąć prześladowań ze strony władz Chińskiej Republiki Ludowej. Na drodze ku wolności stają im nie tylko siły natury, ale także oddziały wojska, które nie zawahają się otworzyć...

Przejmujący reportaż o mrocznej stronie współczesnego himalaizmu i bezwzględnym obliczu Chin

W cieniu najwyższych gór świata rozgrywa się dramat – wycieńczona grupa Tybetańczyków stara się przedostać do Indii, aby uniknąć prześladowań ze strony władz Chińskiej Republiki Ludowej. Na drodze ku wolności stają im nie tylko siły natury, ale także oddziały wojska, które nie zawahają się otworzyć ognia do uciekinierów. Świadkami tego wydarzenia są himalaiści, którzy przygotowują się do ataku szczytowego na Czo Oju. Nie wiedzą, że już wkrótce zostaną postawieni wobec tragicznego wyboru.

Jonathan Green, dziennikarz śledczy specjalizujący się w reportażu wojennym, udał się w niedostępne rejony Tybetu, aby zbadać sprawę morderstwa nastoletniej mniszki. Wyróżniony przez Amnesty International reportaż Morderstwo w Himalajach to wynik jego trzyletniego śledztwa. Ta niezwykła książka jest szokującym świadectwem zbrodni, która wstrząsnęła zachodnią opinią publiczną i zainicjowała dyskusję o represjach, którym poddawani są mieszkańcy Dachu Świata przez chińskie supermocarstwo.

„W podtytule tej szokującej książki Jonathana Greena brakuje słowa ‘tchórzostwo’. Wybija się ono na pierwszy plan w jego opowieści o zabiciu siedemnastoletniej tybetańskiej mniszki. Kelasang Namtso. Najważniejsze w książce jest morderstwo na Kelsang oraz wszystko to, co z tego wyniknęło. Green, doświadczony dziennikarz, snuje barwną opowieść przykładając wagę do szczegółów. Książka potwierdza, że autor jest reporterem najwyższej klasy.” – The Spectator

„Jedna z najbardziej niepokojących książek ostatnich lat.” – Macleans Magazine

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwopoznanskie.com/PL-H14/ksiazk...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwopoznanskie.com/PL-H14/ksiazk...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (259)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 248
Michał | 2017-01-15
Przeczytana: 15 stycznia 2017

Dwa odrębne reporterskie wątki, które w sposób tragiczny w końcu się przecinają.
Z jednej strony próba ucieczki do Indii grupy wiernych Dalajlamie tybetańskich uchodźców. Na dwa lata przed Igrzyskami w Pekinie budzi to zdwojoną wrogość władz chińskich. Z drugiej zaś przygotowania alpinistów do kolejnego sezonu w najwyższych górach globu...
Jonathan Green świetnie wprowadza do tematu. Wyjaśnia polityczny pat w regionie, zestawiając go z hermetycznym światem himalaistów. Sprawnie opisuje rozgrywające się równolegle perypetie nieświadomych swojego istnienia bohaterów. Historia ma dzięki temu potrzebny klimat, aż do nieuchronnego punktu kulminacyjnego. W ostatniej części ten klimat gdzieś się jednak trochę gubi. Autor skupia się, co oczywiste, na niejednoznacznych reakcjach świadków dramatu i, może nieco manierycznie uderzając w wysokie tony, piętnuje Chiny. Naturalnie takim historiom potrzebny jest rozgłos, ale nie miejmy złudzeń, nagłośnienie tego "incydentu", polityki CHRL...

książek: 883

Czy w obliczu mordów, reżimu komunistycznego Chin wobec Tybetu i pogwałceniu Praw Człowieka, ocena tej książki ze względów formalnych jest aż tak konieczna?
Uważam, że nadrzędną i jedyną wartością powinna być treść tego reportażu. To jest głos Wolnego Tybetu, ludzi wołających o pomoc, to są fakty wydobyte w bardzo trudnych okolicznościach, grożące prześladowaniem, a nawet utratą życia. Nie bądźmy egoistami i nie nastawiajmy się do tej literatury jak do czystej rozrywki intelektualnej, ta książka powinna nas zaboleć i zmusić do refleksji, a najlepiej do działania. Działaniem może być chociażby nas głos, na niezgodę takich przejawów agresji wobec kraju okupowanego, jakim jest Tybet.

książek: 2716
joly_fh | 2017-01-17
Przeczytana: 16 stycznia 2017

Książka napisana w chaotyczny i niezgrabny sposób, natomiast to, o czym opowiada jest wstrząsające i pozostawia człowieka z głębokim poczuciem bezsilności. Przewaga silniejszego nad słabszym, terroru nad pokojem, interesów nad sprawiedliwością i prawami człowieka. Chiny jako bezkarne mocarstwo. Dlatego uważam, że polecanie książki jako "doskonałej literatury" czy "napisanej z werwą opowieści", jakby to był jakiś kryminał - jest głębokim nieporozumieniem. Nie rozumiem bezdusznego oceniania reportażu w kategoriach tylko literackich - pozostawanie obojętnymi na opisywane zdarzenia zrównuje nas z tymi, którzy na kartach tej książki nie reagują na popełniane na ich oczach zbrodnie.

książek: 325
KhalDrogo | 2018-03-19
Przeczytana: 14 marca 2018

Wstrząsająca historia, która wydarzyła się naprawdę. Cały czas się mówi o ograniczonej wolności mieszkańców Tybetu ale nie jest to aż tak nagłaśniane, żeby móc sobie wyobrazić skalę.
Bardzo ciekawie napisany reportaż przedstawiający ucieczkę grupy Tybetańczyków przez przełącz Nangpa La, która leży w bezpośrednim sąsiedztwie znanego ośmiotysięcznika Czo Oju, historię himalaistów, którzy akurat w tym momencie znajdywali sie w bazie głównej oraz w drodze na Czo Oju a także dalsze losy tych, którzy tą morderczą podróż przetrwali.
Wszystko ukazane przez pryzmat władz Chińskich, które ze względu na zbliżające się igrzyska olimpijskie w Pekinie próbowali nie dopuścić do ujawnienia sprawy.
Polecam!

książek: 720
olafina | 2017-05-01
Przeczytana: 01 maja 2017

Są książki po przeczytaniu których ma się nieodparte wrażenie, że dotknęło się czubka góry lodowej, co ni mniej ni więcej oznacza, że trzeba tą górą lodową się zainteresować.
Temat Tybetu pojawiał się w mediach na całym świecie, Polski również nie ominął ale był podany na tyle na ile dany "przekaźnik" wyraził chęć.
Gdy czytałam tę książkę, czułam wewnętrzny sprzeciw i wręcz ogromną trudność w zrozumieniu "jak to możliwe??!!" XXI wiek, w dobie internetu, telefonów satelitarnych wydawałoby się, że nie można być bezkarnym.
W książce pada ważne zdanie "W latach 60 70 80 wiele wycierpieliśmy. lecz oni (Zachód) kierowali spojrzenie na Rosję, nie Chiny" - i tu poczułam takie mocne ukłucie mojej dotychczasowej ignorancji. Przecież to co robi Rosja, robią też Chiny więc jak możemy udawać, że nie?? Tylko dlatego że geograficznie i kulturowo są "dalej"??
"Morderstwo w Himalajach" daje do myślenia, a właściwie karze myśleć, zastanowić się nad sobą, światem a tego właśnie nam trzeba.
Jedno...

książek: 134

Grupa Tybetańczyków usiłuje uciec do Indii, aby uniknąć prześladowań z strony Chin. Oprócz warunków klimatycznych, na ich drodze stają również oddziały wojska, które nie zawahają się użycia broni przeciwko nim. Kiedy do chodzi do takiej sytuacji, świadkami zostają himalaiści, którzy pragną wejść na Czo Oju.

Jest to niewątpliwie bardzo dobry reportaż, przedstawiający sytuację Tybetańczyków, jak traktuje ich chińska władza oraz o ich pragnieniu wolności i spotkania z Dalajlamą i wyznawania swojej religii. Po jej skończeniu poczułam wielką bezsilność i żal, że takie rzeczy mają miejsce, a większość świata udaje, że tego nie ma, jest wszystko w porządku.
Zaciekawiła mnie osobiście także ta historia z względu na pokazanie jej nie tylko z perspektywy uchodźców, ale i himalaistów, ponieważ właśnie w przyszłości pragnę zostać przewodnikiem górskim i zawsze to jakaś wiedzą jak to wygląda w najwyższych górach świata. Niestety styl pisania autora nie spodobał mi się dokońca i niekiedy...

książek: 1003
nuna21 | 2018-04-14
Na półkach: Przeczytane, E-book

Morderstwo w Himalajach to reportaż, którego narracja biegnie dwutorowo, z jednej strony mamy tybetańczyków pragnących przedostać się do Indii, z drugiej grupę himalaistów przygotowywujących się do zdobycia Czo Oju. Kulminacyjnym momentem historii jest zderzenie tych dwóch grup w chwili gdy chińscy pogranicznicy próbują udaremnić ucieczkę tybetańczykom.
Autor wprowadza nas w zawiłości polityczne regionu, przybliża historię i okoliczności, które doprowadziły do zaistniałej sytuacji. Ukazuje też jak świat zachodni w imię własnych interesów przymyka oczy na łamanie praw człowieka i prześladownia, terror i okrucieństwo.
Ten reportaż zmusza do refleksji do zastanowienia się co możemy zmienić.

książek: 1243
Katarzyna | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 30 listopada 2016

Książka, która pokazuje w praktyce co miał na myśli Edmunda Burke mówiąc "Jedyną rzeczą potrzebną złu do zwycięstwa jest bierność dobrych ludzi"

książek: 301
Iwona | 2017-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Górskie

Green porusza trudne tematy. Pokazuje bezwzględność nie tylko chińskiej władzy, ale również bezduszność zachodniego świata oraz, co w książkach górskich należy do tabu – uwikłanie himalaistów, tych piewców wolności, w polityczne i biznesowe układy. Z tych powodów warto „Morderstwo” przeczytać. Należy natomiast nastawić się na marną jakość pisarstwa – łopatologiczny, drażniący język, chaotyczność prowadzonej narracji i kiepskie tłumaczenie.

książek: 247
KsiążkowaMucha | 2017-10-23
Przeczytana: 10 października 2017

Nie ma oceny reportażu bez wewnętrznego dylematu - jak ocenić świetny temat opisany w sposób przeciętny przez autora? Jak ocenić temat mało ciekawy, ale opisany niczym kawałek nieba? I jak w ogóle ocenić sam temat, kiedy w grę wchodzi zło, niesprawiedliwość, śmierć i inne pojęcia, które budzą moralną niezgodę czytelnika?
Green opisuje dwie historie, które w "kulminacyjnym momencie" łączą się - jedni bohaterowie uciekają z Tybetu, drudzy wydają tysiące dolarów, żeby się do niego dostać i wspiąć na jeden z jego szczytów. Zakończenie daje trochę beznadziei, ale też trochę nadziei, chwilowe zainteresowanie ruchami wolnościowymi na rzecz Tybetu. Problem jest taki, że temat opisany w książce jest niezmiernie ważny. A problemem nie jest chińska okupacja na ziemiach należących do Tybetańczyków. Problem stanowi znieczulica świata i ignorowanie problemu w imię większego dobra - pokoju międzykontynentalnego. Niestety, opowieść Greena ciągnie się jak mokre sznurówki, żeby w połowie...

zobacz kolejne z 249 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Weź udział w konkursie reporterskim

Jeszcze niecałe dwa tygodnie zostały na przesłanie prac na konkurs reporterski Wydawnictwa Poznańskiego.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd